REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Amerykańskie giełdy znów poszły w dół

2010-01-20 22:15
publikacja
2010-01-20 22:15
W środę amerykańskie indeksy momentami traciły blisko 2%. Ostatecznie sesja zakończyła się przeszło jednoprocentowymi spadkami. Wall Street specyficznie reagowało na raporty kwartalne, ale skala spadków mogła zaskoczyć nawet najbardziej przekonane niedźwiedzie.

Właściwie, to trudno określić, co wywołało tak silną reakcję nowojorskich inwestorów. Moim zdaniem decydujący był „czynnik chiński” w połączeniu z przesadnym optymizmem z wtorkowej sesji. Bowiem wczorajsze wzrosty były wybitnie przesadzone i opierały się wyłącznie na korzystnym rozstrzygnięciu politycznym, preferującym koncerny farmaceutyczne i ubezpieczeniowe. A dziś bardzo niepokojące dla rynków finansowych informacje nadeszły z Chin, gdzie nadzór bankowy zaczyna zaostrzać politykę kredytową, która przez ostatnie 12 miesięcy wywołała boom gospodarczy w Państwie Środka, pompując spekulacyjną bańkę na rynkach surowcowych i wzmacniając naiwne oczekiwania na realizację scenariusza recesji typu V. Dziś giełda w Szanghaju poszła w dół o blisko 3%, czemu towarzyszyła przecena surowców: cna ołowiu spadła o 5,2%, miedzi o 3%, a ropy o ponad 2%.

Z kolei silna aprecjacja dolara oraz wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych zdradzała napływ kapitału do USA – gotówka płynęła więc z ryzykownych aktywów w stronę uważanych za najbezpieczniejsze na świecie Treasuries. Zniżkowały też giełdy przy Wall Street: indeks S&P500 spadł o ponad 1%, Nasdaq obniżył się o 1,3%, zaś Dow Jones stracił 1,1%. Tak więc wtorkowe wzrosty zostały całkowicie wymazane, ale rynek wciąż pozostaje tuż poniżej szczytów obecnej „mini-hossy”.

Wydaje się, że w obliczu wieści z Chin zupełnie straciły na znaczeniu doniesienia z USA. Ani dynamika cen producentów (4,4% r/r), ani mieszane dane z budownictwa nie miały większego wpływu na przebieg dzisiejszej sesji. Jeszcze bardziej kuriozalna była reakcja na wyniki kwartalne spółek. Gorsze od oczekiwań wyniki Bank of America (5,2 mld $ straty netto) inwestorzy uczcili wzrostem notować BafA o ponad 1% - to najlepszy rezultat w gronie 30 blue chipów. Po drugiej stronie rynku dość nieoczekiwanie znalazły się walory IBM-a, tracące 2,8%. Wczoraj spółka podała lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne, ale analitycy dopatrzyli się spadku przychodów na działalności kosultingowej. To dość wątpliwe wytłumaczenie tak silnej reakcji rynku, który równie brutalnie obszedł się niedawno z papierami Intela (tu wyniki również były lepsze od konsensusu).

Wśród pozostałych banków, publikujących dziś wyniki kwartalne, pozytywnie zaskoczył Wells Fargo oraz US Bancorp i Bank of New York Mellon. Choć wszystkie te instytucje odnotowały lepsze od prognoz zyski, to akcje Wells Fargo przeceniono o 1,4%, ale pozostałe dwa banki dały dziś zarobić po kilka procent. Rozczarował jedynie Morgan Stanley, którego kurs spadł o 1,7%.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kodano szturmuje Europę. Polska firma optyczna rośnie jak szalona, inwestuje w AI i rozważa przejęcia
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
akopekfidel
zaś w kraju Grupa Trzymająca Kurs (takie tam Goldmany) nie dała WIG20 upaść - to niechybnie mydlenie oczu posiadaczom długich pozycji, aby nie zmienili za szybko na krótką - bo krótkie pozycje to skupuje od ponad miesiąca Grupa Trzymająca Kurs!
~piotr
wystarczy podciągniecie na cudofixingu dwóch bańków i juz jesteśmy najlepsi na świecie :-) tylko skoro jest tak dobrze, to czemu nie kupują pozostałych kilkuset spółek ?
~njk
Co to znaczy znów ? A wczoraj co było!? Szanowny panie ! Co trzecie zdanie artykułu to wciskanie kitu. Biorąc pod uwagę że nie miał pan nic wnikliwego i fachowego do skomentowania ,trzeba było się powstrzymać.Było by uczciwiej.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki