REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

400 tys. zł dla mężczyzny wykorzystywanemu w dzieciństwie przez księdza

2025-01-10 10:28
publikacja
2025-01-10 10:28
Dodaj Bankier.pl w Google

400 tys. zł zadośćuczynienia, wraz z odsetkami, musi zapłacić diecezja bielsko-żywiecka Januszowi Szymikowi wykorzystywanemu seksualnie w dzieciństwie przez księdza. Decyzję ogłosił w piątek bielski sąd okręgowy, kończąc niemal dwuletni proces cywilny. Wyrok jest nieprawomocny.

400 tys. zł dla mężczyzny wykorzystywanemu w dzieciństwie przez księdza
400 tys. zł dla mężczyzny wykorzystywanemu w dzieciństwie przez księdza
fot. thinkstock / / Bankier.pl

Podczas ogłaszania werdyktu przez sędzię Marzenę Buszkę na sali rozpraw obecny był Janusz Szymik, który wytoczył sprawę diecezji.

Mężczyzna był ministrantem. Pierwszy raz ks. Jan W., ówczesny proboszcz parafii w Międzybrodziu Bialskim, dawniej w archidiecezji krakowskiej, skrzywdził go, gdy miał on 12 lat. Duchowny w trakcie procesu kanonicznego przyznał się do współżycia z nieletnim. Dochodziło do tego w latach 1984-1989. Został za to ukarany.

Po powstaniu diecezji bielsko-żywieckiej w 1992 r. Szymik opowiedział o wszystkim jej ordynariuszowi biskupowi Tadeuszowi Rakoczemu. Pozostało to wówczas bez echa. (PAP)

szf/ joz/ lm/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
prawiezaratustra
"Podczas ogłaszania werdyktu przez sędzię Marzenę Buszkę na sali rozpraw obecny był Janusz Szymik, który wytoczył sprawę diecezji."

Coż, wolałbym, aby za przestępstwa popełnione przez obywateli - koinsekwencje karne ponosili inni obywatele, ci, którzy dopuścili się tego przestępstwa. Wydaje mi się ponadto, że kontrowersyjne
"Podczas ogłaszania werdyktu przez sędzię Marzenę Buszkę na sali rozpraw obecny był Janusz Szymik, który wytoczył sprawę diecezji."

Coż, wolałbym, aby za przestępstwa popełnione przez obywateli - koinsekwencje karne ponosili inni obywatele, ci, którzy dopuścili się tego przestępstwa. Wydaje mi się ponadto, że kontrowersyjne wyroki dziwnie często zapadają przy "kobiecej" obsadzie sądu i być może proporcje płci w sądownictwie są nieadekwatne.

Jesli p. Marzena Buszka, będąc sędziną, zgwałci jekiegoś młodego/młodą niepełnoletniego/niepełnoletnią, to inna "sędzina" skarze za to sąd? jakiś konkretny? Ten z miejsca urodzenia "sędziny", czy może z miejsca urodzenia pokrzywdzonego? A jeśli ten mieszka obecnie w Warszawie, w której jest kilkadziesią instytucji sądowych, to co będzie? Na tego wypadło na który bęc? i to ma być sprawiedliwość, czy bezprawna walka z religią?

Przepraszam za użycie osoby z imienia i nazwiska, ale to po pierwsze osoba publiczna i powinna chyba z tym się liczyć, no i to jednak osoba, która chce zabłysnąć postępowo, a jeśli tak, to chyba trzeba ponosić konsekwencje?

Powiązane: Pedofilia w Kościele

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki