REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TYDZIEŃ INWESTOWANIA1 proc. zwrotu na karcie i inwestowanie reszty. Jak Trade Republic chce łączyć nasze wydatki z oszczędzaniem?

Wojciech Boczoń2025-11-05 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2025-11-05 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowy bank na polskim rynku proponuje zautomatyzowane oszczędzanie, które działa „w tle”.  Ty normalnie płacisz kartą za zakupy, a 1 proc. z wydanej kwoty wraca na twój plan oszczędnościowy. Dodatkowo możesz zaokrąglić transakcje kartą, by „resztówki” zasilały oszczędności. W efekcie kapitał buduje się na „autopilocie”, bez twojego zaangażowania. Sprawdzamy, jak to działa w praktyce.

1 proc. zwrotu na karcie i inwestowanie reszty. Jak Trade Republic chce łączyć nasze wydatki z oszczędzaniem?
1 proc. zwrotu na karcie i inwestowanie reszty. Jak Trade Republic chce łączyć nasze wydatki z oszczędzaniem?
fot. Trade Republic / / Bankier.pl

Trade Republic to nowy bank, który pojawił się na rynku kilka tygodni temu i od razu przykuł uwagę inwestorów. Głównie ze względu na mechanizmy i ceny niestosowane do tej pory przez polskie banki. Wyróżnikiem jest oprocentowanie oszczędności powiązane ze stopą NBP (obecnie 4 proc.), a także niska opłata (4 zł) za zlecenia inwestycyjne. A także cashback (zwany tu savebackiem), który gwarantuje zwrot 1 proc. od obrotów kartą. Poniżej szczegóły.

Saveback do 40 zł miesięcznie

Saveback w Trade Republic to 1 proc. od wartości płatności kartą. Różnica względem klasycznego cashbacku jest kluczowa: zwrot nie wpada na rachunek bieżący, tylko zasila wskazany przez użytkownika Plan Oszczędnościowy, czyli w praktyce kupuje wybrany ETF lub akcję. Taki mechanizm zabezpiecza zwrot przed „przejedzeniem” go na codziennych zakupach.

Miesięczny limit zwrotu to 40 zł, co odpowiada płatnościom do 4000 zł. Warunkiem naliczania Saveback jest posiadanie aktywnego planu i minimalnej, miesięcznej kwoty inwestycji w planach (100 zł).

Round up, czyli jak „resztę” zamienić w inwestycję

Round up zaokrągla kwotę każdej płatności do pełnej złotówki/euro, a różnicę automatycznie inwestuje w instrument wybrany w aplikacji. Użytkownik może włączyć mnożnik (2x, 3x, 5x albo 10x), żeby przyspieszyć odkładanie. Przykład: rachunek 7,50 zł oznacza 0,50 zł „reszty”; z mnożnikiem 3x aplikacja doda 1,50 zł do planu. To mechanizm działający w tle, bez ręcznych przelewów — raz ustawiony, „klei się” do codziennych płatności.

Wakacje na giełdzie

Ile to realnie daje? Prosty rachunek nawyku

Jeśli wykonujesz około 80 transakcji miesięcznie po średnio 60 zł, sam Saveback do limitu dołoży ok. 40 zł do planu. Gdy przeciętna „reszta” z Round up wyniesie 0,60 zł, z mnożnikiem 3x każda płatność dorzuci 1,80 zł — w skali miesiąca może to być dodatkowe kilkadziesiąt złotych mikrowpłat. Po roku mówimy o kilkuset złotych ulokowanych systematycznie w wybranym ETF-ie. To nie wehikuł szybkich zysków, lecz automat budujący kapitał przez powtarzalność, zszytą z codziennymi wydatkami.

Koszty i otoczenie oferty

Karty są bez abonamentu, a poza Savebackiem i Round upem użytkownik ma do dyspozycji rachunek gotówkowy z oprocentowaniem. Oprocentowanie spięte jest ze stopami NBP i wynosi 4 proc. I to nie czasowa promocja, ale stała oferta. Odsetki naliczane są codziennie i wypłacane co miesiąc. Trade Republic podkreśla, że karta jest elementem pakietu „invest, spend and bank”, dostępnego w Polsce w złotych.

Dla kogo to działa najlepiej?

To rozwiązanie ma sens dla osób, które chcą wejść w inwestowanie małymi krokami i potrzebują „pomocy”, by nie odkładać tematu na później. Saveback dodaje do planu środki proporcjonalne do wydatków, a Round up zamienia drobne w faktyczne zakupy instrumentu. Najrozsądniej łączyć kartę z klasycznym planem na stałą kwotę co miesiąc i wybierać szerokie ETF-y zamiast pojedynczych spółek — dywersyfikacja ogranicza ryzyko.

Co trzeba wiedzieć przed startem?

Po pierwsze, limity: 1 proc. naliczy się tylko do progu, w Polsce do 40 zł miesięcznie. Po drugie, warunki: Saveback działa, gdy plany rzeczywiście się wykonują i spełniona jest minimalna miesięczna kwota inwestycji. Po trzecie, wyłączenia: nie wszystkie typy transakcji kartą naliczają zwrot (np. gotówka, quasi-gotówka). Zanim włączysz automaty, przeklikaj ustawienia i regulacje w aplikacji.

Karta Trade Republic realnie spina płatności z oszczędzaniem i inwestowaniem. 1 proc. Saveback oraz Round up z mnożnikami tworzą prosty, niewymagający uwagi strumień mikrowpłat do planu oszczędnościowego. Korzyść jest przewidywalna do limitu, a wejście — niskobarierowe. To narzędzie do budowania nawyku i portfela „po trochu”. Ostateczny efekt zależy jednak od wybranych instrumentów i konsekwencji użytkownika — automaty pomagają, ale nie zwalniają z myślenia o ryzyku.

Bankier.pl
Źródło:Materiał we współpracy
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
dario-t
Szkoda że z artykułu nie wynika jakie będą opłaty w tym nowym Banku. Za kartę, za przelewy za wypłaty z bankomatów, za wpłaty z wpłatomatów. Wygląda to jak artykuł sponsorowany.

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki