REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akcje PBG w dwa dni potaniały o 55 proc. Komunikatu spółki wciąż brak

2013-07-09 09:23
publikacja
2013-07-09 09:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Czarne chmury wróciły nad PBG. Po wczorajszej drastycznej przecenie, wywołanej doniesieniami o propozycji warunków zawarcia układu z wierzycielami, dziś akcje spółki ponownie taniały.

Aktualizacja: 17:00

Zobacz też:
Mapa rynku
Posiadacze akcji PBG długo będą wspominać początek obecnego tygodnia. Podczas ostatnich dwóch sesji akcje spółki budowlanej potaniały aż o 55,77%. Tak rynek zareagował na doniesienia Polskiej Agencji Prasowej.

Jak poinformowała PAP, ze zaktualizowanych propozycji układowych przedstawionych w piątek przez PBG wynika, że w konsekwencji realizacji układu obecni wierzyciele poprzez zamianę wierzytelności na akcje mieliby około 75 proc. akcji spółki. Znaczącym akcjonariuszem nadal byłby Jerzy Wiśniewski, który miałby istotny wpływ na wybór nowego kierownictwa spółki.

PAP: Wierzyciele PBG będą mieli 75 proc. akcji spółki» PAP: Wierzyciele PBG będą mieli 75 proc. akcji spółki

PBG proponuje zamianę na akcje 535 mln zł. Kwota 496 mln zł wierzytelności miałaby być spłacona w ratach do końca marca 2019, a kwota 400 mln zł częściowo w ratach do końca marca 2019, a częściowo na koniec 2019 r.

Wakacje na giełdzie

Całej sprawie tajemniczości dodaje fakt, że informacje na temat przyszłości PBG nie pochodzą z oficjalnych źródeł – ostatni komunikat spółki datowany jest na 26 czerwca. Jednocześnie spółka nie zajęła stanowiska wobec medialnych doniesień, które drugi dzień z rzędu poważnie odbijają się na cenie jej akcji.

Wobec niejasności towarzyszących dalszym losom PBG jej walory potaniały dziś o 16,36%. W sumie w ciągu dwóch dni przecena wynosi ponad 55%.

Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl
Krzysztof Kolany

A gdzie jest komunikat ESPI?!

Sytuacja, gdy akcjonariusze giełdowej spółki o warunkach układu z wierzycielami dowiadują się z mediów, jest niedopuszczalna na regulowanym rynku akcji. O propozycji zamiany długu na akcje skutkujące potężnym rozwodnieniem udziałów mniejszościowych akcjonariuszy napisały „Parkiet” oraz Polska Agencja Prasowa. A gdzie jest komunikat ESPI, czyli podstawowe i obligatoryjne narzędzie komunikacji spółki z inwestorami?

Nawet jeśli informacja była poufna i zarząd spółki nie chciał jej jeszcze upubliczniać, to po wycieku do prasy powinien natychmiast pojawić się jakikolwiek komunikat z zarządu PBG – dementi albo potwierdzenie. Inwestorzy mają prawo do równego dostępu do informacji i mają prawo wiedzieć, co dzieje się w spółce. Teraz sprawą powinien zająć się KNF oraz władze GPW. Aby taka sytuacja na warszawskim parkiecie już nigdy więcej się nie powtórzyła.

/mz

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~KNF
Kursy spadły z 550 do 0.01!!!! hydrobudowa
i 400 na 2.30

