Czy co trzeci dorosły Polak posiada lub posiadał kryptowaluty? Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Ari10 "Adopcja Kryptowalut w Europie 2026", opartego na badaniu autorstwa UCE Research i dr. Grzegorza Sobieckiego z SGH. Dane te stawiają nasz kraj w roli europejskiego lidera w przyjęciu cyfrowych aktywów, ale są sprzeczne z wieloma innymi szacunkami liczby polskich krypto-inwestorów. Zapytaliśmy o to autorów badania.


10 mln Polaków zainwestowało w kryptowaluty, a rynek ten postrzegany jest przez nas jako bezpieczniejszy niż tradycyjne instrumenty finansowe - tak przynajmniej wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Ari10 - wywodzącego się z polski kryptowalutowego fintechu, który uzyskał holenderską licencję MiCA.
Według publikacji, polski rynek kryptowalut osiągnął poziom nasycenia, który stawia nas w roli europejskiego lidera. Jak wskazują dane z badania:
- 47,1% badanych Polaków deklaruje, że miało styczność z kryptoaktywami (co odpowiada ok. 13,2 mln osób w wieku 18-80 lat),
- 35,6% - respondentów znad Wisły uznano za inwestorów na rynku krypto, co przekłada się na liczbę 10 milionów osób - jednocześnie w samym raporcie wskazano, że na liczba rachunków maklerskich na GPW to 2,7 mln,
- sensacyjnie prezentują się też dane dotyczące seniorów - raport sugeruje, że styczność z kryptowalutami miało 25,3% polskich emerytów.
Żadne z wcześniejszych badań próbujących ocenić liczbę polskich krypto-inwestorów nie pokazało tak wysokiego wyniku. Uniwersyteckie oceny (UW i UMK) wskazywały, że w Polsce cyfrowe aktywa posiada około 2,5 mln osób. W 2024 roku posiadanie kryptowalut w deklaracjach podatkowych wykazało natomiast zaledwie 20 tys. osób.
Skąd te liczby? Jak przeprowadzono badanie?
Raport "Adopcja Kryptowalut w Europie 2026" jest wynikiem współpracy zespołu ekspertów ARI10, platformy UCE Research oraz pracownika naukowego Szkoły Głównej Handlowej dr. Grzegorza Sobieckiego. Autorzy określają go mianem największego i najbardziej kompleksowego badania tego typu w Europie. Próba badawcza obejmowała 11 068 respondentów z 11 krajów europejskich (m.in. Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Norwegia). W przeciągu tygodnia zebrano łącznie ponad 100 000 odpowiedzi.

Metodą wybraną do przeprowadzenia badania był sondaż (omnibus) realizowany techniką CAWI (ankieta internetowa rozesłana do losowo wybranej bazy respondentów). Dane zbierano w dniach od 9 do 15 stycznia 2026 roku. Aby wynik odpowiadał rzeczywistej strukturze populacji, zastosowano wagi poststratyfikacyjne korygujące m.in. wiek i płeć.
Mapa przyjęcia kryptowalut w Europie - Polska i Norwegia na czele
Badanie sugeruje, że w 11 analizowanych krajach żyje łącznie 97,6 mln inwestorów kryptoaktywów (co stanowi 31,5% populacji w wieku 18–80 lat). Zgodnie z nim w Europie istnieje też wyraźny podział w kwestii podejścia do cyfrowych aktywów. Podczas gdy kraje nordyckie i Polska wykazują ogromny entuzjazm dla kryptowalut, kraje starej UE, takie jak Francja czy Niemcy, pozostają znacznie bardziej konserwatywne.
Zgodnie z badaniem Polska to lider, jeśli chodzi o kontakt mieszkańców z rynkiem krypto (47,1%) oraz kraj o najniższym sceptycyzmie do tej klasy aktywów (tylko 13,6% osób nie widzi dla siebie zastosowania krypto). Jednocześnie rynek ten jako niebezpieczny postrzega 25,1% respondentów, a jako neutralny kolejne 25,2%.
Norwegia to kraj o drugim najwyższym poziomie kontaktu (45,4%) oraz największym udziale realnych inwestorów w populacji (39%). Wielka Brytania wyróżnia się najwyższym udziałem osób aktywnie handlujących (18,4%). Francja to najbardziej sceptyczny rynek - 46,4% respondentów w ogóle nie planuje kontaktu z kryptowalutami, a 42,7% nie widzi dla nich zastosowań lub o nich nie wie.
Głównym motywem wejścia na rynek dla 68,4% Europejczyków jest chęć zysku (potencjał wzrostu wartości). Inne istotne czynniki, które wymieniano często to dywersyfikacja portfela, ciekawość nowej technologii i ochrona kapitału przed inflacją (opcja szczególnie widoczna wśród respondentów z Polski).
10 mln kryptowalutowych inwestorów w Polsce. Czy to możliwe?
W związku z rozbieżnościami między raportem a poprzednimi badaniami, redakcja Bankier.pl zwróciła się do autorów badania, z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia. Jak to możliwe, że rynek kryptoaktywów - uznawany przez większość Polaków za neutralny lub niebezpieczny (według samego badania Ari10) - zdołał przyciągnąć w naszym kraju niemal 4 razy więcej osób, niż starsze instrumenty finansowe, takie jak akcje?
W odpowiedzi dr. Grzegorz Sobiecki podkreśla, że szacunek 10 mln inwestujących Polaków wynika częściowo z przyjętej definicji i sposobu pomiaru. Za inwestorów uznano osoby, które zadeklarowały kontakt z kryptoaktywami, a następnie wskazały moment pierwszej inwestycji. Kategoria ta obejmuje więc zarówno osoby aktywnie inwestujące, jak i te, które miały epizodyczny kontakt z rynkiem. Współautor raportu wskazuje też na istotne różnice metodologiczne względem innych źródeł.
- Badanie jest oparte na próbie, a nie na całej populacji - jak wszystkie tego typu badania - jest zatem przybliżeniem rzeczywistości. Ma charakter deklaratywny (ankietowy), a nie jest oparte na danych transakcyjnych ani źródłach oficjalnych. Obejmuje pełne spektrum doświadczeń z rynkiem (nie tylko aktualnych inwestorów). Zostało przeprowadzone metodą CAWI - opartej na dobrowolnym udziale, co może prowadzić do nadreprezentacji osób bardziej aktywnych cyfrowo i finansowo - wymienia dr. Sobiecki.
Według badacza wyniki ogólne są zgodne z badaniem giełdy Kraken z 2025 roku. Jak podkreśla, adopcji cyfrowych aktywów sprzyjają niższe bariery wejścia niż na rynku akcji - brak wymogu posiadania rachunku maklerskiego i prostota technologiczna.
- Autorzy raportu podkreślają, że ograniczeń badań ankietowych nie da się całkowicie wyeliminować, dlatego kluczowe jest czytanie wyników wraz z metodologią i przyjętymi założeniami, a nie jako precyzyjnego pomiaru "twardej" liczby inwestorów - dodaje dr. Sobiecki.
25,3% polskich emerytów miało styczność z kryptowalutami?
Jak autorzy raportu tłumaczą fakt, że według badania co czwarty polski emeryt deklaruje kontakt z kryptowalutami, chociaż oficjalne dane rządowe wskazują, że wykluczenie cyfrowe (brak korzystania z internetu) dotyczy ok 70% osób 60+, a tylko niewielki odsetek osób w takim wieku posiada podstawowe umiejętności cyfrowe?
Dr. Sobiecki wyjaśnia, że badanie dotyczyło grup wiekowych, a nie formalnego statusu emeryta. Wynik sugerujący duży kontakt seniorów z kryptowalutami wynika z małej liczebności grup 65+ i 75+ w próbie internetowej, co wygenerowało wysoki błąd statystyczny.
- Duży błąd jako taki nie wyklucza wartości poznawczej danych. Wszystkie udziały bazują na faktycznych odpowiedziach osób z różnych grup wiekowych. Zmniejszenie tego błędu wymagałoby wielokrotnie większej próby badawczej - mówi dr. Sobiecki.
Badacz wskazuje też, że raport ma charakter opisowy i rejestruje deklaracje, a nie przyczyny zjawisk. Jak zaznacza, dane potwierdzają jednak, że wraz z wiekiem zainteresowanie rynkiem kryptowalut maleje - w grupie 75-80 lat brak kontaktu deklaruje 79% osób. Wysokie odczyty w małych podgrupach należy interpretować ostrożnie, jako sygnały do dalszych badań, a nie ostateczne wnioski o całej populacji - wskazuje dr. Grzegorz Sobiecki.
Podsumowując badanie nie oddaje dokładnego obrazu przyjęcia kryptowalut w Polsce. Liczba 10 milionów inwestorów wydaje się być zaś raczej efektem bardzo szerokiej definicji i specyfiki ankiet online niż precyzyjnym opisem rynku. Cały raport Ari10, liczący ponad 60 stron, dostępny jest w tym miejscu.
Michał Misiura


























































