REKLAMA

Zmarł książę Filip - mąż królowej Elżbiety II. Miał 99 lat

2021-04-09 13:06, akt.2021-04-09 16:24
publikacja
2021-04-09 13:06
aktualizacja
2021-04-09 16:24
fot. Adrian Dennis / / Reuters

W wieku 99 lat zmarł książę Filip, mąż brytyjskiej królowej Elżbiety II - poinformował w piątek Pałac Buckingham.

"Z głębokim smutkiem Jej Wysokość Królowa ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża, Jego Królewskiej Wysokości Księcia Filipa, Księcia Edynburga. Jego Królewska Wysokość odszedł spokojnie dziś rano na zamku Windsor. Rodzina Królewska łączy się z ludźmi na całym świecie w żałobie po jego stracie" - napisano wydanym krótko po południu w komunikacie Pałacu Buckingham. To ogłoszenie zostało niedługo później wywieszone na ogrodzeniu Pałacu.

Książę Filip w połowie marca powrócił na zamek w Windsorze, gdzie wraz królową spędzał większość czasu od wybuchu pandemii koronawirusa, po trwającym miesiąc pobycie w dwóch londyńskich szpitalach. Jak początkowo podawano, przyjęcie księcia do szpitala miało charakter profilaktyczny, później jednak poinformowano o infekcji, a następnie o zabiegu w związku z istniejącą wcześniej dolegliwością serca. Miesięczny pobyt w szpitalu był najdłuższym w jego życiu. Jednak mimo że w ostatnich latach Filip coraz częściej miał problemy zdrowotne, jego ogólna kondycja - zważywszy na wiek - była bardzo dobra. Zaledwie dwa lata temu zrezygnował z samodzielnego prowadzenia samochodu.

Hołd księciu Filipowi oddali w piątek brytyjski premier Boris Johnson, lider opozycji Keir Starmer, szefowie rządów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, a także wielu innych polityków. "Książę Filip zaskarbił sobie sympatię pokoleń tu, w Wielkiej Brytanii, w całej Wspólnocie Narodów i na całym świecie. (...) Pamiętamy księcia za to wszystko, a przede wszystkim za jego niezłomne wsparcie dla Jej Królewskiej Mości. Nie tylko jako małżonek monarchini, który towarzyszył jej każdego dnia jej panowania, ale jako jej mąż, jej siła i opoka przez ponad 70 lat" - powiedział Johnson, przypominając o wojennych zasługach księcia, jego pomocy w kierowaniu sprawami monarchii, zaangażowanie w ochronę przyrody i działalność licznych organizacji charytatywnych.

"Najlepiej zapamiętany zostanie za swoje niezwykłe oddanie i poświęcenie na rzecz Królowej. Przez ponad siedem dekad był u jej boku. Ich małżeństwo było symbolem siły, stabilności i nadziei, nawet gdy świat wokół nich się zmieniał - jak ostatnio podczas pandemii. To było partnerstwo, które zainspirowało miliony w Wielkiej Brytanii i poza nią" - oświadczył lider opozycyjnej Partii Pracy.

Hołd zmarłemu księciu oddają także Brytyjczycy, składając kwiaty przed Pałacem Buckingham i zamkiem w Windsorze, choć Pałac sugeruje, by z racji restrykcji koronawirusowych nie gromadzić się, a kondolencje przekazywać przez internet albo wpłacać datki na rzecz jednej z organizacji charytatywnych, którym książę Filip patronował. W piątek późnym popołudniem brytyjski rząd ma się zebrać, aby przedyskutować sprawę pogrzebu księcia w czasie restrykcji. Jak podała stacja Sky News, odbędzie się on w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsorze, bez udziału szerszej publiczności. Do następnego dnia po pogrzebie, flagi na wszystkich budynkach państwowych pozostaną opuszczone do połowy masztu.

W ostatnich latach książę coraz częściej cierpiał na różne dolegliwości, w tym także związane z sercem, ale 28-dniowy pobyt w szpitalu był zdecydowanie najdłuższym w jego życiu.

W 2011 roku przeszedł kurację z powodu zablokowanej tętnicy wieńcowej. W 2012 roku był leczony z powodu infekcji pęcherza moczowego, przez co był zmuszony do opuszczenia obchodów Diamentowego Jubileuszu królowej. W czerwcu 2013 roku przeszedł operację jamy brzusznej, a w 2014 roku, w wieku 93 lat, zaczął używać aparatów słuchowych. Z kolei w czerwcu 2016 r. z powodu drobnej dolegliwości nie wziął udziału w obchodach setnej rocznicy bitwy jutlandzkiej, a w grudniu 2019 roku spędził cztery doby w tym samym szpitalu, do którego trafił teraz, z powodu "istniejącej wcześniej dolegliwości", ale przed Wigilią został z niego wypisany.

W 2017 roku książę Filip wycofał się z pełnienia obowiązków i od tego czasu rzadko pokazuje się publicznie. Po raz ostatni był widziany publicznie w lipcu zeszłego roku przy okazji przekazania ceremonialnej roli szefa The Rifles, pułku piechoty brytyjskiej armii, w ręce swojej synowej, księżnej Camilli.

Książę Filip, który 10 czerwca skończyłby 100 lat, był najdłużej żyjącym mężczyzną w historii brytyjskiej rodziny królewskiej i trzecią najdłużej żyjącą osobą – po Alicji, księżnej Gloucester, ciotce Elżbiety II, oraz Elżbiecie Bowes-Lyon, czyli matce obecnej monarchini. Był najdłużej żyjącym małżonkiem brytyjskiego monarchy, a wraz z Elżbietą II stali się jedyną parą królewską w historii brytyjskiej monarchii, która doczekała 70. rocznicy ślubu. Oprócz czwórki dzieci miał ośmioro wnuków i dziesięcioro prawnuków.

bjn/ ap/ tebe/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
grab
W takim królewskim systemie opieki zdrowotnej to można żyć 100 lat a nawet więcej.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki