REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WARSZAWABajońska suma za remont lwów przed Pałacem Prezydenckim

2022-09-22 07:20
publikacja
2022-09-22 07:20

Cztery niepozorne posągi przed dziesięcioma laty przeszły renowację. Mimo to planowana jest kolejna, za niemal 3 mln zł - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Bajońska suma za remont lwów przed Pałacem Prezydenckim
Bajońska suma za remont lwów przed Pałacem Prezydenckim
fot. Wojciech Kryński / / FORUM

Jak podkreśla gazeta, wejścia do Pałacu Prezydenckiego przy ul. Krakowskie Przedmieście strzegą cztery kamienne lwy. "Mówiąc językiem fachowym, stanowią formę ozdobnego ogrodzenia przeddziedzińca, sąsiadującego z dziedzińcem honorowym, dekorowanym pomnikiem ks. Józefa Poniatowskiego. Każdy ma ponad 2 metry długości i ponad metr wysokości, a na przełomie września i października ma ruszyć przetarg na ich konserwację. Kancelaria Prezydenta zarezerwowała na niego astronomiczną kwotę 2,6 mln zł" - zaznacza dziennik.

"Kierownictwo kancelarii ma świadomość, że przewidywany koszt prac konserwatorskich jest znaczący. Także w budżecie Kancelarii Prezydenta RP jest to kwota bardzo istotna. Niemniej jeszcze bardziej istotna jest potrzeba rzetelnej naprawy i konserwacji rzeźb, które mają istotne znaczenie dla zachowania ciągłości wizerunku historycznego tego miejsca i dbałości o dziedzictwo kulturowe" – wyjaśnia, cytowana przez "Rz", Kancelaria Prezydenta.

Jak czytamy w dzienniku, chodzi o to, że lwy nie są zwykłym elementem małej architektury. Ich historia sięga początku XIX wieku, gdy pałac został przebudowany w stylu klasycystycznym przez architekta Chrystiana Piotra Aignera. W 1821 roku lwy wykuł z piaskowca włoski rzeźbiarz Camillo Landini. Posągi poważnie ucierpiały w czasie II wojny światowej, gdy dwa z nich zostały rozbite, a następnie poskładane z kawałków. "Ma to kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia zakresu i kosztów prac" – podkreśla w "Rz", Kancelaria Prezydenta.

Wylicza, że planowane jest m.in. zdemontowanie postumentów lwów, wykonanie pod nimi izolacji przeciwwilgociowej, usunięcie warstw hydrofobowowych, części fleków i spoiw, a w końcu uzupełnienie ubytków specjalnymi preparatami i wymiana kamiennych okładzin. Kancelaria dodaje, że remontowi zostaną też poddane inne elementy ogrodzenia, w skład którego wchodzą lwy, m.in. posadzki, łańcuchy i haki. "Problem w tym, że w latach 2012–2013 roku lwy przeszły już konserwację" - zauważa gazeta.

Podkreśla, że przeprowadzano wówczas też roboty izolacyjne i rekonstrukcję kamiennych płyt okładzinowych. "Tamte prace, a zwłaszcza powrót lwów przed pałac, szczegółowo relacjonowały media. Koszt był nieporównywalnie niższy, bo wyniósł zaledwie 120 tys. zł. Obecne prace początkowo wcale nie miały kosztować aż tak dużo. W planie zamówień publicznych na obecny rok zaplanowano na nie pierwotnie mniej więcej milion złotych, ale kwotę niemal potrojono w ramach aktualizacji planu. Powód?" - czytamy.

"Poprzednie prace prowadzone były systemem oszczędnościowym i minimalistycznym (ratującym przed degradacją środowiskową). Uzyskany efekt został jednak dość szybko utracony, głównie przez wpływ warunków atmosferycznych" – wyjaśnia, cytowana w "Rz" kancelaria. Dodaje, że szacowaną wielkość zamówienia zwiększono po opracowaniu programu prac konserwatorskich. Jak podkreśla kancelaria, stan rzeźb "określony został wręcz jako dramatyczny".

Dziennik zaznacza, że wyjaśnienia te nie przekonują posłanki Polski 2050 Hanny Gill-Piątek. "To kolejny iście królewski wydatek po planach odbudowy Pałacu Saskiego za 2,5 mld zł czy przeznaczeniu 2 mln zł na remont ogrodzenia rządowych willi przy ul. Parkowej. Przy obecnych wzrostach cen robocizny i materiałów budowlanych doradzałabym przełożenie tej inwestycji na stabilniejszy okres" – podkreśla posłanka Gill-Piątek. Dodaje, że kwota na remont wydaje się astronomiczna, nawet biorąc pod uwagę inne zamierzenia inwestycyjne kancelarii.

"Np. w ubiegłym roku przeprowadziła spory przetarg, dotyczący elewacji Pałacu Prezydenckiego. Remont ma potrwać kilka lat, a urzędnicy przeznaczyli na niego 24,3 mln zł, zaledwie dziesięciokrotnie więcej niż konserwacja czterech niepozornych posągów. Kancelaria odpowiada, że wydatki mogą okazać się niższe. +Rzeczywisty koszt wykonania restauracji rzeźb lwów i ogrodzenia przy lwach znany będzie dopiero po otwarciu ofert i rozstrzygnięciu przetargu+ – podkreśla" - czytamy w "Rzeczpospolitej". (PAP)

ero/ akub/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (30)

dodaj komentarz
podatnik-
Brawo p. Tusk, przypominam, o czym Pan mówi ano mówi o złodziejach w PRLu bis, który jest bankrutem od poczęcia, czyli na początek trzeba to ogłosić i zacząć reformę finansów. Dalej w PRLu bis jest kilka montowni, kilka zakładów rzemieślniczych i troszkę kopalin niestety niedochodowych! czyli brak gospodarki i dlatego nie może Brawo p. Tusk, przypominam, o czym Pan mówi ano mówi o złodziejach w PRLu bis, który jest bankrutem od poczęcia, czyli na początek trzeba to ogłosić i zacząć reformę finansów. Dalej w PRLu bis jest kilka montowni, kilka zakładów rzemieślniczych i troszkę kopalin niestety niedochodowych! czyli brak gospodarki i dlatego nie może być recesji, która dotyka gospodarki a wygląda to tak: ani to kraj ani to państwo ten PRL bis, który 22 września 2022 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat. I na koniec gdzie już w 2009 r. człowiek Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki jako prezes PKN Orlen zarabiał dziennie 31.000,00 PLN słownie trzydzieści jeden tysięcy złotych a maksymalna emerytura powstańca, który walczył za Warszawę wraz z kombatanckimi dodatkami wynosi 1.500,00 PLN słownie jeden tysiąc pięćset złotych miesięcznie i to wszystko powstało pod czujnym okiem dwóch niezależnych telewizji założonych przez kapusi SB i którego całkowite zadłużenie przekroczyło 7 bilionów(naszych bilionów) PLN. Tak więc na początek trzeba powołać/założyć/zbudować państwo o nazwie Polska.! Następnie troszkę sprawiedliwości w stylu Maximilien Marie Isidore de Robespierre następnie od USA zaległy Plan Marshall'a lub od Rosji, to tyle na początek! I MATA może być Prezydentem już POLSKI! Czy już Pan wie gdzie ci złodzieje będą siedzieć?
trolley
100k za ławeczki, 3mln za lwy. I dziwić się później trolom pisowskiej sekty że ją bronią jak nomen omen lwy hehe. Gdzie indziej można takie wały kręcić XD.
polonu
już się rozpadają , niech Maciarewicz na jednym usiądzie , zobaczymy czy się rozleci ..
salad77
to co, lepiej niech się rozpadną?
emulgator
Taniej sie nie da? Lepiej ukraść a w niedziele do kościółka sie wyspowiadać? Tylko na tyle was stać?
arzab
Nie swoje dają to co sobie będą żałować !
m00zyk
Każda okazja jest dobra, by nakraść trochę publicznego grosza.
nie_strajkuje
Trzaskowski wydał 1 mln zł na "strefę relaksu" przed własnym ratuszem i to nie na 2 czy 3 sezony ale na lipiec i sierpień (czyli na 2 miesiące).
nie_strajkuje
A "złoty rydwan" u Durkiewicz w Gdańsku?
Pamiętamy !

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki