REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmiany w e-handlu: sklep zwróci pieniądze za dostawę

Katarzyna Jeznach2012-01-11 07:00
publikacja
2012-01-11 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Unia Europejska chce chronić kupujących w sieci - sprzedawca musi zrezygnować z obciążania kupującego wieloma dodatkowymi opłatami, a także wziąć na siebie koszty dostawy w przypadku zwrotu. Za to klient na rozmyślenie się dostanie jeszcze więcej czasu niż obecnie.

Za rok zmienią się zasady e-handlu, Unia Europejska wprowadza nowe regulacje. Do 13 grudnia 2013 roku Polska ma czas na przyjęcie przepisów, od 13 czerwca 2014 przedsiębiorcy będą musieli je stosować. Firmy już teraz przygotowują się na przyjęcie zaostrzonych wymogów UE.

Celem zmian jest ochrona kupującego – przedsiębiorca będzie musiał jasno przedstawić całkowity koszt towaru lub usługi, wraz z wszelkimi dodatkowymi opłatami. Jeśli tego nie zrobi, klient będzie miał prawo nie zapłacić tej części kwoty, o której nie został odpowiednio poinformowany.

Koniec z dodatkowymi opłatami za korzystanie z karty kredytowej – sklep internetowy nie będzie mógł obciążać klienta za sposób dokonania transakcji opłatami większymi niż faktycznie obciążające sklep za oferowanie danej możliwości. Dotyczy to każdego sposobu dokonywania płatności, za który obecnie sprzedawca może żądać dodatkowych pieniędzy.

Konsumenci będą mieli 14 dni kalendarzowych na wycofanie się z umowy sprzedaży, obecnie mogą wycofać się z zakupu w terminie 10 dni. Sprzedawca będzie musiał w ciągu 14 dni od odstąpienia od umowy zwrócić klientowi nie tylko pieniądze za towar, ale także koszty dostawy. Poza tym konsumenci będą mieli prawo wycofać się z zakupu treści cyfrowych – do momentu rozpoczęcia pobierania pliku.

Przeniesienie kosztów dostawy na sprzedawcę jest zmianą, która może zaważyć w wielu sytuacjach, zwłaszcza w przypadku gdy koszt dostawy jest równy lub wyższy wartości sprzedawanego towaru.

Zmiany wynikające z dyrektywy unijnej stanowią tylko minimum – polski ustawodawca, jeśli tak postanowi, może np. ustanowić dłuższy czas na zwrot towaru, 20 dni zamiast 14 etc. Więcej informacji na temat zmian wprowadzonych w nowej dyrektywie UE w artykule Jeszcze więcej praw dla kupujących w internecie.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~stacjonarny
> Wszystko ok, ale z tym oddawaniem kasy za wysyłke
> to troche przesada. Kazdy sobie bedzie zamawiał
> co chce i ile chce bez zadnych konsekwencji a firmy
> z nadmiaru kosztów padną!

I bardzo dobrze! Albo wreszcie zorientujecie się, że nie ma darmowych obiadów i podniesiecie ceny do poziomu sklepów
> Wszystko ok, ale z tym oddawaniem kasy za wysyłke
> to troche przesada. Kazdy sobie bedzie zamawiał
> co chce i ile chce bez zadnych konsekwencji a firmy
> z nadmiaru kosztów padną!

I bardzo dobrze! Albo wreszcie zorientujecie się, że nie ma darmowych obiadów i podniesiecie ceny do poziomu sklepów stacjonarnych, skończycie z udawaniem, że w esklepach nie ma kosztów, albo życzę wam zbankrutujcie wszyscy, a my właściciele sklepów stacjonarnych tylko na tym skorzystamy!!!
~koneser
Ruch we właściwą stronę. Wyeliminuje cwaniaków i naciągaczy.
~eSklepikarz
Hehehe. Następna głupota. Teraz za popaprańców, którzy chcą wypróbować produkt zapłacą Ci, którzy uczciwie kupią bo przecież koszty zakupu esklepy CAŁKOWICIE PRZERZUCĄ NA WSZYSTKICH KLIENTÓW.
~psiak
Tu akurat UE wydaje się, że wprowadza dobry ruch. Zmiany bardzo ciekawe, powinny zwiększyć zaufanie klientów do zakupów przez sieć i ograniczyć nabieranie klientów na koszty. Nie wierzę by nagminnie konsumenci zaczęli zamawiać i zwracać towar, to byłyby incydenty.

W chwili obecnej zakupy wielu produktów przez internet są bardzo
Tu akurat UE wydaje się, że wprowadza dobry ruch. Zmiany bardzo ciekawe, powinny zwiększyć zaufanie klientów do zakupów przez sieć i ograniczyć nabieranie klientów na koszty. Nie wierzę by nagminnie konsumenci zaczęli zamawiać i zwracać towar, to byłyby incydenty.

W chwili obecnej zakupy wielu produktów przez internet są bardzo ryzykowne:
- towar inny niz oczekiwany bo widzisz go przed kupnem tylko przez ekran,
- towar ma bardzo sprytnie zdjecia a w rzeczywistosci ukrywa istotne cechy,
- jakość wykonania materiału nie do oceny przez ekran,
- mięso dostarczone z Piotra i Pawła zepsute lub psujące się po 1 dniu,
- aplikacja komputerowa lub na telefon - nie działa jak należy lub nie spełnia oczekiwań, ale udaje Ci się do tego ostatecznie przekonać po dłuższym czasie

Jeśli produkt jest dobry, nie ma złych intencji, to się sprzeda a klient mając dodatkowe bezpieczeństwo będzie bardziej ufał i nie tracił kasy na nietrafione zakupy. Sprzedawca zaś ma pewne ryzyka związane z kosztami, ale jeśli ma dobre relacji z klientami to konfliktowe sytuacje będą wyizolowanymi incydentami.

Takie jest moje zdanie.
Psiak
~sped
a dlaczego sklep ma ponosic koszty widzimisię kupującego jak odstępuje od umowy bez ważnych przyczyn leżących poi stro nie dostawcy lub wadliwego produktu? w tej Uni to rzeczywiscie sami fachowcy jak w Polsce
~cay
Sam prowadzę mały sklep internetowy. Proponowane zmiany doprowadzą do upadłości niektórych firm, a już na pewno do podniesienia cen. Nie rozumiem dlaczego klient kupujący w sieci ma aż o tyle większe prawa niż klient tradycyjny.
~cba
Unia żąda wprowadzenia nowych przepisów,a kiedy będzie ządać zrównania zarobków w UNI.Do dupy z taka unia niech się palanty pałuja , Najlepiej jakby ta unia padła jak kaczka na polowaniu
~Mark
Wszystko ok, ale z tym oddawaniem kasy za wysyłke to troche przesada. Kazdy sobie bedzie zamawiał co chce i ile chce bez zadnych konsekwencji a firmy z nadmiaru kosztów padną!

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki