Biodrowo-ramieniowe pasy bezpieczeństwa pojawiły się po raz pierwszy (seryjnie) w samochodzie Volvo Amazon w sierpniu 1958 roku. Początkowo budziły wiele obaw i sprzeciwów, lecz statystyki wypadków rychło udowodniły, że jest to jeden z epokowych wynalazków poprawiających bezpieczeństwo pasażerów samochodów.
31% kierowców w Polsce przyznaje się, że nie zapina pasów bezpieczeństwa. Podobnie grzeszy 32% pasażerów siedzących z przodu i aż 49% podróżujących na tylnych siedzeniach. Pasy chętniej zapinają kobiety, zaś największą niechęć do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa wykazuje młodzież.
Osoba bez pasów bezpieczeństwa ryzykuje śmiertelnymi obrażeniami przy uderzeniu z prędkością zaledwie 30-40 km/h. Ryzyko śmierci w wypadku dla osoby nie zapinającej pasów wzrasta dwukrotnie. Warto też pamiętać, że czołowe poduszki gazowe są projektowane z myślą o współpracy z innymi elementami zabezpieczającymi, zwłaszcza pasami bezpieczeństwa.
Nowa Škoda Octavia posiada trzypunktowe pasy bezpieczeństwa z pirotechnicznymi napinaczami dla przednich foteli. W samochodzie wyposażonym dodatkowo w kurtyny powietrzne, pirotechniczne napinacze występują także na zewnętrznych siedzeniach tylnej kanapy.
Nie wystarczy tylko zapiąć:
- Siedząc z przodu wyregulujmy wysokość górnego punktu kotwiczenia pasa na słupku środkowym. Taśma pasa nie może ocierać się o szyję, ani opierać się na przedramieniu. Po zajęciu właściwej pozycji w fotelu zapięty pas powinien opierać się o środek ramienia.
- Pas na całej długości musi przylegać do ciała na płasko. Skręcona taśma pasa naraża nas na dodatkowe obrażenia, pas może się też zerwać.
- Po zapięciu, pociągamy taśmę pasa tak, aby przylegała do ciała dość ciasno. Luźny pas w razie wypadku często powoduje złamanie obojczyka, żeber lub (i) uszkodzenia narządów wewnętrznych. Może nie uchronić przed uderzeniem głową w kierownicę.
- Nie trzymajmy, nie poluzowujmy pasów podczas jazdy, bo nam przeszkadzają.
- Przy okazji wyregulujmy zagłówek. W miarę możliwości powinien on stykać się jak największą powierzchnią z naszą głową.
Źródło:Škoda Auto Polska


































































