Firmy tytoniowe są przeciwne wtorkowej decyzji rządu dotyczącej zmian w ustawie o podatku akcyzowym. Projekt przewiduje podwyżkę akcyzy, nie jak ustalano w marcu o 1,8 proc. lecz aż o 4 proc.Projekt zmian w ustawie o podatku akcyzowym był wielkim zaskoczeniem dla właścicieli firm tytoniowych. Z obliczeń wynika, że podwyżka podatku spowoduje wzrost tzw. stawki kwotowej do 158,36 zł za 1 tys. sztuk papierosów. Z kolei w przypadku tytoniu do 102,32 zł za każdy kilogram.
PKPP Lewiatan uważa, że projekt ustawy jest bardzo nieprecyzyjny. Wg nich, realnie stawka akcyzy wzrośnie o 7,5%, a nie jak sugerują projektodawcy – o 4%.
Ministerstwo finansów tłumaczy, że głównym celem zmian jest przede wszystkim dostosowanie prawa do unijnych wymagań, - ,,, by wysokość minimalnej stawki akcyzy kształtowała się na poziomie 100 proc. całkowitej kwoty akcyzy, liczonej od średniej ważonej detalicznej ceny sprzedaży papierosów z roku poprzedniego’’.
Ministerstwo finansów uspokaja i przekonuje o licznych zaletach podwyżki podatku – przede wszystkim wzrost ceny papierosów wpłynie na zmniejszenie liczby nałogowców. Przedstawiciele firm tytoniowych twierdzą jednak, że efekt będzie odwrotny od zamierzonego – liczba nałogowców nie spadnie, ale wzrośnie sprzedaż papierosów pochodzących z przemytu.
Iwona Karkus
Bankier.pl
i.karkus@pit.pl
Zobacz też:
» Kredyty dla firm
» Polacy negatywnie oceniają związki zawodowe
» Przedsiębiorczość w Polsce stymulowana dotacjami
» Kredyty dla firm
» Polacy negatywnie oceniają związki zawodowe
» Przedsiębiorczość w Polsce stymulowana dotacjami































































