REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Afrykanerzy odrzucają ofertę Trumpa. Wolą zostać w RPA

    2025-02-09 04:22, akt.2025-02-09 09:52
    publikacja
    2025-02-09 04:22
    aktualizacja
    2025-02-09 09:52

    Dwie grupy reprezentujące białych mieszkańców Republiki Południowej Afryki oświadczyły w sobotę, że nie skorzystają z oferty prezydenta USA Donalda Trumpa, proponującego im przesiedlenie się do USA.

    Afrykanerzy odrzucają ofertę Trumpa. Wolą zostać w RPA
    Afrykanerzy odrzucają ofertę Trumpa. Wolą zostać w RPA
    fot. Brian Snyder / /  Reuters / Forum

    „Nie chcemy przeprowadzać się gdzie indziej. Jesteśmy rdzennymi mieszkańcami tego kraju i nigdzie się nie wybieramy” - powiedział Kallie Kriel, dyrektor generalny Afriforum, grupy promującej interesy osób mówiących po afrykanersku, na konferencji prasowej w Pretorii zorganizowanej wspólnie ze związkiem zawodowym Ruch Solidarność (SM).

    Lider tego związku, Flip Buys, potwierdził, że Afrykanerzy chcą budować przyszłość w RPA. „Nie zgadzamy się z polityką Afrykańskiego Kongresu Narodowego” - powiedział, odnosząc się do głównej partii koalicji rządowej kierowanej przez prezydenta Cyrila Ramaphosę. „Ale kochamy nasz kraj, a repatriacja Afrykanerów jako uchodźców nie jest dla nas opcją” - dodał.

    Trump proponuje "prześladowanym" Afrykanerom przeprowadzkę do USA

    W piątek prezydent USA podpisał rozporządzenie wykonawcze wstrzymujące wszelką pomoc Waszyngtonu dla Pretorii, powołując się na niedawno uchwalone w południowoafrykańskim kraju prawo dotyczące wywłaszczania ziemi. W rozporządzeniu Trump zaproponował pomoc Afrykanerom w osiedleniu się w USA jako uchodźcom uciekającym przed rzekomą dyskryminacją rasową prowadzoną przez rząd RPA.

    Afrykanerzy to grupa białych mieszkańców Republiki Południowej Afryki, wywodzących się głównie od holenderskich osadników, którzy przybyli na południe kontynentu około 370 lat temu. Mówią w języku afrykanerskim (afrikaans), jednym z 11 oficjalnych języków RPA.

    Dlaczego prześladowani? 

    Prezydent RPA Cyril Ramaphosa podpisał w styczniu ustawę, która daje rządowi możliwość wywłaszczania ziemi od podmiotów prywatnych, ale tylko wtedy, gdy leży to w interesie publicznym i pod pewnymi warunkami. „Ustawa ma na celu rozwiązanie niesprawiedliwości apartheidu z przeszłości” - uzasadniał Ramaphosa.

    Już pierwsza ustawa o ziemi tubylczej z 1913 r. ograniczyła prawo do posiadania ziemi przez czarnoskórych i uniemożliwiła im posiadanie lub dzierżawienie ziemi w 93 proc. terytorium kraju. W czasach apartheidu w latach 1948–1994 nadal odbierano im ziemię i zmuszano do życia w „rezerwatach tubylczych”. Obecnie biali stanowią około 7 proc. populacji RPA liczącej 62 mln osób, ale wciąż posiadają ponad 70 proc. prywatnych gruntów rolnych.

    Przed dziesięciu laty, gdy przez RPA przetoczyła się jedna z wielu fal brutalnych ataków na farmy białych rolników, Brazylijczyk Rodrigo de Campos uznał się za rzecznika Afrykanerów i napisał w ich imieniu petycję do Komisji Europejskiej, aby pozwolono im zamieszkać w Europie, jako „potomkom ludów pochodzenia europejskiego”. Wówczas Front Narodowy, prawicowa partia, opowiadająca się za secesją terenów zamieszkanych przez białych odpowiedziała: „Mamy uzasadnione prawo do obywatelstwa Republiki Południowej Afryki. W pełni popieramy jednak wartość petycji w zakresie uświadamiania faktu, że Afrykanerzy żyją pod rządem, który odmawia im tych podstawowych praw do tego stopnia, że nawet zagraniczni przyjaciele dostrzegają potrzebę uświadomienia krajom europejskim zbliżającej się katastrofy praw człowieka w RPA”.

