AUD pod wpływem słabych danych z rynku pracy

Wydarzeniem dzisiejszego dnia jest decyzja ECB w sprawie stóp procentowych oraz komunikat odnośnie polityki monetarnej i konferencja prasowa Mario Draghiego. Konsensus rynkowy zakłada, że główna stopa procentowa i stopa depozytowa zostaną utrzymane na niezmienionym poziomie. Ważniejsza będzie natomiast sam komunikat i konferencja prasowa szefa ECB. Najprawdopodobniej Draghi pozostanie gołębi w swojej retoryce mając na uwadze słabe perspektywy dotyczące inflacji oraz kondycję sektora bankowego. Z drugiej strony jednak, podobnie jak to było poprzednio, zostanie zwrócona uwaga na odporność gospodarki strefy euro pomimo utrzymującej się niepewności. Najprawdopodobniej padną także pytania odnośnie losów programu QE. Jeszcze niedawno mówiło się o potrzebie wydłużenia tego programu poza marzec 2017 roku, natomiast ostatnie plotki o możliwym wygaszaniu programu skupu aktywów stanowiły dodatkowy impuls do większej zmienności notowań euro. Wydaje się jednak rozsądne twierdzenie, że


Wydarzeniem dzisiejszego dnia jest decyzja ECB w sprawie stóp procentowych oraz komunikat odnośnie polityki monetarnej i konferencja prasowa Mario Draghiego. Konsensus rynkowy zakłada, że główna stopa procentowa i stopa depozytowa zostaną utrzymane na niezmienionym poziomie. Ważniejsza będzie natomiast sam komunikat i konferencja prasowa szefa ECB. Najprawdopodobniej Draghi pozostanie gołębi w swojej retoryce mając na uwadze słabe perspektywy dotyczące inflacji oraz kondycję sektora bankowego. Z drugiej strony jednak, podobnie jak to było poprzednio, zostanie zwrócona uwaga na odporność gospodarki strefy euro pomimo utrzymującej się niepewności. Najprawdopodobniej padną także pytania odnośnie losów programu QE. Jeszcze niedawno mówiło się o potrzebie wydłużenia tego programu poza marzec 2017 roku, natomiast ostatnie plotki o możliwym wygaszaniu programu skupu aktywów stanowiły dodatkowy impuls do większej zmienności notowań euro. Wydaje się jednak rozsądne twierdzenie, że

Warto zwrócić dziś uwagę na utrzymują się słabość dolara australijskiego w zestawieniu do innych walut. Impulsem do deprecjacji AUDa stały się doniesienia z tamtejszego rynku pracy. Co prawda dane te pozostają w ostatnim czasie zmienne, jednakże rynki negatywnie zareagowały na silny spadek o 9,8 tys. liczby zatrudnionych we wrześniu, który głównie wynikał z redukcji zatrudnienia na pełny etat. Co prawda stopa bezrobocia obniżyła się do 5,6% w skali roku, jednakże obserwowany był także spadek stopy partycypacji. AUDUSD silnie koryguje ostatnie wzrosty. Dzisiejsza świeca dzienna na chwilę obecną całkowicie pokryła już korpus wczorajszej świecy wzrostowej. Bliskość silnej strefy oporu sprzyja korekcie ostatnich wzrostów na tej parze.

Podczas środowej sesji zostały opublikowane ważne dane z rynku krajowego. Produkcja przemysłowa wzrosła we wrześniu o 3,2% w skali roku, natomiast spadek produkcji budowlano-montażowej był mniejszy niż w sierpniu. W dalszym ciągu siłą napędową polskiej gospodarki pozostaje konsumpcja prywatna. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 4,8% w skali roku wobec wzrostu o 5,6%. Generalnie powyższe dane stawiają pod znakiem zapytania utrzymanie się tempa wzrostu gospodarczego w trzecim kwartale powyżej 3,0%. Przypomnę, że w drugim kwartale 2016 roku wzrost wyniósł 3,1% w skali roku. Eurozłoty zdołał wczoraj wybronić strefę oporu w rejonie 4,32-4,3250, jednakże dzisiaj czynnikiem ryzyka dla złotego pozostaje decyzja ECB i konferencja prasowa Mario Draghiego.

USDPLN

USDPLN pozostaje w węższym zakresie wahań w oczekiwaniu na nowe impulsy. W dalszym ciągu notowania utrzymują się poniżej maksimum formacji gwiazdy wieczornej na wykresie w skali H4 oraz w zakresie wynikającym z trójkąta. Zanegowanie formacji świecowej zapowiadającej spadki nastąpi w sytuacji wyjścia powyżej poziomu 3,9424. W taki scenariuszu para otworzy sobie drogę w rejon 3,9650, gdzie geometryczny poziom wyznacza zniesienie zewnętrzne 127,2% całości fali spadkowej realizowanej od 2.IX. W sytuacji wybicia dołem z formacji trójkąta nastąpi korekta ostatnich wzrostów, dla której pierwszą barierą będzie 50-okresowa średnia EMA w skali H4 a kolejną 38,2% zniesienia Fibo całości impulsu wzrostowego z poziomu 3,7984.

EURJPY

Na wykresie H4 w ostatnich dniach obserwujemy coraz niższe szczytu i dołki na wykresie EURJPY. Para znajduje się poniżej istotnych średnich kroczących EMA 50-,100- i 200-okresowej, które zaczynają kierować się ku dołowi. Para przełamała istotna strefę wsparcia w rejonie 113,90-114,15, co otworzyło drogę do dalszych spadków. Aktualnie cena testuje od dołu ponownie wspomniana strefę, która aktualnie wyznacza istotny opór. Test tego obszaru we wrześniu przyczynił się do dalszej wyprzedaży euro względem jena. W sytuacji aktywacji strony podażowej w rejonie 113,90/95 notowania powinny kierować się ponownie w okolice wczorajszego minimum dziennego i w przypadku zejścia niżej w rejon 112,50.

Komentarz przygotowała:

Anna Wrzesińska

Noble Securities S.A.
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 1,54% 56 895,37
2019-10-11 17:15:01
WIG20 1,74% 2 159,91
2019-10-11 17:15:00
WIG30 1,81% 2 443,18
2019-10-11 17:15:00
MWIG40 1,17% 3 629,46
2019-10-11 17:15:01
DAX 2,86% 12 511,65
2019-10-11 17:37:00
NASDAQ 1,34% 8 057,04
2019-10-11 22:03:00
SP500 1,09% 2 970,27
2019-10-11 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.