REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Automatyzacja zabierze 34 tys. miejsc pracy w BPO w Polsce

2017-10-03 10:20
publikacja
2017-10-03 10:20

Po tym jak automatyzacja zniszczy wiele stanowisk produkcyjnych, przejmie zawody wymagające wyższych kwalifikacji. Międzynarodowa agencja biznesowo-konsultingowa A.T. Kearney prognozuje, że w centrach usług wspólnych w Stanach Zjednoczonych, Indiach, na Filipinach i w Polsce ubędzie milion miejsc pracy. 

fot. / / YAY Foto

- Z uwagi na fakt, że technologia staje się coraz bardziej zaawansowana i wszechobecna, miejsca pracy w sektorze BPO będą szczególnie zagrożone - mówią autorzy raportu "The Widening Impact of Automation" firmy A.T. Kearney. Z badania wysuwa się wniosek, że ponad milion stanowisk może zostać zlikwidowanych w czterech krajach: Stanach Zjednoczonych, Polsce, Indiach i na Filipinach. 

Według szacunków przedsiębiorstwa widmo automatyzacji zagraża zarówno w BPO (Business Process Outsourcing), jak i w ITO (Information Technology Offshoring). Migracja niestandardowego oprogramowania do rozwiązań opartych na chmurze eliminuje potrzebę zatrudniania programistów do pracy przy wdrażaniu oprogramowania i integracji systemów jednej firmy naraz - zdaniem A.T. Kearney nieustanna potrzeba zatrudniania programistów zostanie w niedługim czasie mocno ograniczona.

- Lokalizacja przybrzeżna w Polsce zapewnia prace BPO dla firm działających w krajach sąsiadujących.(...) Polska, podobnie jak wiele krajów brzegowych, skupia się przede wszystkim na finansach i księgowości - podają autorzy badania. 

fot. / / A.T. Kearney

Czynnikiem determinującym utratę pracy z powodu automatyzacji jest połączenie funkcji biznesowych, które obsługuje branża BPO. Firmy zajmujące się finansami i rachunkowością mają zdaniem autorów raportu największy potencjał w zakresie automatyzacji w przeciwieństwie do stanowisk związanych z obsługą klienta z uwagi na ich czynnik ludzki. 

Wakacje na giełdzie
fot. / / A.T. Kearney

"Analiza Kearney wskazuje, że technologia, która zastąpi finanse i księgowość, prawdopodobnie zostanie przyjęta w ciągu najbliższych pięciu lat, podczas gdy technologie dot. obsługi klienta, sprzedaży i zasobów ludzkich mają mniejsze prawdopodobieństwo przyjęcia w tym okresie" czytamy w raporcie The Widening Impact of Automation. Autorzy zgodnie twierdzą, że powstanie średnio jedno miejsce pracy związane z zarządzaniem procesami automatyzacji na każde cztery etaty, które będą nią zastąpione.

Weronika Szkwarek

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
glos_rozsadku
co za lewackie gadanie. Dzięki temu będzie więcej towarów czyli będą tańsze, bo te 30 tys. osób będzie się mogło zająć produkcją nowych dóbr.
doradca-praktyk
Nie ma problemu, bo w POLSCE będzie ubywało osób w wieku produkcyjnym.
trooper
W sumie spoko, roboty będą robiły na nas, a my będziemy pracować coraz mniej, korzystając przy tym z owoców pracy tychże robotów. Byle by nas nie prześcignęły sprytem i nie uznały, że człowiek na ziemi jest zbyteczny, bo będzie armagedon
silvio_gesell
Nie, roboty nie zastąpią człowieka gdy spada populacja, bo konsumpcja spada szybciej niż produkcja, a roboty przecież produkują, a nie konsumują. Tylko człowiek ma monopol na popyt konsumpcyjny, a jeśli roboty zaczną generować popyt to je zniszczymy. Automatyzacja produkcji poprzez inwestycje w dobra kapitałowe, to tylko efekt przyrostu Nie, roboty nie zastąpią człowieka gdy spada populacja, bo konsumpcja spada szybciej niż produkcja, a roboty przecież produkują, a nie konsumują. Tylko człowiek ma monopol na popyt konsumpcyjny, a jeśli roboty zaczną generować popyt to je zniszczymy. Automatyzacja produkcji poprzez inwestycje w dobra kapitałowe, to tylko efekt przyrostu populacji, gdy populacja spada będzie rósł popyt na rękodzieło. Nie ma co czekać na robotyzację, bo to wcale nie prowadzi do niczego dobrego - tylko ja widzę autonomiczne TIRy w rękach ISIS?
glos_rozsadku odpowiada silvio_gesell
to wyrzuć komputer i telefon na smietnik i nie pisz tu postów tylko wysyłaj pocztą polską ale taką co dowozi listy konno, skoro automatyzacja jest zła.
silvio_gesell odpowiada glos_rozsadku
Nie powiedziałem, że automatyzacja jest zła. Powiedziałem tylko, że automatyzacja to nie jest przyszłość. A wyrzucić na śmietnik to można analizę tej agencji biznesowo-konsultingowej A.T. Kearney z artykułu.
glos_rozsadku odpowiada glos_rozsadku
i polikwidujmy lampy elektryczne na osiedlach, bo bez nic hbędzie praca dla latarnka, który codzien będzie ręcznie gasił i zapalał każdą.
silvio_gesell odpowiada glos_rozsadku
Przynajmniej nie byłoby "no-go zones", jak w stolicy gwałtów, Szwecji, gdzie prawie wszystko jest zautomatyzowane, a płaci się za przywilej ręcznego poskładania sobie mebli z Ikei.
resisdus odpowiada silvio_gesell
Silvio... skad bierzesz to info o spadajacej populacji ? Przez ostanie 50 lat populacja na ziemii sie podwoila....https://www.google.com/search?q=populacja+ziemi&ie=utf-8&oe=utf-8

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki