REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Amica obniża cel przychodów na '18 do 3,2 mld zł (opis)

2017-03-29 15:10
publikacja
2017-03-29 15:10

Amica planuje w 2018 roku przychody na poziomie 3,2 mld zł - poinformowali na konferencji prasowej przedstawiciele spółki, prezentując zaktualizowaną strategię spółki do 2023 roku. Pierwotnie zakładała ona, że w 2018 roku przychody wyniosą 3,4 mld zł.

"Pierwotnie, przygotowując strategię do 2023 roku, zakładaliśmy, że sytuacja będzie wyglądać inaczej, także, że inny będzie udział naszego biznesu w Rosji" - powiedział Jacek Rutkowski, prezes spółki.

"Zaktualizowaliśmy nieco cele na 2018 rok. (...) Jesteśmy w stanie zwiększyć obroty do 3,2 mld zł. To konserwatywne założenia. Jest szansa, by je przekroczyć" - dodał.

Rentowność EBITDA w 2018 roku ma wynieść 8-8,5 proc.

Wakacje na giełdzie

"Próg rentowności jest wyzwaniem. Ogranicza nas rynek wschodni i wzrost cen surowców. Jednak planujemy, że poziom '8 proc. plus' jest osiągalny" - powiedział Piotr Skubel, wiceprezes spółki.

W 2023 roku przychody grupy mają wynieść 5 mld zł, a rentowność EBITDA 9 proc.

W 2016 roku zysk netto grupy wzrósł do 112,4 mln zł z 97,2 mln zł w 2015 r., zysk operacyjny do 155,7 mln zł ze 146,7 mln zł, EBITDA do 201,2 mln zł ze 183,7 mln zł, a przychody do 2,47 mld zł z 2,09 mld zł.

Przedstawiciele spółki zwracają uwagę na spadek zapasów, mimo wzrostu obrotów, co z kolei poprawiło cash flow.

"Wyniki oceniamy jako bardzo dobre (...), mimo negatywnych czynników, jak Brexit czy spadki na rynkach wschodnich" - powiedział wiceprezes Amiki Wojciech Kocikowski.

Prezes Jacek Rutkowski poinformował, że bardzo silna okazała się w Wielkiej Brytanii konkurencja ze strony firm tureckich. Jest jednak optymistycznie nastawiony do perspektyw spółki na tym rynku.

"Ten rok będzie okresem czerpania zysków z synergii, które uzyskaliśmy po przejęciu brytyjskiego CDA. Dziś możemy powiedzieć, że integracja firmy brytyjskiej się udała" - zapowiada.

Dodał, że w wyniku tego procesu powinien nastąpić na rynku brytyjskim szybki wzrost obrotów.

Spore nadzieje spółka pokłada w rozwoju sprzedaży na rynku francuskim.

We wtorek Amica podała, że zwiększyła zaangażowanie w spółce Sideme, francuskim dystrybutorze sprzętu AGD, do 100 proc. z 39,29 proc. posiadanych wcześniej. Pakiet akcji stanowiących 21,41 proc. kapitału Sideme kupiła za 1,6 mln euro, a pakiet 39,29 proc. akcji za 2,2 mln euro.

"Pokładamy duże nadzieje w tym projekcie. Widzimy tu potencjał do dalszych wzrostów" - powiedział Piotr Skubel.

Rutkowski dodał, że spółka miała przez dłuższy czas problemy ze zdobyciem satysfakcjonującej pozycji na rynku francuskim. Sideme ma umożliwić stopniowy wzrost we Francji sprzedaży produktów pod marką Amica.

Przedstawiciele Amiki szacują, że przychody Sideme w 2017 r. wyniosą 88 mln euro, a przychody Amiki we Francji ukształtują się na poziomie 12 mln euro.

Amica liczy na wzrost wyników grupy w 2017 roku w porównaniu do wyników zeszłorocznych.

"Chcemy osiągnąć wyższe wyniki niż w 2016 r. Nie będzie to łatwe, ale taki jest nasz cel" - powiedział Rutkowski.

Wśród wyzwań wskazał m.in. wzrost kosztów surowców i trudną sytuację na rynku rosyjskim.

"Będziemy na rynku europejskim pod presją spadku rentowności, jeśli nie podwyższymy cen" - powiedział Kocikowski.

"Teraz mamy pewną stabilizację, jeśli chodzi o koszty surowców; wzrost cen stali się zatrzymał, ale rok do roku wzrost kosztów będzie odczuwalny" - dodał. (PAP Biznes)

morb/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki