Po dwóch spadkowych sesjach na GPW powróciły wzrosty. Nie były one wprawdzie zbyt obfite, dodatkowo mankamentem ponownie okazał się obrót, WIG jednak w końcu zadowalająco wypadł na tle innych europejskich indeksów. Duża w tym zasługa Kernela, który po dobrych wynikach kwartalnych podrożał o ponad 9%.



Pierwsza część sesji zarówno przy Książęcej, jak i w na najważniejszych rynkach zachodniej Europy minęła bardzo spokojnie. Przeważały niewielkie wzrosty, małe obroty i słaba zmienność. Inwestorzy do poważniejszego handlu ruszyli dopiero w południe, a kilka minut później nastąpił atak byków, który wywindował szeroki rynek w okolicę dziennych maksimów.
Rajdu nie wsparły niestety słabe dane z amerykańskiej gospodarki - zarówno o zamówieniach, jak i rynku pracy - które uderzyły m.in. w giełdy Eurolandu. Z czasem kupujący jednak odzyskali siły i w końcowej fazie sesji szeroki rynek wrócił na górę wykresu. Ostatecznie WIG zakończył dzień wzrostem o 0,34%, z kolei WIG20 umocnił się o 0,43%.
Dzisiejsza sesja była lekkim powiewem optymizmu, ponieważ w końcu GPW przestała ciągnąć się w ogonie Europy.. Wprawdzie od przedpołudnia dobrą atmosferę do kupowania akcji swoimi zapowiedziami dotyczącymi europejskiego QE stwarzał EBC, jednak większość najważniejszych indeksów Starego Kontynentu kończyła dzisiejszą sesję słabiej niż rodzimy parkiet. Choć daleko nam było do Hiszpanów (+3,05%), to trzeba zauważyć, że WIG20 pobił zarówno rynek brytyjski (+0,04%) jak i francuski (-0,09%). Także DAX (+0,55%) był dziś w zasięgu. Nieco zawiódł natomiast obrót (659 mln zł), lecz i tak wartości te wyglądają lepiej, niż te, które odnotowywano na początku ubiegłego tygodnia.
Kernel i Famur z dużymi wzrostami
Pośród notowanych na GPW spółek, które przyczyniły się do dzisiejszych wzrostów na uwagę zasługiwały rosnące po ponad procent PKO BP i PZU oraz świętujący swoją giełdową rocznicę Orlen (+2,97%). Za gwiazdę sesji uznać należy jednak Kernel, który rósł o przeszło 9% po dobrych wynikach finansowych. Dobrze wypadły również mniejsze spółki: debiutujący dzisiaj na GPW WDM Capital (+6,00%) oraz wspierany nowym kontraktem na wschodzie FAMUR (+8,04%).
Druga strona rynku należała z kolei do PGE (-1,56%), LPP (-2,64%), Synthosu (-3,04%) oraz PKP Cargo (-2,52%).
Adam Torchała






























