wczesniej kreatywna ksiegowoscia pompowali wyniki.
rozkradli miliony z budów

POLACZKI POTRAFIĄ.
~jurek
rok temu Wiśniewski wstawiał gadkę że akcje przy układzie będą po 40 zł. a HBP po 1 zł., a dzisiaj co jest! kłamcy i złodzieje nic więcej
~Lumpex Fashion
Mam propozycję inwestycji o potencjale przekraczającym wyobrażenia zwykłego śmiertelnika. Jednak, aby inwestycja była skuteczna musieliby się do niej przekonać prawie wszyscy inwestorzy na świecie. Zazwyczaj inwestorzy działają na własną rękę chcąc uszczknąć tylko dla siebie jak najwięcej tortu. Aby zdobyć kawałek dla siebie muszą Mam propozycję inwestycji o potencjale przekraczającym wyobrażenia zwykłego śmiertelnika. Jednak, aby inwestycja była skuteczna musieliby się do niej przekonać prawie wszyscy inwestorzy na świecie. Zazwyczaj inwestorzy działają na własną rękę chcąc uszczknąć tylko dla siebie jak najwięcej tortu. Aby zdobyć kawałek dla siebie muszą rywalizować z innymi inwestorami. Wymaga to wysiłku, wytrwałości i chyba jednak nie jest to godne miana człowieka. Przypomina to trochę szczury zamknięte w klatce i rywalizujące między sobą o ograniczoną przestrzeń, jedzenie i tlen. Inwestycja polega na tym, aby zamiast rywalizować między sobą o zasoby (o wolność) spróbować wspólnie uwolnić się z pułapki. Z jakiej pułapki? Z pozoru wszystkim wydaje się, że są wolni, ale jak się dokładniej przyjrzeć to wszystkim nam czegoś brak. Gdybyśmy byli naprawdę wolni to nikt nie pragnąłby jakichś zysków, nikt nie pragnąłby lepszej pracy, nikt nie pragnąłby lepszej partnerki/partnera etc. Otóż to. Całkiem możliwe, że naszą pułapką są nasze niby własne ciała, które mają swoje potrzeby, a kiedy te potrzeby nie są spełnione to otrzymujemy odpowiednią dawkę cierpienia ,np. głód, chłód itd. co zmusza nas do poszukiwania rozwiązań, a często do rywalizacji. Często w ramach nagrody za spełnienie obowiązków wobec ciała otrzymujemy nagrodę w postaci przyjemności lub chociaż upragnionego spokoju i to usypia naszą czujność... Proponuję uwolnić się od ograniczeń i uwarunkowań: przekroczmy horyzont zdarzeń niszcząc D.N.A. i zobaczmy czym naprawdę jesteśmy. Możliwości są nieograniczone. Potencjalnie nawet wszyscy jesteśmy Absolutem, który tylko zabawia się w życie materialne pełne walki i cierpienia. Może czeka na nas reinkarnacja, wtedy każdy będzie musiał się wyzwolić na własną rękę. W ostateczności czeka na nas nieistnienie, i co z tego? Nieistnienie oznacza całkowitą wolność od wszystkiego, nic nie potrzebujesz, nic złego nigdy ci się nie stanie, niczego nie żałujesz itd. i jeśli taka jest ostateczna prawda to i tak nie masz wyboru, i tak przestaniesz istnieć. Ale... nie bądźmy pesymistami, potencjalnie zysk może przekroczyć nasze wszelkie ziemskie wyobrażenia, a najważniejsze: zysk nie kosztem kogoś, ale zysk dla wszystkich jednocześnie. Czuję, że właśnie to jest to. Czeka na nas bezgraniczna wolność, której tutaj z założenia nie można osiągnąć. ;)
krajkowski
coś ty ćpał? Zmarnowałeś mi pół minuty życia
~jurek
Wiśniewskiemu chodzi tylko o to, żeby okraść banki, podwykonawców, państwo i drobnych inwestorów i o nic więcej tu nie chodzi, a działania KNF, to śmiechu warte.
~oro
Jak to w każdej banana republic rządzonej przez mafie i agentury.
~Jacek
A gdzie jest KNF ,biorą pieniądze za rozwadnianie akcji,i pomaganiu spółom aby nie brały kredytów, tylko jak wrobić drobnego akcjonariusza .Namawiam aby sprzedawać akcje kombinatorów a zobaczycie kto polegnie w tych machlojkach.A miesiąc temu makler namawiał mnie, abym kupił PBG Dobrze ,że go nie posłuchałem.
~tomi
KNF - ahaha ,ahaha aaaaaaahah ,ale jaja ,,,ahahaaaaaaa knf ! ! !,ahahahaha !!!!!!!!

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki