REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmarł Stanisław Kociołek - były wicepremier PRL z czasów Grudnia'70

2015-10-03 10:30
publikacja
2015-10-03 10:30

Zmarł Stanisław Kociołek, b. wicepremier PRL sądzony za przyczynienie się do masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Informację o śmierci 82-letniego Kociołka potwierdził PAP jego adwokat; znalazła się też wśród nekrologów w "Gazecie Wyborczej".

fot. Fotorzepa / / FORUM

Jak wynika z nekrologu, Kociołek zmarł w ostatni czwartek, 1 października. Urodził się 3 maja 1933 r. w Warszawie. Był z wykształcenia socjologiem po UW, gdzie w latach październikowej "odwilży" (195658) szefował Komitetowi Uczelnianemu PZPR. Od 1967 r. do lipca 1970 r. był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku (a także najmłodszym członkiem Biura Politycznego KC PZPR), a od czerwca do grudnia 1970 był wicepremierem. Po wydarzeniach na Wybrzeżu stracił tę funkcję i odszedł do dyplomacji.

Kociołek był oskarżony w procesie ws. masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. - m.in. razem z gen. Wojciechem Jaruzelskim oraz dowódcami wojska i milicji. Zarzuty dotyczące Kociołka dotyczyły tego, że 16 grudnia 1970 r. jako wicepremier w telewizyjnym wystąpieniu nakłaniał robotników strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć miał wiedzieć, że następnego dnia rano stocznia będzie "zablokowana" przez wojsko - wtedy na stacji kolejki miejskiej pod stocznią zginęło kilkanaście osób, które miały usłuchać apelu wicepremiera.

Wakacje na giełdzie

Sądy prawomocnie uniewinniły Kociołka uznając, że nie da się wykazać, iż jego działania przyczyniły się do tragedii. W kwietniu tego roku uniewinnienie uchylił Sąd Najwyższy nakazując ponowny proces przed sądem w Gdańsku, który miałby wykazać czy wicepremier wzywając robotników do pracy godził się z możliwymi skutkami działań wojska.

"Odpowiedzialność zawiniona to nie tylko zamiar bezpośredni, ale także godzenie się na skutki, jakie mogą nastąpić. To było wskazane w akcie oskarżenia, ale nie wyciągnięto z tego wniosków" - podkreślił. Przypomniał, że Kociołek wiedział, co działo się w Gdańsku 15 grudnia. "Czemu sądy tak sobie, lekko a muzom potraktowały to wszystko, mając wyjaśnienia oskarżonego, który dziś mówi, że być może wtedy zrobiłby inaczej" - mówił w uzasadnieniu tego wyroku sędzia SN prof. Tomasz Grzegorczyk - zaznaczając, że nie przesądza jaki miałby być wynik nowego procesu. Wobec śmierci oskarżonego, postępowanie w jego sprawie będzie umorzone.

Podczas tłumienia przez wojsko i milicję demonstracji protestacyjnych przeciw drastycznym podwyżkom cen zginęło 45 osób, a 1165 zostało rannych. W PRL nikogo nie pociągnięto za to do odpowiedzialności karnej. W 1995 r. gdańska prokuratura oskarżyła 12 osób - w tym ówczesnego szefa MON gen. Wojciecha Jaruzelskiego - o "sprawstwo kierownicze" zabójstwa (grozi za to dożywocie). Proces, który zaczął się w 1998 r. w Gdańsku, przeniesiono do Warszawy, gdzie w 2001 r. ruszył na nowo. Trwał długo, bo prokuratura wniosła o przesłuchanie ok. 1100 osób; sąd nie zgodził się na ograniczenie ich liczby. W 2011 r. sprawę trzeba było zacząć od nowa, gdyż zmarł ławnik. Z powodu śmierci lub problemów zdrowotnych kolejnych podsądnych, ostatecznie na ławie oskarżonych pozostały tylko trzy osoby. Jaruzelski, już wcześniej wyłączony z procesu ze względu na stan zdrowia, zmarł w maju ub.r. (PAP)

wkt/ pro/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~zapodajew
Kolejne ścierwo padło. Oby jego pomioty nie ważyły się panoszyć w naszym wolnym kraju.
~punktSiedzenia
Rządy zawsze mordowały przeciwników. Protestujący wtedy robotnicy to dzisiejsi terroryści. Dzis też morduje się "terrorystów". Nikt nie poniesie odpowiedzialności za to. Zwycięzców się nie sądzi. Stalin był większym mordercą od Hitlera. W Afryce obecnie kto morduje ludność? Kto cche poszerzyć granice i zająć tereny wypędzając Rządy zawsze mordowały przeciwników. Protestujący wtedy robotnicy to dzisiejsi terroryści. Dzis też morduje się "terrorystów". Nikt nie poniesie odpowiedzialności za to. Zwycięzców się nie sądzi. Stalin był większym mordercą od Hitlera. W Afryce obecnie kto morduje ludność? Kto cche poszerzyć granice i zająć tereny wypędzając lokalny lud do europy?
~gustaw
a Tuska kiedy będą sądzić ? może ktoś mądry odpowie a co z pozostałymi po wcami pi sowcami ps lowcami sd lowca i całą pozostała bandą sprzedająca Polskę i niszczącą Naród na pohybel z nimi
~wiesniak
Z tekstu wynika ze "sad" dzialal na korzysc oskarzonego, odwlekajac sprawe..., zyje jeszcze ktos z tego " "sadu"????
Nie ma w Polsce latarni???
~wiesniak
Noz w kieszeni sie otwiera jak to czytam...
~zamknacKW
Kolejny komuch do piachu. Keep it going.
~PATRYJOTA
nastepny morderca po Jaruzeskim i Kiszczaku co uniknal kary...
co to za sytemy prawne mamy w tym kraju...
~nemo
styropian odpowiada za śmierć nie mniej niz 100 tysięcy Polaków (samobójstwa z przyczyn ekonomicznych,samospalenia,śmierć na komendach policji wcale nie taka rzadka) w ciągu ostatnich 25 lat kiedy bedą styropianowców za to sądzić
~zz
pies nalał na grób tego psubrata.
~wweerrffd
Czekaj jak Ci Pis śruby dokreci

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki