REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Awantura o salę balową za pieniądze „Patriotów”. Trump wściekły za ujawnienie bunkra

2026-01-25 20:47, akt.2026-01-26 07:11
publikacja
2026-01-25 20:47
aktualizacja
2026-01-26 07:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Wstrzymanie budowy sali balowej w tej chwili byłoby druzgocące dla Białego Domu i kraju - powiedział w niedzielę prezydent USA Donald Trump, komentując pozew w tej sprawie. Trump zaznaczył, że na wstrzymanie jest już za późno, biorąc pod uwagę zaawansowanie prac.

Awantura o salę balową za pieniądze „Patriotów”. Trump wściekły za ujawnienie bunkra
Awantura o salę balową za pieniądze „Patriotów”. Trump wściekły za ujawnienie bunkra
fot. Andrew Leyden / /  Zuma Press / Forum

Trump potępił pozew skierowany przez stowarzyszenie na rzecz ochrony zabytków National Trust for Historic Preservation w długim wpisie na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

Wpadka z tajnym bunkrem? Trump narzeka na pozew

Oskarżył on stowarzyszenie o bycie skrajnie lewicową organizacją. Stwierdził, że budowa sali balowej jest darem z pieniędzy „Wielkich Amerykańskich Patriotów”, a zaawansowanie prac, w tym zamówienia drogich materiałów do budowy, są na zbyt zaawansowanym etapie, by powstrzymać konstrukcję. Narzekał przy tym, że w drodze pozwu na jaw wyszedł fakt istnienia podziemnego bunkra pod zburzonym Wschodnim Skrzydłem Białego Domu, co - jego zdaniem - było „ściśle tajnym” faktem.

Wstrzymanie budowy w tak późnym terminie, kiedy tak wiele zostało już zamówione i wykonane, byłoby katastrofalne dla Białego Domu, naszego kraju i wszystkich zainteresowanych - napisał Trump.

Sala balowa zamiast skrzydła Rooseveltów

Słowa prezydenta zdają się być komentarzem do niedawnej pierwszej rozprawy w sprawie wniesionego pozwu, podczas której - jak relacjonują media - sędzia Richard Leon prowadzący sprawę wyrażał wątpliwości co do tego, czy Trump miał prawo samodzielnie zdecydować o zburzeniu Wschodniego Skrzydła. Leon ocenił też podczas rozprawy, że finansowanie budowy z pieniędzy prywatnych darczyńców zdaje się być sposobem na ominięcie nadzoru Kongresu.

W ubiegłym roku zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu. Powstało ono w 1902 r. za rządów Theodore'a Roosevelta, a nową formę przybrało w 1942 roku decyzją Franklina Roosevelta, który chciał uzyskać dodatkową przestrzeń roboczą na czas wojny i by ukryć podziemny bunkier zbudowany dla prezydenta i jego personelu.

Wakacje na giełdzie

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki