REKLAMA

Asbis zwiększył we wrześniu przychody i utrzymał rentowność

2021-10-20 16:18
publikacja
2021-10-20 16:18
Asbis zwiększył we wrześniu przychody i utrzymał rentowność
Asbis zwiększył we wrześniu przychody i utrzymał rentowność
/ Puls Biznesu

Przychody Asbisu wzrosły we wrześniu zarówno w porównaniu z sierpniem, jak i ubiegłym rokiem, a wysoka rentowność brutto na sprzedaży została utrzymana - poinformował PAP Biznes dyrektor Costas Tziamalis. Zdaniem dyrektora, spółka z łatwością osiągnie prognozowane na ten rok wyniki.

"Wrzesień ubiegłego roku był jednym z najsilniejszych sprzedażowych miesięcy w 2020 roku, w tym roku udało nam się jednak go pobić. Pod względem przychodów tegoroczny wrzesień był lepszy niż rok wcześniej i lepszy niż sierpień 2021 r." - powiedział PAP Biznes Tziamalis, dyrektor Asbisu ds. ryzyka i relacji inwestorskich.

"Wyniki w całym trzecim kwartale były wyjątkowo dobre w mojej opinii. Sprzedaż była wysoka we wszystkich segmentach produktowych. Bardzo dobre wyniki osiągnęliśmy w obszarze komponentów komputerowych, produktów Apple, produktów z wartością dodaną itd." - dodał.

We wrześniu ubiegłego roku przychody Asbisu sięgnęły 231 mln USD, a w sierpniu tego roku wyniosły 243 mln USD.

Firma utrzymuje wysoką rentowność brutto na sprzedaży.

"Rentowność we wrześniu nie ma porównania z tym co notowaliśmy rok temu. Nasza marża brutto na sprzedaży nie spada. To kombinacja kilku czynników: niedobory na rynku nadal działają na naszą korzyść, mamy dostęp do kilku grup produktów, które są obecnie bardzo pożądane na rynku. Przykładem są mikroprocesory AMD, w przypadku których jesteśmy dystrybutorem numer jeden w całym regionie EMEA, nie tylko w Europie Środkowo-Wschodniej. To pozwala nam wypracowywać całkiem dobre marże" - powiedział Tziamalis.

Marża brutto na sprzedaży spółki w II kw. wyniosła rekordowe 6,94 proc. Podczas konferencji w sierpniu przedstawiciele Asbisu spodziewali się obniżenia rentowności w kolejnych okresach.

"Nie mamy wyraźnych sygnałów, że rentowność spadnie w najbliższym czasie, patrząc również na październik. Taka sytuacja nie może jednak trwać w nieskończoność. Spodziewamy się, że braki sprzętu zostaną zażegnane w pierwszym kwartale 2022 roku, może blisko drugiego kwartału przyszłego roku. Widzimy już częściowo normalizację na rynku" - ocenił dyrektor.

"W czwartym kwartale można oczekiwać marży brutto na sprzedaży w wysokości powyżej 6,5 proc." - dodał.

Rozmówca PAP Biznes uważa, że spółka z łatwością osiągnie prognozowane na ten rok wyniki finansowe.

"Czujemy się silni i pewni w kontekście prognoz. Osobiście uważam, że osiągnięcie tych liczb, które przedstawiliśmy rynkowi, będzie łatwe. Mówię to, ponieważ nie spodziewałem się tak dobrego III kw." - powiedział.

Pod koniec sierpnia Asbis podwyższył prognozy wyników finansowych na 2021 r. Aktualna prognoza mówi o przychodach pomiędzy 2,9 mld USD a 3,1 mld USD i zysku netto pomiędzy 71 mln USD a 74 mln USD. Oznaczałoby to odpowiednio 22-31 proc. wzrostu sprzedaży i podwojenie zysku wobec 2020 roku. Po pierwszym półroczu grupa wypracowała 1,41 mld USD sprzedaży i 30,2 mln USD zysku.

Asbis nadal notuje duży popyt na produkty Apple, swojego największego dostawcy. Dużym zainteresowaniem cieszy się m.in. nowy iPhone 13.

"Nowe produkty Apple trafiają na nasze rynki nieco później niż w Europie Zachodniej, w październiku. iPhone 13 został co prawda oceniony po premierze jako podobny do poprzedniego modelu, jednak popyt na nowy model i inne produkty Apple jest bardzo duży" - powiedział dyrektor.

Dodał, że zapotrzebowanie na sprzęt firmy z Cupertino może być trudne do zaspokojenia, biorąc pod uwagę niedobory półprzewodników, o których niedawno informował koncern.

"Podaż może zmniejszyć się o 10 proc., ale czy taki spadek spowoduje jakiś spadek naszych wyników? Nie. Ale musimy walczyć o udział w rynku. Na szczęście umiemy to robić i jesteśmy w tym bardzo dobrzy" - ocenił Tziamalis.

Asbis pozytywnie ocenia zmianę modelu współpracy z Apple na Ukrainie. Amerykański koncern rozpoczął niedawno bezpośredni import produktów na rynek ukraiński - wcześniej produkty dostarczano do centrum dystrybucyjnego Asbisu w Czechach i to dystrybutor zajmował się dostawami na Ukrainę.

"Zmiana modelu współpracy z Apple na Ukrainie przebiega gładko. Jesteśmy zadowoleni z naszych relacji z ukraińskim biurem Apple. Zniknęło dla nas ryzyko walutowe, w związku z czym nasze wyniki na tym rynku poprawiły się" - powiedział rozmówca PAP Biznes.

Poza niedoborem części produktów, problemem dla rynku pozostają istotnie rosnące koszty logistyki.

"Dobrą informacją dla Asbisu jest to, że dostawa do Europy z Dalekiego Wschodu leży po stronie naszych partnerów, dostawców sprzętu. Oni dostarczają urządzenia do Europy. My obserwujemy wzrost kosztów transportu po Europie. Koszty logistyki i niedobory sprzętu to dwie kwestie, którymi musimy się obecnie mocno zajmować. Obie są w tej chwili pod kontrolą" - ocenił dyrektor.

"W przyszłości spodziewamy się, że producenci dotknięci wyższymi kosztami transportu podwyższą ceny swoich urządzeń dla klientów końcowych. Obecnie jeszcze tego nie widzimy" - dodał.

Pytany o to, czy spółka pracuje nad akwizycjami, Tziamalis odpowiedział: "Ostatnio pojawiły się rozmowy z innymi firmami, ale nie mogę na razie niczego powiedzieć na ten temat. Pracujemy nad tym by jak najlepiej zagospodarować nasze zyski i planujemy zrobić coś, co wpłynie na naszą grupę w istotny, pozytywny sposób".

Łukasz Kucharski (PAP Biznes)

kuc/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki