REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ancyparowicz: Nie można zbyt szybko podwyższać stóp proc., żeby nie zdusić gospodarki

2021-12-15 12:58
publikacja
2021-12-15 12:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Stopy procentowe nie powinny być podnoszone zbyt szybko, żeby nie zdusić aktywności gospodarczej - powiedziała w trakcie konferencji na warszawskiej SGGW członkini RPP Grażyna Ancyparowicz. Dodała, że inflacja wróci w okolice 3,5 proc. pod koniec 2023 r., ale prognozy te są obarczone bardzo dużą niepewnością.

Ancyparowicz: Nie można zbyt szybko podwyższać stóp proc., żeby nie zdusić gospodarki
Ancyparowicz: Nie można zbyt szybko podwyższać stóp proc., żeby nie zdusić gospodarki
fot. Krystian Maj / / FORUM

"Na pewno nie można gasić ognia oliwą. Gdybyśmy w tej chwili jeszcze bardzo mocno zareagowali ze strony polityki pieniężnej, to co prawda mamy wysokie prognozy PKB na ten i następny rok, ale 2023 r. ma już niską dynamikę wzrostu. Chyba żadna z agencji nie przewiduje więcej niż 3-3,5 proc. (...) Teraz są takie szacunki, nie wiem, na ile wiarygodne, musiałabym je sprawdzić, ale w kilku miejscach się spotkałam, że jeżeli podniesiemy stopę referencyjną o 50 pb, to wprawdzie inflację stłumimy o 0,2 pkt. proc., ale jednocześnie obniżamy dynamikę PKB o ok. 0,3 pkt. proc." - powiedziała Ancyparowicz.

"Gdyby dokonywać podwyżek stóp tak często, jak niektórzy zalecają, że powinnyśmy zrobić cały cykl podwyżek, a niektórzy postulują nawet, żebyśmy od razu podnieśli stopy procentowe do 3 proc., czego żaden rozsądny bank nie robi, to byśmy zdusili gospodarkę. A jeżeli gospodarka nie ma odpowiednich mocy wytwórczych, inwestycje, które były zaczęte przez duże przedsiębiorstwa, nie byłyby kończone, nie byłoby podaży, to nie stłumimy inflacji" - dodała.

Z dostępnych Ancyparowicz prognoz wynika, że w "optymalnych warunkach" ale przy "bardzo dużej niepewności", pod koniec 2023 r. inflacja wróci o górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego, czyli 3,5 proc.

"Ale czy tak będzie nie można odpowiedzieć wprost, jest za duży obszar niepewności. W tej chwili mamy ogromne wyzwanie, bo do końca nie wiadomo jak ta pandemia będzie przebiegała, czy nie zamknie się jakaś gospodarka, np. niemiecka, a to również wpłynie to na polską gospodarkę" - dodała.

Wakacje na giełdzie

Ancyparowicz wyraziła obawę, że rządowa tarcza antyinflacyjna będzie nieskuteczna, między innymi dlatego, że od początku 2022 r. wynagrodzenia "wysoko" wzrosną, również z powodu kolejnej podwyżki płacy minimalnej.

Dodała, że obecnie w Polsce nie występuje zjawisko spirali cen i płac, ponieważ na razie w świetle danych wydajność pracy rośnie szybciej niż płace na poziomie makro, przy czym "w różnych branżach może to różnie wyglądać".

Gdyby utrzymała się tendencja wzrostu akcji kredytowej w segmencie konsumpcyjnym, możliwe jest dalsze zacieśnienie polityki pieniężnej, w kroku o co najmniej 50 pb - powiedziała dziennikarzom w kuluarach konferencji na warszawskiej SGGW członkini RPP Grażyna Ancyparowicz.

Ancyparowicz została zapytana przez dziennikarzy o to, jak widzi prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych na posiedzeniach RPP w styczniu i lutym.

"Nie umiem w tej chwili powiedzieć. Jak ja mogę powiedzieć dzisiaj, skoro nie widzę jak wygląda akcja kredytowa, bo ostatnią informację w tym względzie mam za październik. Ale gdyby ta tendencja (wzrost akcji kredytowej - PAP) się utrzymała, to uważam, że powinno być dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej. Oczywiście nie można stosować obu instrumentów polityki pieniężnej razem, czyli nie można przywracać rezerwy obowiązkowej, bo to mogłoby być zbyt drastyczne posunięcie. (...) Musi być pokazane, że jest akcja kredytowa - przede wszystkim w segmencie kredytów konsumpcyjnych. Przy kredytach inwestycyjnych nie starałabym się podnosić ceny inwestycji, bo tam przeważnie ceny kredytów są negocjowane. Konsumpcyjne natomiast są wystandaryzowane, więc jeżeli nawet będzie ograniczenie popytu od tej strony, albo będą wyższe raty, to nic złego się nie stanie" - powiedziała Ancyparowicz.

"Uważam, że podwyżka stóp o 25 pb jest bez sensu, to nic nie daje. Jeżeli się podnosi, to o co najmniej 50 pb, bo to by było odczuwalne, a stopa referencyjna nie byłaby wówczas bardzo wysoka. Pamiętajmy też o tym, że nie ruszamy stopy rezerwy obowiązkowej" - dodała.

Kadencja Grażyny Ancyparowicz w RPP upływa 9 lutego 2022 r.

tus/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
kibicgorzowski
konsumpcja =dobrobyt w tej Wenezueli Europy.brawo
warmiak007
Kredyt konsumpcyjny dobrem narodu a hipoteczny marzeniem każdej rodziny.
Cytując właściwie dosłownie to partyjne NBP.
Sukces ekonomiczny okupiony wpędzaniem narodu (głównie najuboższych) w pętlę zadłużenia.
Niskie stopy za wszelką cenę, aby przypadkiem im tego nie utrudnić.
Edukacji ekonomicznej oczywiście nie ma. Na
Kredyt konsumpcyjny dobrem narodu a hipoteczny marzeniem każdej rodziny.
Cytując właściwie dosłownie to partyjne NBP.
Sukces ekonomiczny okupiony wpędzaniem narodu (głównie najuboższych) w pętlę zadłużenia.
Niskie stopy za wszelką cenę, aby przypadkiem im tego nie utrudnić.
Edukacji ekonomicznej oczywiście nie ma. Na szczęście jest religia w szkołach.
Nie ma nic lepszego dla niż stado bogobojnych osiołków karnie dym*#cych na raty.
the_mind_renewed
Masakra. Ci ludzie jeszcze łudzą nas nadzieją. A sami siedzą na "walizkach"
robi1979
Ktoś tu prowadzi jakiś biznes? Proszę podać jakie podwyżki za gaz i ee dostali klienci biznesowi a to nam dużo powie jakiej inflacji możemy się spodziewać na początku 2022 roku.
babcia-marysia
chyba już najwyższy czas wprowadzić euro
prawdziwynierobot
do tego ten rząd dąży
lukaszslask
to mozemy zacznijmy przynajmniej podniesc o polowe do 4%,dalej w plecy,ale bedzie stopniowo:)
jak ceny nie spadna to sie gospodarka sama zdusi,bo Ludzie bez podwyzek zamiast skorzystac z 10 uslug skorzystaja z 5,ta sama kasa,ale ilosc podmiotow,ktora by zarobila o polowe mniejsza....
jag63
Tej moherowej babci wnuki doglądać, a nie zasiadać w poważnych gremiach.

Redakcjo. Na litość boską.

Czy naprawdę musicie irytować nas Łonem, czy Ancyparowicz ?
(łonem, to jeszcze byłoby znośne :)

.
bha
Skoro prezydentem można w wielu krajach zostać w wieku 75.80, 85, 90 ,więc już nie dziwota ???.
jag63 odpowiada bha
Albo jeszcze gorzej.
Można zostać Małym Zbawcą Narodu.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki