REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

10 powodów, dla których tanie bilety lotnicze są drogie

2013-09-20 06:00
publikacja
2013-09-20 06:00

U tanich przewoźników jedna promocja goni drugą. Niestety końcowa cena biletu często nie ma nic wspólnego z tą z reklamy. Winni sobie są jednak sami pasażerowie. Zapominają o kardynalnych zasadach taniego latania. Przypominamy więc, dlaczego tani przy zakupie okazuje się drogi.

10 powodów, dla których tanie bilety lotnicze są drogie
10 powodów, dla których tanie bilety lotnicze są drogie
/ materiały dla mediów

Tanie linie właśnie odkrywają karty – w systemach rezerwacyjnych pojawiły się bilety na wiosenno-letni sezon 2014. A skoro są bilety, będą promocje. Kiedy Ryanair, Wizz Air czy inni przewoźnicy ogłaszają przecenę, upolowanie tańszego lotu nie jest wielką sztuką. Trochę trudniej zrobić to w pozostałych terminach. W tanich liniach jednak bilety powinny przecież być tanie. I będą – chyba że dajesz się złapać na którąś z pułapek low-costów.

1. Często (i źle) sprawdzasz ceny biletów

System rezerwacji biletów tanich linii lotniczych jest bardzo dynamiczny i płynnie dostosowuje się do zmieniającego się popytu i podaży. Mimo promowania reklam o lotach za kilka złotych, celem przewoźników jest złowić klienta i spowodować, żeby za bilety zapłacił jak więcej. (Niskie ceny) wygrywają ci, którzy najlepiej wytrenowali rezerwowanie biletów.

Wiedzą oni na przykład, że tanich biletów nie szuka się w weekend. Ponieważ są to dni, kiedy większość klientów ma więcej czasu na spokojne przejrzenie ofert lotniczych, ceny często idą w piątek do góry. Jeśli nie ma więc pilnej potrzeby, lepiej zaczekać z rezerwacją do poniedziałku lub wtorku.

Nawet wtedy jednak warto wykazać się pewnym sprytem. Zamiast wpisywać w wyszukiwarce faktycznie pożądany termin podróży, zaleca się raczej wpisanie daty nieco wcześniejszej i dopiero opcją „dalej” przejście do podglądu cen we właściwych terminach. Im więcej zapytań o dany termin zarejestruje system, tym większy w jego opinii popyt, co jest najkrótszą ceną do podniesienia cen.

2. Uparłeś się co do terminu podróży

Naprawdę tanio latać mogą turyści z elastycznym podejściem do terminów podróży. Z racji dużej różnorodności i zmienności cen u tanich przewoźników, czasami opłaca się zaczekać z wylotem lub przełożyć powrót o na przykład dwa dni, kiedy to bilety kosztują znacznie mniej. Różnice między kilkoma dniami potrafią iść w dziesiątki złotych.

3. Czekasz z zakupem biletu do ostatniej chwili

Linie lotnicze nie działają jak biura podróży. Nie obowiązuje tu zasada im później kupisz produkt, tym taniej. Co do zasady nie warto więc czekać z rezerwacją do ostatniej chwili. Pomijając wyjątkowe przypadki, najlepszy czas na rezerwację biletów przypada na ok. 1-1,5 miesiąca przed dniem wylotu.

4. Nie umiesz spakować się w plecak

Już przestrzeganie pierwszych trzech zasad powinno znacznie zwiększyć szansę na tani bilet. Cała metodologia weźmie jednak w łeb, jeśli pasażer planuje zabrać ze sobą rejestrowany bagaż. Prawdę mówiąc, tanie latanie jest naprawdę tanie, gdy można sobie pozwolić na wylot z plecakiem w ręku. Jeśli bagaż podręczny – o wymiarach określonych i dość restrykcyjnie kontrolowanych przez tanie linie – okaże się niewystarczający, do kilkudziesięciozłotowego biletu od ręki trzeba będzie doliczyć ponad 100 zł.

tanie bilety
Przypomnienie o opcji kupna ubezpieczenia, domyślna opcja - "Tak, dodaj do mojej rezerwacji", ryanair.com

15-kilogramowa walizka przy rezerwacji internetowej kosztuje w szczycie sezonu (czerwiec-wrzesień oraz przełom roku) w Wizz Air od 105 do 126 zł, w Ryanair płaci się za nią 119 zł. Opłata za bagaż zgłaszany na lotnisku może kosztować odpowiednio 252 i nawet 475 zł.

5. Chcesz wybrać miejsce w samolocie jeszcze przed wejściem na pokład

Tanie linie należy traktować trochę jak autobus mający za zadanie przetransportowanie pasażerów z punktu A do punktu B. Warto się przyzwyczaić, że standard podróży nie jest tu priorytetem – ma być przecież przede wszystkim tanio. Skoro tak, tanie linie nie bawią się w imienną rezerwację miejsc. Kto pierwszy wejdzie na pokład, ten zajmie lepsze miejsce.

Jeśli kogoś nie zamierza tłoczyć się w kolejce czekających, by popędzić w stronę samolotu, za rezerwację miejsca będzie musiał do biletu dopłacić. Przy zakupie biletu na stronie www - w Wizz Air od 25 do 50 zł, w Ryanair 47 zł.

6. Odprawiasz się dopiero na lotnisku

Jeśli poczyniło się już tyle zabiegów, żeby zminimalizować cenę, warto pamiętać również o internetowej odprawie przed wylotem. Odprawa na lotnisku w Wizz Air kosztuje 82 zł, a za wydrukowanie karty pokładowej w Ryanair płaci się 332 zł.

7. Chcesz przebukować bilet

Jeśli nawet regularni przewoźnicy (np. LOT czy Emirates) pobierają opłatę za zmianę rezerwacji, trudno, żeby nie robiły tego tanie linie lotnicze.

Zmiana lotu przez stronę wizzair.com w ciągu 30 dni przed wylotem kosztuje 122 zł, w ciągu tygodnia przed lotem już 160 zł. Opłata za zmianę nazwiska od 189 (internet) do 270 zł (telecentrum). Zmiana nazwiska pasażera w Ryanair kosztuje od 522 do 760 zł. Opłata za zmianę lotu to, w zależności od sezonu i sposobu zakupu biletu, wydatek od 142 do 427 zł za osobę w jedną stronę.

tanie bilety
Dodatkowo płatne opcje w Ryanair, źródło: ryanair.com (Kliknij, aby powiększyć)

O ile jest jeszcze na to czas, przy kilkudziesięciozłotowej cenie biletu czasami lepiej więc pokusić się o nową rezerwację, niż zmieniać tę posiadaną.

8. Masz długie nogi, a lubisz wygodę

W samolotach taniej linii nie ma luksusów. Obowiązuje prosta zasada - im więcej pasażerów na pokładzie, tym większy zarobek dla przewoźnika. Stąd m.in. ograniczona przestrzeń pod nogami. Ci, którym taki dyskomfort doskwiera – dopłatą do biletu można zaradzić problemowi. Przykładowo w Wizz Air usługa XXLong kosztuje od 29 do 134 zł.

9. Lecisz tanio na narty

Narty we włoskich Alpach na weekend za grosze to skuteczna przynęta na wielu pasażerów. Trzeba jednak pamiętać, że za zabierany ze sobą sprzęt sportowy trzeba będzie dopłacić do podstawowej ceny biletu. W Wizz Air od 168 do 252 zł (internet vs lotnisko), w Ryanair od 237 do 285 zł (dopuszczalna waga 20 kg, rowery do 30 kg).

Dodatkową opłatę uiszczą też pasażerowie wnoszący na pokład m.in. instrument muzyczny (cennik w Ryanair jak przy sprzęcie sportowym) lub fotelik samochodowy (Ryanair 47-95 zł).

10. Nie patrzysz, w co klikasz

Rezerwowanie tanich biletów przy założeniu, że cena ma być faktycznie niska, wymaga albo wprawy, albo sporej koncentracji. Absurd? Niekoniecznie. Przewoźnicy doskonale wiedzą, że przy kilkustopniowym procesie kupowania biletu nietrudno o potknięcie. W tym przypadku potknięcie oznacza większy wydatek klienta, a więc wyższy zarobek przewoźnika.

kupowanie tanich biletów
Ubezpieczenie, dodatkowe miejsce na nogi i inne odpłatne opcje, źródło: wizzair.com

Na drodze do kupna taniego biletu mija się tu więc liczne opcje dodatkowe, naturalnie sugerowane przez przewoźnika. Oczywiście można by je tłumaczyć troską o zdrowie i wygodę klienta (nie musisz szukać - dodatkowe opcje masz pod ręką). Można by, gdyby nie sposób (czasami nachalny - patrz zdjęcia), w jaki są prezentowane. Klasyki gatunku wśród proponowanych dodatków to ubezpieczenie podróży („Latanie z Ryanair jest tanie, ale nie pomoc medyczna na pokładzie!!”), bagaż czy rezerwacja miejsca. Licząc na tani bilet, uważać trzeba na to i na wiele więcej.

Malwina Wrotniak

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Marecek
Artykuł jest dla tych co sobie - z jakichś powodów - właśnie nie radzą z prawidłowym założeniem rezerwacji a nie dla starych wyjadaczy! Za pierwszym razem ktoś niezorientowany zupełnie da się wpuścić w maliny więc pomoc specjalisty może być przydatna. A jeśli nie śledzisz na co dzień sytuacji na rynku tanich linii lotniczych to w Artykuł jest dla tych co sobie - z jakichś powodów - właśnie nie radzą z prawidłowym założeniem rezerwacji a nie dla starych wyjadaczy! Za pierwszym razem ktoś niezorientowany zupełnie da się wpuścić w maliny więc pomoc specjalisty może być przydatna. A jeśli nie śledzisz na co dzień sytuacji na rynku tanich linii lotniczych to w końcu wylądujesz z nic nie znaczącym kodem zamiast nieistniejącej już rejestracji nieistniejącej już linii lotniczej! I jeszcze złośliwa uwaga do gościa wysyłającego mnie do kasjera w banku: Porady są dla niedoinformowanych a nie dla wszechstronnych perfekcjonistów, którzy są doskonali we wszystkich dziedzinach bo potrafią klikać w klawiaturę.
~Katarzyna
Setki złotych oszczędzisz w przypadku lotów międzykontynentalnych albo takich gdzie musisz mieć przesiadki. Jeśli lecę na trasie od punktu A do punktu B nie widzę najmniejszego problemu ze zrobieniem rezerwacji. Rezerwacja lotu na trasie Warszawa - Budapeszt za 62 zł w dwie strony, WizzAir. Ile mogłabym oszczędzić gdyby wykonał Setki złotych oszczędzisz w przypadku lotów międzykontynentalnych albo takich gdzie musisz mieć przesiadki. Jeśli lecę na trasie od punktu A do punktu B nie widzę najmniejszego problemu ze zrobieniem rezerwacji. Rezerwacja lotu na trasie Warszawa - Budapeszt za 62 zł w dwie strony, WizzAir. Ile mogłabym oszczędzić gdyby wykonał to dla mnie pośrednik? I w czym miałby mi pomóc, w przejściu przez stronę www? Wystarczy czytać ze zrozumieniem co się klika. A jeśli lecę na weekend nie muszę brać bagażu, poza tym nie muszę też wejść pierwsza na pokład, ani mieć więcej miejsca na nogi. Po prostu co kto lubi.
~Marecek
"Setki złotych oszczędzisz w przypadku lotów międzykontynentalnych" - Ty JUŻ oszczędzasz setki złotych na zbędnym bagażu, chorym ubezpieczeniu, odprawach na lotnisku! A porada jest dla zupełnie zielonych! Zauważ, że są jeszcze ludzie, którzy pierwszy raz coś robią i są zestresowani samym klikaniem na "Setki złotych oszczędzisz w przypadku lotów międzykontynentalnych" - Ty JUŻ oszczędzasz setki złotych na zbędnym bagażu, chorym ubezpieczeniu, odprawach na lotnisku! A porada jest dla zupełnie zielonych! Zauważ, że są jeszcze ludzie, którzy pierwszy raz coś robią i są zestresowani samym klikaniem na komputerze!
~ja
rozumiem, że z bankowości elektronicznej też nie korzystasz tylko biegniesz do PKOBP do kojeki, aby Cie kasjer obsłużył, zapłacisz za taki przelew 30-50zł więcej ale przynajmniej masz pewność, że nie pomyliłeś numerka w konce odbiorcy, no i masz karteczkę z pieczątką!

P.S.
daj namiar na tego kasjera-wróżbitę, jak będę wiedział
rozumiem, że z bankowości elektronicznej też nie korzystasz tylko biegniesz do PKOBP do kojeki, aby Cie kasjer obsłużył, zapłacisz za taki przelew 30-50zł więcej ale przynajmniej masz pewność, że nie pomyliłeś numerka w konce odbiorcy, no i masz karteczkę z pieczątką!

P.S.
daj namiar na tego kasjera-wróżbitę, jak będę wiedział która linia kiedy upadnie to odpowiednio zagram ich akcjami.
~Marecek
Dlatego warto iść do biura podróży, zapłacić te 30 - 50 złotych więcej i dzięki doświadczeniu kasjera lotniczego oszczędzić setki złotych i przy okazji się dowiedzieć, czy wybrana linia lotnicza nie splajtuje w najbliższym czasie!

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki