Do 60 dni z obowiązujących 30 ma wydłużyć się czas na rejestrację pojazdu sprowadzonego z zagranicy. W środę 16 czerwca zdecydują o tym senatorowie.
Wydłużony, trwający maksymalnie 180 dni okres na zarejestrowanie auta sprowadzonego z zagranicy obowiązywał w 2020 r. w związku z pandemią koronawirusa i niewydolnością wydziałów komunikacji. 1 stycznia 2021 r. przywrócono jednak wcześniejszy, 30-dniowy termin. Urzędy wciąż jednak pozostają niewydolne, stąd pomysł wydłużenia tego terminu.
Za niedopełnienie obowiązku właściciele samochodów muszą bowiem liczyć się z mandatami od 200 do 1000 zł. Tymczasem problem tylko w pierwszej połowie roku dotyczyć może blisko pół miliona aut. Tylko w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. do Polski z zagranicy sprowadzono bowiem ponad 390 tys. używanych samochodów.
W środę 16 czerwca senatorowie zdecydują, czy termin ten zostanie wydłużony do 60 dni. Tyle samo czasu miałyby również osoby zgłaszające zbycie lub nabycie pojazdu.
Jak informuje serwis autokult.pl, pod koniec stycznia, gdy obowiązywał już 30-dniowy okres na rejestrację auta, w najbardziej obłożonych wydziałach komunikacji (w Rybniku i Pile) na rejestrację trzeba było czekać ok. 60 dni.































































