REKLAMA

100 tysięcy młodych na bruku

Łukasz Piechowiak2012-06-14 11:26główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-06-14 11:26
Setki tysięcy absolwentów wchodzących właśnie na rynek pracy to nie lada wyzwanie dla kulejącej polskiej gospodarki. Na dobrą pracę szansę mają nieliczni. Olbrzymia większość z nadzieją patrzy na staże i szkolenia finansowane przez państwo. Jednak ponad 20% z pół miliona świeżo upieczonych magistrów nie ma szans na żadne zatrudnienie.

Bezrobocie wśród młodych sięga już 25%. Średni czas poszukiwania przez nich pracy wynosi ok. 10 miesięcy. Przeciętna pierwsza pensja na jaką mogą liczyć wynosi ok. 1600 zł brutto, czyli wynosi tyle ile przyszłoroczna płaca minimalna. Umowa o pracę to często nieosiągalne marzenie. Coraz więcej młodych może liczyć co najwyżej na elastyczną formę zatrudnienia w postaci umowy zlecenia lub umowy o dzieło.

»Gigantyczne zwolnienia w Nokii

Rozpoczynające się wakacje to tradycyjnie okres szturmu absolwentów do urzędów pracy. Rzadziej szukają pracy. Zwykle zgłaszają chęć otrzymania propozycji płatnego stażu lub praktyki. Stażysta od czerwca może liczyć na 953 zł brutto. Środki pochodzą z Funduszu Pracy, na który składają się pracownicy i pracodawcy. Składka jest pobierana od wynagrodzenia każdego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. Organizacje zrzeszające przedsiębiorców od dawna mają zastrzeżenia do wykorzystywania środków Funduszu, które ich zdaniem nie idą na cele statutowe, tylko służą maskowaniu deficytu przez resort finansów.

Będzie tylko gorzej


„DGP” szacuje, że na staże uda się przynajmniej 100 tysięcy osób. Kolejne 150 tysięcy najprawdopodobniej zajmie etaty po pracownikach przechodzących na emerytury. Najprawdopodobniej powstanie ok. 100 tysięcy nowych miejsc pracy, na które mogą liczyć absolwenci. Pozostali, czyli od 60 do 120 tysięcy osób nigdzie nie znajdzie zatrudnienia. Zasilą szeregi bezrobotnych lub wyemigrują za granicę.

Sytuacja nie jest dobra. Już nawet specjalistyczne studia nie gwarantują zatrudnienia. Młodych nie opłaca się zatrudniać, bo nic nie potrafią. Z kolei nie można im zapłacić za mało, bo taki pracownik szybko się zwolni. Wymagania płacowe absolwentów studiów zmniejszyły się, ale wciąż często odbiegają od stawek rynkowych. Naturalnie łatwiej o pracę w dużym mieście, ale to również przestaje być regułą. Eksperci za ten stan rzeczy winią dwa czynniki – zbyt wysokie koszty pracy i poziom nauczania. Jak na razie rząd nie przedstawił żadnej sensownej propozycji poprawy sytuacji. Z czasem może być za późno.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Kolejny reset prawa gospodarczego
» Rusza pierwszy bank 2.0
» Euro 2012 dusi samorządy
Źródło:
Tematy
Nowy MGS9 Plug-in Hybrid w kredycie 50/50. Oferta pierwsza klasa!
Nowy MGS9 Plug-in Hybrid w kredycie 50/50. Oferta pierwsza klasa!

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Marek Tejchman
Nie ma miejsc pracy dla absolwentów bo często po studiach przydałyby się kolejne studia, które nauczą ich pracować. Dlatego właśnie tak ważne są staże - to wtedy można zweryfikować jak zdobyta wiedza może być wykorzystana w realnych warunkach pracy.

Marek Tejchman
Menedżer ds. Komunikacji projektu TEKLA PLUS
Od Nauki
Nie ma miejsc pracy dla absolwentów bo często po studiach przydałyby się kolejne studia, które nauczą ich pracować. Dlatego właśnie tak ważne są staże - to wtedy można zweryfikować jak zdobyta wiedza może być wykorzystana w realnych warunkach pracy.

Marek Tejchman
Menedżer ds. Komunikacji projektu TEKLA PLUS
Od Nauki do Biznesu
BIZME - bezpłatne pismo o wynalazkach: teklaplus.pl/e-ziny/
~polskadogorynogami
Idioci głosują na partię zawodowych oszustów, na dodatek założona przez służby specjalne,
na potrzeby pokomunistycznego biznesu. Potem jadą na gary do Londynu i przepijają swoją młodość pubach.
Tylko ślepcy, idioci, kretyni, euroentuzjaści, dewianci, psychole, czytelnicy gazety i oglądacze reżymowych mediów, nie potrafią
Idioci głosują na partię zawodowych oszustów, na dodatek założona przez służby specjalne,
na potrzeby pokomunistycznego biznesu. Potem jadą na gary do Londynu i przepijają swoją młodość pubach.
Tylko ślepcy, idioci, kretyni, euroentuzjaści, dewianci, psychole, czytelnicy gazety i oglądacze reżymowych mediów, nie potrafią dostrzec, że są dymani jak panienki przez wyrachowanych, zimnych skurwieli, dla których patriotyzm, dobro państwa, uczciwość to mrzonki.
Od 20 lat z małą przerwą rządzą nami ludzie dla których najwyższym dobrem jest prowizja. Jaki gospodarz pozbywa się wszystkiego co go otacza. Próbujcie prowadzić tak swoją firmę jak te asy z rządu, kupujące najdrożej gaz, ropę( ropę kupujemy od szwajcarskiej spółki, tak nie od Rosjan tylko przez szwajcarską spółkę. PZU oddali za 10% wartości spółce założonej przez sefardyjskich, portugalskich kapeluszy. Mógłbym tak pisać i pisać tylko po co? Samodzielne myślenie to dziś produkt deficytowy, reżymowe media, oczywiście też założone przez byłych pułkowników, dostarczą gawiedzi nowych porcji miłości do Kaczyńskiego.
~gazda
Artykuł wykazuje , że reforma 67 jest tylko do reperacji budżetu, a nie demografii (fundusz demograficzny już dawno kolesie przefikali bezcelowo). Rząd wyśle kolejny "milion" na saxy-po co płacić zasiłki. Brak polityki wobec takich osób to jest też polityka.
~virus
Rostowski cwaniaku.odblokuj pieniadze z funduszu pracy blisko 5mld!! lizusy unii.
~bozewalnij
no pieknie manipuluja- młodzi po 3 fakultetach po 3 językach i - won do Uni -cyścic kible u Cwainsztajna. U ha ha ha ha. Nic nie umieja - ha ha jha ha. nic nie umieją, Ale kłamstwa
~DetaL
Nie umieją bo polskie studia niczego nie uczą. Stare kierunki, utworzone 50 lat temu i od tego czasu niezmienne nie są w żaden sposób powiązane z rynkiem pracy, a powstające ostatnio nowe, modnie brzmiące to po prostu te stare, pod nową nazwą. Jest kilka renomowanych uczelni wyższych oferujących jakąś tam wiedzą i przede wszystkim Nie umieją bo polskie studia niczego nie uczą. Stare kierunki, utworzone 50 lat temu i od tego czasu niezmienne nie są w żaden sposób powiązane z rynkiem pracy, a powstające ostatnio nowe, modnie brzmiące to po prostu te stare, pod nową nazwą. Jest kilka renomowanych uczelni wyższych oferujących jakąś tam wiedzą i przede wszystkim prestiż oraz niezliczona ilość takich, które nie dają ani jednego ani drugiego- a to tylko wśród uczelni publicznych. A przeciez jeszcze są uczelnie prywatne, gdzie nierzadko nawet nie trzeba przychodzić by uzyskać dyplom.
Na uczelniach praktycznie nie ma ludzi z praktyczną wiedzą - większośc całe dorosłe życie przesiedziała na uniwerku i o rynku pracy tylko czytała.
Znajomość języków to znany polski fenomen - niby wszyscy znają i to niejeden, tylko jak przyjdzie co do czego to się okazuje że w stopniu pozwalajacym co najwyżej zamówić frytki i colę.
~apolonia
oj ludzie ludzie - przeca ma nas zostać ino15mln i to\zdrowych parobków niepolskiegopochodzenia. Co bysta ciały kasiory - nie dlaPolaka kasa.Eutanazja albo zdychajzgłodu na zywca
~v1
Przecież rząd przedstawił swoje zdanie, podwyższył wiek emerytalny bo brakuje rąk do pracy.
Pod tak wspaniałym rządem to mamy szansę za kilka lat dojść tam gdzie teraz Grecja, chyba że do władzy dojdzie Kaczyński, wówczas to będą nie lata a już tylko miesiące.

Czym się różni polityk od świni?
Świnię da się odpędzić od koryta.
~niezależnie
Niektórzy myślą, że jak PiSowcy dojdą do władzy to rozwiążą od ręki każdy problem w kraju, prędzej pogorszą kontakty z sąsiednimi krajami na czym Polska straci lub będziemy oglądać komisje wyjaśniające sprawy sprzed lat, zamiast zająć się poważniejszymi kwestiami, mam nadzieje, że nie dojdą prędko do władzy albo nigdy.
~baca odpowiada ~niezależnie
w USA opublikowano wyniki badań potwierdzających tezę, że wychowywanie dzieci przez np. dwie lesbijki lub dwóch pederastów odbija się na dziecku bardzo negatywnie. Tym samym badania te obalają twierdzenia wielu socjologów, jakoby dzieci miały się co najmniej tak samo jak w normalnych rodzinach.

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki