REKLAMA

8-10 tys. euro za przemyt imigranta z Afganistanu do Europy

2019-06-25 14:33
publikacja
2019-06-25 14:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 8 do 10 tys. euro musieli płacić obywatele Afganistanu, którzy korzystali z bułgarskiego kanału przemytu ludzi na Zachód; kanał zlikwidowano - poinformowała we wtorek bułgarska prokuratura.

fot. Bernadett Szabo / / Reuters

Zastępca prokuratora naczelnego Iwan Geszew podkreślił, że była to "największa operacja w Bułgarii przeciw zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się transgranicznym przemytem ludzi".

W poniedziałek zatrzymano w tej sprawie 17 osób, we wtorek prokuratura podała, że zarzuty postawiono 8: obywatelom bułgarskim, a także cudzoziemcom z pozwoleniem na pobyt tymczasowy – Afgańczykom, Irakijczykom i jednemu Syryjczykowi. Ich małżonki, Bułgarki, wiedziały, czym parają się ich mężowie.

Rzeczniczka prokuratury Sijka Milewa poinformował o szczegółach działalności tej grupy przestępczej. Członek gangu przebywał w Afganistanie, gdzie werbował chętnych do emigracji. Następnie grupy 30-40-osobowe, złożone prawie wyłącznie młodych mężczyzn, przewożono przez Iran i Turcję do granicy z Bułgarią.

Wakacje na giełdzie

Do Bułgarii trasa prowadziła przez rzekę Marica, której dolny bieg stanowi granicę między Grecją i Turcją. Według Milewej nie jest wykluczony udział funkcjonariuszy bułgarskiej policji granicznej w przemycie, ale żadnego policjanta nie zatrzymano; śledztwo trwa. O udziale funkcjonariuszy w procederze mówił podczas niedawnej wizyty w Bułgarii szef holenderskiej dyplomacji Stef Blok, uzasadniając brak zgody swojego kraju na przyjęcie Bułgarii do strefy Schengen.

Migranci nigdy nie mieli przy sobie żadnych dokumentów tożsamości. Po przekroczeniu granicy bułgarskiej ukrywano ich w pobliskich wioskach, potem specjalnie wyposażonymi autobusami przewożono do dwóch romskich dzielnic w Sofii, a stamtąd po najwyżej 48 godzinach – do granicy z Serbią.

Prokuratura nie ma jeszcze dokładnych informacji o liczbie osób przerzuconych tym kanałem działającym przez dwa lata.

Według danych MSW w maju w Bułgarii zatrzymano 335 nielegalnych migrantów. W okresie styczeń-maj zatrzymanych było 794, o 30,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 roku.

Z Sofii Ewgenia Manołowa

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
abcx
Ale kto płaci te 8 do 10 tys euro bo przecież dla tych ludzi to nie wyobrażalny majątek. Wielu Polaków musiało by sprzedać wszystko co ma i mogło by nie starczyć pieniędzy żeby zapłacić 10tys euro za każdego członka rodziny...

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki