Blisko 22 miliony złotych ma przeznaczyć minister kultury na nowości wydawnicze dla polskich bibliotek. 1/3 środków ma być wydana na publikacje dla dzieci i młodzieży.
Eksperci twierdzą jednak, że to za mało.
Pieniądze na nowe książki przydziela Biblioteka Narodowa. Potem wędrują do bibliotek wojewódzkich, które rozdzielają je między placówki w mniejszych miejscowościach.
Zobacz także
Szef resortu kultury Bogdan Zdrojewski zapewnia, że środki na nowości wydawnicze będą większe. Każdego miesiąca pieniądze z niewykorzystanej rezerwy będą przeznaczane na ten właśnie cel. Bogdan Zdrojewski przypomina, że już na początku czerwca przeznaczył dodatkowe dwa miliony złotych na książki dla najmłodszych.

Redaktor naczelny Magazynu Literackiego KSIĄŻKI Piotr Dobrołęcki uważa, że ludzi do bibliotek przyciągają nowości, dlatego trzeba przeznaczyć na nie jak najwięcej pieniędzy. Rozmówca Informacyjnej Agencji Radiowej przypomina, Polska ma niski wskaźnik nowości w bibliotekach przypadających na 100 mieszkańców kraju.
Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń i Instytucji Bibliotekarskich zaleca, aby poziom zakupów nowości wydawniczych w bibliotekach publicznych wynosił 20 książek na 100 mieszkańców. W Polsce w 2011 roku wyniósł 7,2 woluminów.
Na złożenie odpowiednich wniosków biblioteki wojewódzkie mają czas do 5 lipca.
Informacyjna Agencja Radiowa - Karol Tokarczyk/K.P.






























































