Stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w styczniu w porównaniu do grudnia o 0,7 punktu procentowego do 13%, jednak po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym praktycznie nie uległa zmianie w ujęciu miesięcznym przyjmując wartość 12,4%. Oczekiwania przedsiębiorców odnośnie ogólnej sytuacji gospodarczej są optymistyczne.

Badania GUS wskazują, iż w styczniu odnotowano nieznaczne pogorszenie ogólnego klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym. Największe znaczenie w formułowaniu negatywnych ocen mają komponenty dotyczące bieżącego portfela zamówień oraz produkcji. Formułowane prognozy wskazują możliwość poprawy ogólnego klimatu koniunktury. Przedsiębiorstwa nadal zgłaszają spadek zatrudnienia, jednak według przewidywań dotyczących najbliższej przyszłości skala planowanych redukcji zatrudnienia może być nieco mniejsza niż przewidywano w ubiegłym miesiącu.
Największe redukcje przewidują producenci: wyrobów z drewna oraz korka, z wyłączeniem mebli, wyrobów ze słomy i materiałów używanych do wyplatania, skór i wyrobów ze skór wyprawionych, odzieży oraz metali. Z kolei, wzrost zatrudnienia przewidują producenci: pojazdów samochodowych, przyczep i naczep, z wyłączeniem motocykli, urządzeń elektrycznych, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych podstawowych substancji farmaceutycznych oraz leków i pozostałych wyrobów farmaceutycznych oraz chemikaliów i wyrobów chemicznych. Badania IRG SGH potwierdzają spadek wartości wskaźnika koniunktury w przetwórstwie przemysłowym w ujęciu miesięcznym, przede wszystkim w wyniku oddziaływania czynników sezonowych. Przewidywania dotyczące przyszłości są również optymistyczne – przedsiębiorcy spodziewają się poprawy koniunktury w perspektywie 1-2 miesięcy. Spadek zatrudnienia odnotowano jedynie w przedsiębiorstwach prywatnych, natomiast w najbliższych miesiącach przedsiębiorstwa oczekują wzrostu zatrudnienia.W styczniu skierowano do urzędów pracy ponad 10 tys. ofert zatrudnienia mniej niż w grudniu ubiegłego roku. W ujęciu miesięcznym stanowi to spadek o około 12%. Jednak w porównaniu do stycznia 2010 roku zmiany praktycznie nie odnotowano. Z drugiej strony, rok 2011 rozpoczął się wyraźnym wzrostem liczby internetowych ofert pracy, świadczącym o wzrastającym zapotrzebowaniu na nowych pracowników. W ubiegłym miesiącu ogłoszeń o zatrudnieniu było więcej niż przed miesiącem i znacznie więcej niż przed rokiem. Liczba ofert wzrosła w niemal wszystkich kategoriach ogłoszeń. W ujęciu procentowym największy wzrost zapotrzebowania w stosunku do miesiąca poprzedniego obserwuje się na architektów, tłumaczy oraz w służbie zdrowia, głównie w sektorze niepublicznym.
Największa liczba nowych ofert pracy pojawiła się w tym okresie dla inżynierów, ekonomistów oraz informatyków. Spadek liczby ofert wystąpił natomiast w turystyce, farmaceutyce i w obsłudze klienta. Spośród nich jedynie zmniejszenie zapotrzebowania na pracę w turystyce wydaje się trwalsze, gdyż poziom ofert jest niższy niż przed rokiem, w pozostałych zaś jest on wyraźnie wyższy. W stosunku do początku ubiegłego roku spadek notuje się jeszcze jedynie w wielkości zapotrzebowania na stażystów. Silną wzrostową tendencję ogłoszeń o zatrudnieniu na przestrzeni tego okresu zauważa się w firmach doradczych i konsultingowych, dla informatyków oraz dla pracowników z wyższym wykształceniem obsługujących proces produkcji.
| Raport specjalny Bankier.pl RZUĆ ETAT, ZAŁÓŻ FIRMĘ Kiedy praca na etacie przestaje się opłacać? W jakim momencie warto otworzyć firmę? Gdzie należy szukać wsparcia? Co dalej z „jednym okienkiem”? O tym wszystkim dowiesz się z raportu. | ![]() |
W styczniu 2011 istotnie zmalała w ujęciu miesięcznym wielkość podstawowych strumieniu na rynku pracy. W urzędach pracy zarejestrowało się blisko o 50 tys. bezrobotnych mniej niż w grudniu ubiegłego roku. Stanowi to spadek o ponad 16%. Tym niemniej w porównaniu do stycznia 2010 spadek był już znacznie mniejszy – ponad 11 tysięcy osób mniej, co oznacza spadek niewiele ponad 4%. Z drugiej strony w styczniu pracę znalazło o ponad 30 tys. bezrobotnych mniej niż w grudniu ubiegłego roku (spadek na poziomie 25% w ujęciu miesięcznym), ale o niespełna 8 tys. bezrobotnych więcej niż w styczniu 2010 roku (wzrost o ponad 9%).
Utrzymuje się wzrostowa tendencja wielkości frakcji zasobu bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy: bezrobotnych do 25 roku życia, bezrobotnych powyżej 50 roku życia, bezrobotnych długotrwale pozostających bez pracy oraz bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych. Nie odnotowano zmian w liczbie bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Według najnowszych danych w grudniu ubiegłego roku wielkość zasiłków wypłaconych bezrobotnym nie uległa zmianie w porównaniu do listopada. Ponadto średnia tygodniowa liczba przepracowanych godzin nieznacznie wzrosła (o 0,5%) w IV kwartale 2010 w porównaniu do kwartału III ubiegłego roku.
/BIEC
Zobacz też:
» Iluzja rosnących wynagrodzeń
» Kobiecy pomysł na biznes: biuro nieruchomości
» Rządowe programy aktywizacji zawodowej nie przynoszą korzyści
» Iluzja rosnących wynagrodzeń
» Kobiecy pomysł na biznes: biuro nieruchomości
» Rządowe programy aktywizacji zawodowej nie przynoszą korzyści




























































