Sąd Najwyższy Brazylii skazał dwóch wpływowych polityków na 76 lat więzienia za zlecenie zabójstwa aktywistki i radnej z Rio de Janeiro Marielle Franco oraz jej szofera. Zbrodnia popełniona przez byłych policjantów wstrząsnęła w 2018 roku krajem i wywołała falę protestów.


Wyroki 76 lat więzienia usłyszeli w środę były członek niższej izby brazylijskiego Kongresu Chiquinho Brazao oraz jego brat Domingos Brazao, niegdyś doradca stanowego sądu obrachunkowego w Rio.
Bracia Brazao, którzy należeli wówczas do najbardziej wpływowych polityków w Rio, zlecili zabójstwo Franco, ponieważ próbowała przeszkodzić im w nielegalnym przejmowaniu gruntów – uznali sędziowie Sądu Najwyższego.
Na 18 lat więzienia skazano byłego szefa policji w Rio Rivaldo Barbosę, który utrudniał śledztwo w sprawie zabójstwa. Wyroki pozbawienia wolności usłyszeli też dwaj inni byli policjanci.
Franco, czarnoskóra i otwarcie homoseksualna radna z ramienia lewicowej Partii Socjalizmu i Wolności (PSOL), została zastrzelona 14 marca 2018 roku. Sprawa odbiła się w kraju szerokim echem i obnażyła sieć powiązań pomiędzy politykami a przestępczością zorganizowaną.

Zabójcy Franco, byli policjanci Ronnie Lessa i Elcio de Queiroz, zostali w 2024 roku skazani na 78 i 59 lat więzienia. W tym samym roku aresztowano braci Brazao, których Lessa wskazał jako zleceniodawców zabójstwa. (PAP)
wia/ ap/




























