    Komisja nigdy poważnie nie potraktowała tej petycji.

    Tadeusz Brzozowski (PAP)

    tebe/ zm/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (19)

    dodaj komentarz
    panguzik
    Szkoda że Polakom tego nie zaproponował... Tylko zostałby herr Thusk i przyłączył by bez problemu całą Polskę do swojego ukochanego "Heimatu "
    meliska
    W RPA jest tzw. "pozytywna dyskryminacja" i polowania na białych farmerów. Pierwszymi osadnikami byli tam Holendrzy.
    sterl
    RPA może mieć 11 języków , Szwajcaria 5 i im to nie przeszkadza, a banderowcy chcą mieć tylko jeden? i to nie rosyjski którym tam się wszyscy posługują i wszyscy rozumieją? Dostali ziemię od Polski i Rosji i stawiają warunki?.
    _jasko
    "Obecnie ogólnonarodowym językiem urzędowym na całym terytorium Rosji jest język rosyjski, co jest zapisane w art. 68 ust. 1 Konstytucji. Ust. 2. gwarantuje prawo republik wchodzących w skład Rosji do ustanowienia własnych dodatkowych języków urzędowych funkcjonujących obok rosyjskiego."

    W Kraju Nadwiślańskim językiem
    "Obecnie ogólnonarodowym językiem urzędowym na całym terytorium Rosji jest język rosyjski, co jest zapisane w art. 68 ust. 1 Konstytucji. Ust. 2. gwarantuje prawo republik wchodzących w skład Rosji do ustanowienia własnych dodatkowych języków urzędowych funkcjonujących obok rosyjskiego."

    W Kraju Nadwiślańskim językiem urzędowym był też rosyjski i byliśmy, podobnie jak Ukraińcy, podawani rusyfikacji.
    meliska
    W RPA w sposób otwarty działa tzw. "pozytywna dyskryminacja", tzn. uwzględnianie kryteriów rasowych przy przyjmowaniu do pracy w urzędach, służbach. Jest też mordowanie białych farmerów. Gospodarka na tym cierpi, kraj się stacza. Ale autor musiał wziąć cudzysłów pisząc o prześladowaniach... PS. Afrykanerzy faktycznie są W RPA w sposób otwarty działa tzw. "pozytywna dyskryminacja", tzn. uwzględnianie kryteriów rasowych przy przyjmowaniu do pracy w urzędach, służbach. Jest też mordowanie białych farmerów. Gospodarka na tym cierpi, kraj się stacza. Ale autor musiał wziąć cudzysłów pisząc o prześladowaniach... PS. Afrykanerzy faktycznie są tam rdzenną ludnością, bo kolonizowali niemal bezludne ziemie. Większość czarnych przybyła później, a najwięcej w czasach apartheidu...
    jjmm2u
    To się nazywa odwrócony rasizm i jest obecny w całej czarnej Afryce.
    derper odpowiada jjmm2u
    Gwoli wyjaśnienia, "odwrócony rasizm", w odróżnieniu od nienawiści osoby rasy A względem osoby rasy B, to nienawiść osoby rasy B względem osoby rasy A.
    moravietz odpowiada jjmm2u
    To sie po prostu nazywa rasizm, lewicowa propaganda jednak postanowila pozmieniac znaczenie pojec.
    jjmm2u odpowiada moravietz
    W sumie masz rację rasizm to rasizm, tylko ze pojęcie odwróconego rasizmu zostało rozpropagowane w latach 70-tych przez białych republikanów którzy przez desegregację stracili swoje przywileje, w RPA były to lata 90te.
    roza_von_tusk
    Ciekawe czy za jakiś czas zaproponują taki sam ratunek dla białej mniejszości w Szwecji ?

    Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki