Asseco SEE spodziewa się solidnych wyników w IV kw. i w rezultacie wypracowania porównywalnych rdr wyników w całym 2016 r. Przemawia za tym m.in. obecny backlog grupy, który na IV kw. jest 12 proc. wyższy rdr - poinformował prezes spółki Piotr Jeleński.
"Czwarty kwartały według naszych wewnętrznych szacunków zapowiada się bardzo solidnie. Dlatego nadal wydaje nam się, że ten rok powinien być zbliżony do poprzedniego" - powiedział na spotkaniu z analitykami i dziennikarzami Jeleński.
Obecny backlog Asseco SEE na VI kw. w tzw. marży M1 ma wartość 19,2 mln euro i jest 12 proc. wyższy rdr. Backlog przychodowy ma wartość 30,6 mln zł, co oznacza 26 proc. wzrostu.
Backlog w marży M1 na cały 2016 r. jest 7 proc. wyższy rdr i wynosi 78,5 mln euro. Natomiast backlog przychodowy wynosi 121,6 mln euro, czyli jest 13 proc. wyższy rdr.

Przedstawiciele spółki poinformowali, że w czwartym kwartale spodziewają się poprawy przepływów operacyjnych, dzięki m.in. zmniejszeniu należności oraz zapasów.
Asseco SEE spodziewa się, że w wynikach ostatniego kwartału mogą pojawić się koszty restrukturyzacji jednej z tureckich spółek, gdzie planowane jest zwolnienie około 12 osób. Nie będą one jednak znaczące.
Jeleński poinformował, że spółka obecnie bierze udział w postępowaniach na dwa systemy centralne dla banków, których skala byłaby duża w skali regionu. (PAP)
gsu/ osz/






























































