Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Polacy przygotowują się na wakacyjne wyjazdy. Kupują kampery i przyczepy

PAP
2021/05/09 06:00
Polacy przygotowują się na wakacyjne wyjazdy. Kupują kampery i przyczepy

W kwietniu br. do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców trafiły 534 kampery oraz 1,1 tys. przyczep kempingowych – podało biuro promocji cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dodało, że zarejestrowano też m.in. sześć pojazdów do przewozu szybowców.

Jak podaje biuro w kwietniu w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) przybyło dokładnie 167 988 pojazdów. „Najwięcej zarejestrowano samochodów osobowych – 114 125. Wśród najpopularniejszych marek, podobnie jak w marcu, znalazły się Volkswagen, Toyota i Ford. Najpopularniejsze modele Volkswagenów to: Golf – 2618, Passat – 1821 i Tiguan – 1204” – wskazano.

Dodano, że w kwietniu, najwięcej sprowadzonych pojazdów przyjechało z Niemiec (52 979) i Francji (12 635).

Według biura, długo wyczekiwane ciepłe dni mogą zwiastować rejestracje food trucków. „Tych w kwietniu przybyło 177. Dla porównania, w marcu – 147, w lutym – 73, a w styczniu – 65” – podano. Dodano, że wraz z wiosną przybyło też jednośladów, których w czwartym miesiącu roku zarejestrowano w Polsce w liczbie 10 tys. 452 sztuki motocykli i 2192 motorowery. „To więcej niż w marcu (9449 motocykli i 1837 motorowerów) i lutym (4251 motocykli i 869 motorowerów).

A najpopularniejszą marką wśród zarejestrowanych w kwietniu motocykli była Honda (2,1 tys. egzemplarzy), a wśród motorowerów – Romet Motors (223 sztuki) – dodano.

Jak wskazuje biuro, z danych CEP wynika, że Polacy przygotowują się na wakacyjne wyjazdy. „W kwietniu w Ewidencji pojawiły się 534 kampery oraz 1100 przyczep kempingowych, dla porównania – w marcu zarejestrowano 911 przyczep i 452 kampery” – podano.

„W kwietniu znaleźliśmy też kilka prawdziwych perełek jak np. sześć pojazdów (przyczep ciężarowych) do przewozu szybowców, trzy garderoby i charakteryzatornie i dziewięć przyczep typu estrada” – podało biuro.

Wśród kwietniowych oldtimerów pojawił się jednoślad – motocykl Ariel z 1929 roku. Najstarszy zarejestrowany w kwietniu czterokołowiec to Chevrolet z 1931 roku – czytamy.

Według sekretarza stanu ds. cyfryzacji w KPRM Marka Zagórskiego, Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK) to przede wszystkim zestaw informacji, z których mogą korzystać wszyscy obywatele. „Dzięki niej powstało też wiele przydatnych e-usług, m.in. Historia pojazdu, mPrawo jazdy, czy bezpieczny autobus” – wskazał.

„Wzrost popularności kamperów nie tylko przez pandemię”

Za nagły wzrost popularności kamperów odpowiada nie tylko pandemia, ale też większa oferta producentów – powiedział PAP ekspert Instytutu Samar Dariusz Balcerzyk. Dodał, że ceny tych pojazdów znacząco nie wzrosły, bo razem z popytem rośnie ich podaż.

„Wydaje się, że skokowy wzrost zainteresowania tego rodzaju samochodami ma dwojaką przyczynę. Pierwszą i raczej główną, jest pandemia Covid-19, dzięki której indywidualny transport samochodowy wrócił do łask po okresie, gdy zewsząd słychać było nawoływania, by korzystać z publicznych środków komunikacji, szczególnie w miastach. Okazało się, że ze względu na możliwość zarażenia się koronawirusem, w czasie pandemii bezpieczniej jest poruszać się samochodem, niż pociągiem czy autobusem. Taka sytuacja zaczęła sprzyjać zakupom samochodów” – dodał.

Jak zaznaczył, specyfiką naszego rynku jest spory popyt na auta używane, co w czasie pandemii znalazło swoje dodatkowe uzasadnienie, jak możliwość nabycia własnego auta za stosunkowo niewielkie pieniądze, szczególnie w porównaniu z cenami nowych samochodów. „Co ciekawe, okazuje się, że ten +pandemiczny trend zakupowy+ toruje również drogę popytowi na kampery” – wskazał ekspert.

„Z jednej strony bowiem, mogą one dawać poczucie większego bezpieczeństwa na urlopie, zapewniając ograniczony kontakt ze światem zewnętrznym, z drugiej – zastępują stacjonarne miejsca noclegowe (hotele, pensjonaty, czy gospodarstwa agroturystyczne), zamknięte z powodu lockdownu” – dodał.

„Ba, kamper wręcz pozwala na wyjazd urlopowy, który inaczej byłby niemożliwy” – ocenił.

Według Balcerzyka, drugą przyczyną popularności „sypialni na kółkach”, jest rosnąca oferta producentów samochodów, którzy mają w swym portfolio coraz więcej, coraz bardziej zróżnicowanych, kamperów.

„A są wśród nich pojazdy bardzo duże, zdolne pomieścić pięcioosobową rodzinę, mające na wyposażeniu kuchenkę, prysznic, toaletę i miejsca do spania na górze, pod unoszonym dachem; mniejsze, trzy- czteroosobowe, ale również pojemne i bogato wyposażone, a także całkiem małe, dwuosobowe kampery, porównywalne pod względem wielkości ze zwykłymi samochodami” – podał.

Jak dodał, te ostatnie mogą pełnić na co dzień funkcję auta osobowego, a po drobnych modyfikacjach – niewielkiego kampera o ograniczonym komforcie.

„Podróżowanie taką „sypialnią na kołach” ma jeszcze tę zaletę, że uwalnia od kłopotu szukania miejsca do spania, czy potrzeby dojechania do hotelu lub pensjonatu o określonej godzinie” – zaznaczył.

Dodał, że w niektórych krajach (np. Szkocji) dozwolony jest nocleg w kamperze albo pod namiotem praktycznie w każdym miejscu. Ostatnio również w Polsce Lasy Państwowe poluzowały przepisy dotyczące nocowania „na dziko”.

„Nie sądzę, żeby po pandemii zainteresowanie kamperami spadło. Tak jak z powodu pandemii nie wzrosły znacząco ceny zakupu – nie mylić z wynajmem” – zaznaczył. Jak wyjaśnił, podobnie było z SUV-ami. Na początku były drogie, jednak z czasem, gdy ich popularność rosła, a w ślad za nią zwiększała się oferta producentów, ceny SUV-ów stały się coraz bardziej przystępne.

Według eksperta, zalety wynikające z używania kamperów, mogą zachęcić wiele osób, preferujących aktywny wypoczynek, lubiących przemieszczać się z miejsca na miejsce, do zakupu takiego pojazdu lub jego wynajęcia na czas urlopu.

„Trzeba jednak pamiętać, że szczególnie duże kampery są mało praktyczne w codziennej eksploatacji, popyt na nie zatem skieruje się raczej w stronę wynajmu niż kupna. A to oznacza, że głównymi nabywcami kamperów są, i zapewne będą firmy, oferujące ich wynajem” – wskazał.

Jak dodał, że przyszłość kamperów zależy więc również od tego, jak będą zmieniać się nasze preferencje względem sposobu spędzania wolnego czasu. (PAP)

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

lgs/ drag/ skr/

Tematy
Komentarze
Polacy przygotowują się na wakacyjne wyjazdy. Kupują kampery i przyczepy
PAP
Podziel się