REKLAMA
TYLKO U NAS

#CYKLODZIEŻOWY100 proc. bawełny tylko na metce. UOKiK wziął pod lupę garnitury, marynarki i koszule męskie

2022-11-05 10:00
publikacja
2022-11-05 10:00

26 proc. skontrolowanych męskich ubrań wizytowych jest m.in. nieprawidłowo oznakowanych albo skład rzeczywisty odzieży mija się z deklarowanym przez producenta - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Inspektorzy w 2021 r. ocenili oznakowanie i jakość 780 partii takiej odzieży.

100 proc. bawełny tylko na metce. UOKiK wziął pod lupę garnitury, marynarki i koszule męskie
100 proc. bawełny tylko na metce. UOKiK wziął pod lupę garnitury, marynarki i koszule męskie
fot. Alexander Naglestad / / Unsplash

Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na stronach internetowych UOKiK, inspektorzy sprawdzili oznakowanie oraz jakość odzieży męskiej dostępnej w hurtowniach i sklepach. Część z wytypowanych próbek testowali w laboratorium UOKiK w Łodzi, aby sprawdzić, czy informacja na wszywce pokrywa się z rzeczywistością. W sumie kontrolą objęli 780 partii ubrań dla mężczyzn: garnitury, marynarki, spodnie i koszule. Nieprawidłowości wyniosły łącznie 26 proc. To porównywalny wynik do wcześniejszych kontroli.

"Konsumenci coraz częściej czytają etykiety i przywiązują większą wagę do jakości kupowanych produktów oraz sposobów ich wytworzenia. Powinni wiedzieć, za co w rzeczywistości płacą, w tym zakresie niezbędne jest zaufanie do zapewnień sprzedawcy czy producenta. Kontrole Inspekcji Handlowej i szczegółowe badania w laboratorium UOKiK w Łodzi udowodniły, że informacje na etykietach o składzie ubrań zbyt często nie pokrywają się z rzeczywistością" – podkreślił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

UOKiK
UOKiK

Etykiety i oznakowanie odzieży musi być trwałe, czytelne, widoczne i łatwo dostępne oraz starannie przymocowane. Prawidłowe oznaczenie musi zawierać pełną i faktyczną informacje o składzie. Ponadto konsument powinien tam znaleźć dane producenta i cenę produktu. Inspektorzy zakwestionowali oznakowanie w 167 przypadkach, co stanowi ponad 21 proc. sprawdzonych partii. Najczęstsze błędy dotyczyły zastosowania nieprawidłowych nazw np. cotton zamiast bawełna oraz niepełnej informacji o składzie np. "90 proc. bawełna", "3 proc. lycra", bez informacji o włóknach, które stanowią pozostałe 7 proc. W 5 partiach producent zupełnie pominął informacje o składzie.

Część odzieży wizytowej Inspektorzy Inspekcji Handlowej przekazali do laboratorium UOKiK w Łodzi. Testy składu w 100 partiach ubrań wykazały, że w 37 przypadkach był on niezgodny z tym, co producent podawał na metce. Włókna naturalne, które są droższe, zastąpione były tańszymi – sztucznymi i syntetycznymi.

"Wraz z Inspekcją Handlową regularnie kontrolujemy odzież. Przypominamy, że prawidłowe informowanie konsumentów o składzie kupowanego produktu to jeden z obowiązków przedsiębiorców. Wyniki badań analizujemy obecnie pod kątem możliwości postawienia przedsiębiorcom zarzutów naruszenia zbiorowych interesów konsumentów" – wskazał Chróstny.

Odpowiedzialność za właściwe informowanie konsumentów leży po stronie producenta. Konsument ma prawo wiedzieć, jakiej jakości jest oferowana mu odzież. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i wprowadzanie konsumentów w błąd, niezależnie od sankcji nakładanych przez Inspekcję Handlową, Prezes UOKiK może nałożyć karę do 10 proc. obrotu. Dotychczas ukarał 3 producentów odzieżowych za fałszowanie składu produktów - podał Urząd.

UOKiK

autor: Agnieszka Libudzka

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (10)

dodaj komentarz
wazne_pytania
Czy na podstawie wyników tej kontroli nabywcy zyskują prawo do czegokolwiek? Np do zwrotu oszukanej odzieży?
wizytator
Za to ceny jak za wełnę i bawełnę. K... syny jak by powiedział Wiedźmin.
szprotkafinansjery
Wiedziałem żeby z tych wszystkich polskich śmiesznych firemek z włoskimi nazwami nic nie kupować.
Niby Bytom też poleciał z tym acetatem, ale ilość wełny się zgadza...
forfun
teraz czas na sąd i urząd skarbowy
nonnn
elegancko teraz jak sa dowody oszustwa Prokuratorzy musza egzekwowac min 3 lata wiezienia takie jest prawo karne i nalezy je wykonac. bo nie moze byc tak ze Ci zamiast wziasc sie do roboty, lapia jakies dzieciaki z gramem ziola i oferuja 20lat paki, albo scigaja jakies babcie co w sklepie batonik zakosila.
adamii
wow, w koncu wymienili producentow z nazwy, niesamowite.
tomitomi
tak , i tutaj Bankier zachował się uczciwie i rzetelnie , szanując swoich czytelników .
To mi się podoba .

Powiązane: Moda, odzież, ubrania, przemysł tekstylny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki