Wizerunek prezydenta Putina ucierpiał ostatnio dość mocno na skutek decyzji o ograniczeniu dopływu gazu na Ukrainę w styczniu br. Jak twierdzi Dmitry Peskov, na zachodzie decyzja ta została niezrozumiana i błędnie zinterpretowana i być może, gdyby już wcześniej istniała współpraca z takiego rodzaju agencją, sytuacja taka nie miałaby miejsca.
Dodatkowo negatywnie odbierany jest mający mieć miejsce w lipcu br. szczyt w Petersburgu odnoście autorytarnego sposobu prowadzenia rosyjskiej polityki. Jeden z amerykańskich senatorów - John McCain- wezwał nawet pozostałe kraje członkowskie do jego bojkotu.
Obserwatorzy zgodnie przyznają, że nie spodziewają się, by z dnia na dzień zmienił się, wyjątkowo negatywny zdaniem Moskwy, sposób postrzegania Rosji przez zachodnie media.
Źródło:Financial Times































































