Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Sprzedaż nowych aut w Europie nawet o 97 proc. w dół

Sprzedaż nowych aut w Europie nawet o 97 proc. w dół

Spowodowany pandemią koronawirusa spadek sprzedaży aut w Europie jest jeszcze głębszy od notowanego w Polsce. W kwietniu na terenie Unii Europejskiej, państw należących do EFTA i Wielkiej Brytanii zarejestrowano 292 tys. nowych samochodów, co było wynikiem o 78,3 proc. gorszym od ubiegłorocznego – wynika z danych ACEA.

To gorszy wynik niż osiągnięty przez największy rynek motoryzacyjny – Niemcy w kwietniu 2019 r. Wówczas nad Renem zarejestrowano ponad 310 tys. nowych aut. W kwietniu 2020 r. jedynie 120 tys. (-61,1 proc. r/r).

Polska piątym rynkiem w Europie

Największy spadek sprzedaży odnotowano w krajach, które najmocniej zostały dotknięte pandemią koronawirusa – we Włoszech (-97,6 proc. r/r), gdzie w kwietniu 2020 r. zarejestrowano 4279 nowych samochodów i w Hiszpanii (-96,5 proc. r/r i 4163 zarejestrowanych egzemplarzy). Powyżej 90 proc. w skali roku spadła także sprzedaż nowych aut w Irlandii (-96,1 proc.), gdzie kupiono jedynie 344 nowe auta i w Belgii (-90,1 proc. r/r i 5296 zarejestrowanych egzemplarzy).

Sprzedaż nowych aut w Europie w kwietniu 2020 r. wg. państw

Państwo Liczba zarejestrowanych samochodów Zmiana r/r [w proc.]
Niemcy 120 840 -61,1
Francja 20 997 -88,8
Szwecja 18 916 -37,5
Holandia 15 373 -53,0
Polska 15 239 -67,1
Austria 11 220 -64,9
Czechy 10 679 -53,4
Dania 10 199 -37,0
Węgry 6170 -50,3
Finlandia 5981 -38,6
Belgia 5296 -90,1
Rumunia 4321 -50,3
Włochy 4279 -97,6
Hiszpania 4163 -96,5
Słowacja 3424 -61,5
Portugalia 2749 -87,0
Grecja 2434 -80,2
Słowenia 1846 -71,4
Litwa 1378 -68,9
Luksemburg 1192 -78,9
Chorwacja 1077 -87,5
Bułgaria 824 -72,6
Estonia 824 -67,5
Łotwa 683 -58,5
Irlandia 344 -96,1
Cypr 234 -84,1

Źródło: ACEA

Tym samym dzięki spadkowi sprzedaży o „jedyne” 67 proc. i liczbie rejestracji przekraczającej 15 tys. Polska wyprzedziła Belgię, stając się w kwietniu piątym największym rynkiem nowych aut w Europie.

Najsłabiej pandemia koronawirusa odbiła się na sprzedaży nowych aut w Skandynawii, a więc tam, gdzie restrykcje związane z ich zakupem i rejestracją były w kwietniu najmniejsze. Sprzedaż nowych aut w Danii spadła względem kwietnia 2019 r. o 37 proc., a w Szwecji o 37,5 proc.

Volkswagen liderem. Rok temu byłaby druga dziesiątka

Najpopularniejszą marką kwietnia, podobnie jak w poprzednich miesiącach, został Volkswagen. Koncern z Wolfsburga sprzedał jednak o 76,3 proc. mniej aut niż przed rokiem i kwiecień zakończył z wynikiem oscylującym wokół 36,5 tys. egzemplarzy i 11-procentowym udziałem w rynku. Taki wynik w kwietniu 2019 r. dałby dopiero 17. miejsce.

Sprzedaż aut w Europie w kwietniu 2020 r. – najpopularniejsze modele

Model Liczba zarejestrowanych egzemplarzy Zmiana r/r [w proc.]
Volkswagen 36 543 -76,3
BMW 21 630 -69,0
Skoda 21 487 -66,9
Renault 18 453 -79,4
Mercedes 16 361 -78,0
Ford 15 724 -80,7
Audi 15 260 -76,5
Toyota 15 112 -75,3
Peugeot 15 103 -82,5
Opel/Vauxhall 12 009 -82,9
Citroen 10 430 -82,2
Dacia 10 031 -79,6
Kia 9678 -77,9
Hyundai 9131 -80,7
Volvo 9032 -68,0

Źródło: ACEA

Drugie miejsce pod względem liczby sprzedanych aut zajęło BMW (21 630 egzemplarzy i -69,0 proc. r/r), a trzecie inna marka należąca do Volkswagena – Skoda (21 487 egzemplarzy i 66,9 proc. r/r). Co dziesiąte nowe auto rodem z Czech znalazło w kwietniu nabywcę w Polsce.

Sprzedaż nawet o 98 proc. w dół

Największy, bo ponad 90-procentowy spadek sprzedaży względem kwietnia ubiegłego roku dotknął Chryslera (113 egzemplarzy i -98 proc. r/r), Smarta (398 egzemplarzy i -96,1 proc. r/r) i Land Rovera (999 egzemplarzy i -90,9 proc. r/r).

Na drugim biegunie, choć również ze znacznym spadkiem sprzedaży, znalazło się Mitsubishi (4092 egzemplarze i -65,9 proc. r/r), Skoda (21 487 egzemplarze i -66,9 proc. r/r) oraz Volvo (28 217 egzemplarzy i -68 proc. r/r).

Tematy
Komentarze
Sprzedaż nowych aut w Europie nawet o 97 proc. w dół
Marcin Kaźmierczak
Podziel się