REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy zdjęcie wystarczy, żeby wystawić mandat za złe parkowanie?

2018-12-14 10:56
publikacja
2018-12-14 10:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowelizacja prawa wprowadziła możliwość ukarania mandatem za złe parkowanie dzięki samemu zdjęciu dostarczonemu do straży miejskiej. Nie jest to jednak tak proste, jak można by oczekiwać, a przynajmniej jak chciałoby się, żeby to działało.

Teraz parkowanie, choćby „tylko na minutkę”, kwalifikujące się do przyznania mandatu będzie łatwiejsze do omandatowania niż wcześniej. Bardziej przydatne okażą się też same zdjęcia robione podczas tropienia parkingowych grzechów.

Zdjęcie zaparkowanego samochodu a mandat

Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, które weszły w życie listopadzie, służby porządkowe otrzymały dwa dodatkowe usprawnienia do procesu nakładania kart na niesfornych kierowców, którzy nie stosują się do zakazów parkowania.

Do tego czasu jedyną opcją na wystawienie delikwentowi mandatu było udanie się na miejsce zdarzenia i potwierdzenie zgłoszenia innego uczestnika rody. Naturalnie nie zawsze dało się to zrobić na czas, bo źle zaparkowany samochód zazwyczaj znikał po krótkim czasie. Zdjęcie nie było żadnym dowodem w sprawie.

Teraz nie jest już konieczne samodzielne stwierdzenie wykroczenia przez funkcjonariusza. W sprawie zabrała głos gdańska straż miejska.

Wakacje na giełdzie

Selfie z blokadą

Zmiany z listopada 2018 roku obejmują dwa punkty:

  • możliwość ukarania lub pouczenia sprawcy wykroczenia w ciągu 60 dni od daty jego ustalenia,
  • utrwalenie popełnienia czynu zabronionego na zdjęciu lub filmie pozwala na zakończenie postępowania w trybie mandatowym.

Nie oznacza to jednak, że przesłanie straży miejskiej zdjęcia źle zaparkowanego samochodu automatycznie poskutkuje mandatem. Żeby ochronić też i drugą stronę, prowadzone będą czynności wyjaśniające, jeśli sprawa wzbudzi jakiekolwiek wątpliwości – np. że zdjęcie nie zostało zrobione tuż przed zgłoszeniem sprawy. W takich przypadkach do złożenia zeznań może zostać poproszony także świadek zdarzenia.

Na podstawie fotografii nie zawsze da się udowodnić fakt popełnienia wykroczenia. W przypadku nieprawidłowo zaparkowanego auta do wszczęcia postępowania wyjaśniającego potrzebujemy między innymi takich danych jak: data, godzina i miejsce popełnienia wykroczenia. Jeżeli zaistnieje potrzeba uzupełnienia jakichkolwiek informacji, straż wezwie autora zdjęcia na przesłuchanie w charakterze świadka. Dlatego też musimy mieć jego dane.

Mariusz Kaźmierczak, kierownik Referatu Wykroczeń w Gdańskiej Straży Miejskiej

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki