REKLAMA

Zjednoczona Prawica dogadała się co do rekonstrukcji rządu

2020-09-29 15:48, akt.2020-09-29 20:08
publikacja
2020-09-29 15:48
aktualizacja
2020-09-29 20:08
PiS

Na posiedzeniu Rady Koalicji ostatecznie zaakceptowano skład rządu - poinformowała we wtorek po południu, po zakończeniu posiedzenia Rady, rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Wszystko wskazuje na to, że prezes PiS Jarosław Kaczyński wejdzie w skład rządu Mateusza Morawieckiego - potwierdził we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Jak dodał, gdyby Kaczyński objął nadzór nad MON, MSWiA oraz nad resortem sprawiedliwości, umocniłoby to i usprawniło rząd.

Rada Koalicji zebrała się po g.14.00, by omówić podział resortów i funkcjonowanie rządu po rekonstrukcji. W spotkaniu, które trwało około godzinę, uczestniczyli m.in. szef PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz szefowie Solidarnej Polski i Porozumienia - Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin.

Rada Koalicji to ciało, które powstało na mocy podpisanej w sobotę nowej umowy koalicyjnej PiS, Solidarnej Polski oraz Porozumienia; składa się z kierownictwa PiS oraz 2-3 przedstawicieli każdej z dwóch pozostałych partii koalicyjnych.

W poniedziałek wieczorem odbyło się spotkanie kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, które dyskutowało o zmianach w Radzie Ministrów oraz harmonogramie powoływania rządu.

"Uzgodniliśmy nasze stanowisko, mamy nasze propozycje dotyczące rekonstrukcji, jak chcielibyśmy, by wyglądał rząd" - mówił we wtorek rano w Programie 1 Polskiego Radia wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Jak dodał, na spotkaniu Rady Koalicji koalicjanci PiS mają przedstawić "to samo ze swojej strony". "I myślę, że uda się nam uzgodnić kształt rządu. Mówię tu o kwestiach systemowych, formalnych, jak będą funkcjonowały ministerstwa, jak będą podzielone, kto będzie odpowiadał za jakie działy administracji" - powiedział Fogiel.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że jeszcze "może w tym tygodniu uda się poznać personalia, jeśli chodzi o skład Rady Ministrów".

Wicepremier Jacek Sasin potwierdził w sobotę wcześniejsze doniesienia, że w nowym rządzie ma być mniej resortów. "To ma być 14 ministerstw w miejsce 20 obecnie funkcjonujących, więc spore zmniejszenie rządu, zmniejszenie liczby ministrów, ale również wiceministrów, a co za tym idzie - zmniejszenie udziału naszych koalicjantów w rządzie" - powiedział Sasin w Radiu Maryja.

Solidarna Polska i Porozumienie będą miały po jednym członku rządu kierującym ministerstwem; obecnie każda z tych partii kieruje dwoma resortami. Dodatkowo koalicjanci PiS mają mieć zagwarantowane po jednym stanowisku ministerialnym w KPRM.

Z dotychczasowych informacji dotyczących ustaleń koalicyjnych udzielanych przez polityków PiS wynika, że prezes PiS miałby wejść do rządu jako wicepremier. Prezes PiS miałby kierować Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej.

Lider Porozumienia Jarosław Gowin, który według deklaracji ma wejść do rządu, informował w sobotę, że jeden z nowych resortów obejmie takie obszary jak: rozwój, budownictwo, turystyka i praca. Byłby to rozszerzony resort rozwoju kierowany dotychczas przez wicepremier Jadwigę Emilewicz, która zrezygnowała z członkostwa w Porozumieniu. Emilewicz swoją decyzję argumentowała powrotem do rządu Gowina, który objąłby jedyną tekę ministerialną przypadającą Porozumieniu oraz rozbieżnością zdań z liderem ugrupowania.

Jak ustalił Onet, w rządzie Mateusza Morawieckiego znajdą się

  1. Wicepremier, szef Komitetu ds. Bezpieczeństwa Państwa: Jarosław Kaczyński
  2. Ministerstwo Rolnictwa: Grzegorz Puda
  3. Ministerstwo Edukacji i Nauki: Przemysław Czarnek
  4. Minister, członek Rady Ministrów ds. obywatelskich i tożsamości europejskiej: Michał Woś, dotychczasowy minister środowiska.
  5. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych: Mariusz Kamiński
  6. Ministerstwo Infrastruktury: Andrzej Adamczyk
  7. Ministerstwo Środowiska i Klimatu: Michał Kurtyka
  8. Ministerstwo Finansów: Tadeusz Kościński
  9. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej Marlena Maląg
  10. Ministerstwo Zdrowia: Adam Niedzielski
  11. Ministerstwo Sprawiedliwości: Zbigniew Ziobro
  12. Ministerstwo Obrony Narodowej: Mariusz Błaszczak
  13. Ministersto Kultury i Sportu: Piotr Gliński
  14. Ministerstwo Aktywów Państwowych: Jacek Sasin
  15. Praca, budownictwo i turystyka przechodzą do nowego dużego resortu rozwoju i pracy, pod skrzydła Jarosława Gowina.

Szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył w poniedziałek w RMF FM, że intencją jest, by nowy rząd, już po rekonstrukcji, został powołany w połowie tego tygodnia. Nie wykluczył jednak, że m.in. ze względu na kalendarze prezydenta i premiera może dojść do drobnych przesunięć. "Jeżeli nie połowa tego tygodnia, to pewnie początek przyszłego" - zaznaczył Dworczyk.

Z kolei rzecznik prezydenta Błażej Spychalski stwierdził w rozmowie z PAP, że z uwagi na bardzo napięty kalendarz prezydenta Andrzeja Dudy dokonanie zmian w rządzie w tym tygodniu jest praktycznie niemożliwe.

Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z TVP Info, odnosząc się do nazwisk: posła Przemysława Czarnka, który miałby zostać nowym szefem MEN oraz obecnego wiceministra funduszy i polityki regionalnej Grzegorza Pudy (miałby pokierować resortem rolnictwa), przyznał jedynie, że będą "zmiany w niektórych resortach". Przyznał jednocześnie, że zmienią się niektóre nazwiska ministrów resortów, które nie podlegają konsolidacji.

"To, co mogę powiedzieć, to że faktycznie do polityki na te stanowiska najważniejsze, na stanowiska ministrów będą wchodziły osoby, które są rozpoznawalne, które są już w tej pierwszej lidze politycznej, więc to nie będą osoby, które będą jakimś większym zaskoczeniem dla opinii publicznej" - zaznaczył rzecznik rządu.

Według niego wszystko wskazuje na to, że w rządzie w randze wicepremiera znajdzie się prezes PiS Jarosław Kaczyński, który miałby nadzorować m.in. tzw. resorty siłowe (MON i MSWiA) oraz MS. "To też jest element stabilizacji obozu politycznego, to znaczy, że (jeżeli) te obszary, które są ciężkie politycznie, gatunkowo (były) pod nadzorem pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, czyli wymiar sprawiedliwości, sprawy wewnętrzne i obronność, to na pewno by umocniło rząd i pozwoliło sprawnie funkcjonować" - podkreślił Müller.

Pytany o ewentualne połączenie ministerstw: środowiska i klimatu, Müller powiedział, że chodzi ogólnie o konsolidację funkcjonowania resortów. "Dopinguje nas też do tego sytuacja związana z kryzysem gospodarczym, wywołanym przez koronawirusa. Musimy szukać pewnego rodzaju oszczędności, optymalizacji w podejmowaniu decyzji. Taki katalizator, którym jest zawsze sytuacja ekonomiczna bez wątpienia pomógł teraz podjąć taką decyzję, bo ona generalnie zawsze jest trudna" - zaznaczył rzecznik rządu. Zwrócił przy tym uwagę, że rząd Mateusza Morawieckiego w nowym składzie będzie jednym z rządów z najmniejszą liczbą ministerstw po 1989 roku.

autor: Rafał Białkowski, Mateusz Roszak

rbk/ mro/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (40)

dodaj komentarz
sel
Co z tego jak wiceministrów będzie dalej ponad stu? no i ktoś musi pilnować resortów siłowych .. żeby przestępców z pisu nikt nie ścigał.
plutarch
Bankier.pl, panujecie na tym, co się dzieje na forum?
demeryt_69
Wystarczy, że Ty stoisz na straży demokracji, Plutarchu :)
plutarch odpowiada demeryt_69
robisz w nadgodzinach komentując tutaj?
demeryt_69
Dobrze, że Saśnina będą trzymać z dala od organizacji wyborów, bo raczej nie jest to jego konik :)
nostsherlock
Pozostała banda partyjniaków zapewne reprezentuje taki sam brak kompetencji, więc nie ma się z czego cieszyć. Jesteśmy między młotem a kowadłem
lorelie
autor nie dodał że najważniejsze stanowiska czyli minister finansów i minister spraw zagranicznych nie są obsadzone przez nas... Kto ma wiedzieć ten wie o co chodzi.
plutarch
na co ci te krzywe insynuacje
demeryt_69
Czyżby te teczki obsadzał nuncjusz papieski?
plutarch odpowiada demeryt_69
rob2005 o 20:53 zadał ci pytanie, czy siedzicie przy jednym biurku z lorelie - odpowiesz w końcu?

Powiązane: Rząd Mateusza Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki