Wrzesień przyniósł wyraźne ożywienie w polskim przemyśle, po silnym sezonowym spadku z sierpnia. W grze były jednak głównie czynniki natury sezonowo-kalendarzowej, gdyż sam wynik trudno uznać za przesadnie mocny.


We wrześniu 2026 roku produkcja przemysłowa w Polsce była o 4,6% wyższa niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Był to rezultat wyraźnie lepszy od niezbyt ambitnych oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu produkcji średnio o 3,1% rdr. Natomiast względem sierpnia wartość produkcji sprzedanej wzrosła aż o 17% po spadku o 7,5% w poprzednim miesiącu.
Od wielu miesięcy wyniki polskiej produkcji przemysłowej cechują się wyższą niż dawniej zmiennością. Po jednym znakomitym miesiącu potrafi przyjść rozczarowanie i marny wynik w miesiącu następnym. Tak było np. w marcu, gdy nieoczekiwanie wartość produkcji przemysłowej wystrzeliła w górę o 9,4% rdr (choć później ten wynik zrewidowano w dół do 7,4%) notując najlepszy wynik od 2022 roku. Ale wcześniej były bardzo słabe odczyty za luty i styczeń następujące po rewelacyjnym rezultacie za grudzień. Podobny skok (do 7,4% rdr) odnotowano w czerwcu, który nastąpił po kiepskim maju i jeszcze słabszym kwietniu. A później mieliśmy spowolnienie w lipcu.
Również dane za sierpień były dość niejednoznaczne. Sierpniowe rezultaty polskiego przemysłu rozczarowały ekonomistów, a względem lipca odnotowano dość silny spadek produkcji. Lecz jednocześnie trzymiesięczna średnia krocząca po sierpniu podniosła się do 5,50% i był to najwyższy odczyt od listopada 2022 roku. Ten sam miernik po wrześniu obniżył się jednak do 4,57% i powrócił do wartości z maja i czerwca. Patrząc w ujęciu historycznym z pewnością nie są to poziomy sygnalizujący jakiś boom przemysłowy, którego można by oczekiwać przy całkiem przyzwoitym wzroście PKB Polski.
Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym we wrześniu produkcja przemysłowa była o 3,4% wyższa niż w sierpniu oraz o 3,3% wyższa niż rok wcześniej. To wynik zbliżony do tych z poprzednich miesięcy. Natomiast przez pierwsze dziewięć miesięcy roku 2026 wartość produkcji sprzedanej przemysłu była o 3,6% wyższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Dla porównania, rok temu w okresie styczeń-wrzesień zanotowano wzrost produkcji o 2,7% rdr.

🇵🇱 Po wpadce w sierpniu wrzesień przyniósł nam bardzo dobre dane z przemysłu: +3,4% m/m s.a., prognozy pobite o 1-1,5 pkt. proc., wzrosty ładnie rozłożone po różnych branżach i typach branż. Słowem - polska gospodarka nie straciła tempa. https://t.co/vcRD8voSmg
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) October 20, 2026
W ujęciu rocznym produkcja wzrosła w 25 z 34 działów przemysłu. Najlepsze wyniki osiągnęły firmy specjalizujące się w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń (wzrost o 23,1%), oraz w produkcji pozostałego sprzętu transportowego – o 20,4%, urządzeń elektrycznych – o 15,2%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 12,6%, maszyn i urządzeń – o 10,9%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę – o 10,2%, Najsilniejsze spadki produkcji w ujęciu rocznym odnotowano w wydobywaniu węgla kamiennego i węgla brunatnego (lignitu) – o 10,7%, w produkcji mebli – o 6,8%, wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – 1,6%.
Wśród głównych ugrupowań przemysłu zdecydowanie najlepiej wypadło górnictwo i wydobywanie, gdzie wzrost sprzedaży jednak spowolnił do 12,9% rdr. Najważniejsze grupa – czyli przetwórstwo przemysłowe – odnotowało jednak tylko skromny wzrost o 4,0%. Energetyka i ciepłownictwo zaliczyły zwyżkę o 10,2%, a dostawcy wody oraz recykling o 8,2%.






























































