REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ziobro ukarany grzywną. "Wasi sędziowie mnie nie zastraszą, bo prawa przestrzegam"

2024-11-09 14:04
publikacja
2024-11-09 14:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Kiedyś Donald Tusk miał sędziów na telefon, dziś to są już „nasi sędziowie”, jak ostatnio przyznał Rafał Trzaskowski. Ale „wasi” sędziowie mnie nie zastraszą, bo prawa przestrzegam - napisał na platformie X b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS), odnosząc się od ukarania go grzywną za niestawiennictwo na komisji śledczej ds. Pegasusa.

Ziobro ukarany grzywną. "Wasi sędziowie mnie nie zastraszą, bo prawa przestrzegam"
Ziobro ukarany grzywną. "Wasi sędziowie mnie nie zastraszą, bo prawa przestrzegam"
fot. MARCIN BANASZKIEWICZ / / FORUM

"Sędzia kapturowa Anna Ptaszek ukarała mnie za to, że nie wziąłem udziału w przestępczych działaniach posłów zdelegalizowanej przez TK komisji ds. Pegasusa" - napisał w sobotę na platformie X Zbigniew Ziobro (PiS).

Były minister sprawiedliwości określił sędzię Annę Ptaszek mianem "celebrytki", "z masą dyscyplinarek", która "od lat zajadle zwalcza reformy sądownictwa" i "nawet nie raczyła wysłuchać jego argumentów". "Polityczna aktywistka na wniosek partii ominęła inne sprawy i w ekspresowym tempie rozpoznała moją" - napisał Ziobro.

"Kiedyś Donald Tusk miał sędziów na telefon, dziś to są już +nasi sędziowie+, jak ostatnio przyznał Rafał Trzaskowski. Ale +wasi+ sędziowie mnie nie zastraszą, bo prawa przestrzegam. To u was jest bezprawie" - dodał Ziobro.

6 listopada Sąd Okręgowy w Warszawie ukarał karą 2 tys. złotych grzywny Zbigniewa Ziobrę za niestawienie się na przesłuchaniu przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa w dniu 14 października. Komisja śledcza wnioskował dla niego o karę 3 tys. zł.

Wakacje na giełdzie

Postanowienie wydała sędzia SO Anna Ptaszek.

Jak wynika z uzasadnienia postanowienia, które opublikowano na stronie internetowej sądu, "bezsporne pozostaje, że Zbigniew Ziobro w rozumieniu przepisów o doręczeniach, został prawidłowo powiadomiony o terminie czynności" i pomimo prawidłowego zawiadomienia o terminie posiedzenia Komisji Śledczej, nie stawił się na niej bez należytego usprawiedliwienia.

Sąd Okręgowy ustalił także, że następnego dnia bez wezwania ze strony organu prowadzącego postępowanie karne, w którym ma status pokrzywdzonego, Zbigniew Ziobro zgłosił się i złożył zeznania w prokuraturze, a czynność ta trwała z dwiema przerwami około 3 godzin i 45 minut. "Skoro świadek zgłosił się tam sam bez wezwania, a czynność trwała przez niemal 4 godziny z dwiema przerwami, należało uznać, że w ocenie samego świadka problemy zdrowotne nie przeszkadzały mu w udziale w takiej samej czynności, na jaką wezwała go Komisja Śledcza" - czytamy w uzasadnieniu.

Sąd oceniając zachowanie świadka w tym kontekście uznał, że "było ono przejawem przynajmniej zlekceważenia przez niego obowiązku ustawowego". "Było ono tym bardziej naganne, że świadek do niedawna piastował urząd Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, a jako poseł na Sejm aktualnie ma status funkcjonariusza publicznego. Szczególnie więc od takich osób należy oczekiwać poszanowania, respektowania prawa oraz wynikających z niego obowiązków" - podkreślono.

W uzasadnieniu zaznaczono też, że sąd nie uwzględnił wniosku Komisji Śledczej w całości, co do wysokości nałożonej kary, gdyż wnioskowana kwota 3 tys. zł jest karą maksymalną. "Ponieważ Sąd Okręgowy rozpatruje pierwszy przypadek nieusprawiedliwionego niestawiennictwa Zbigniewa Ziobry przed Komisją Śledczą, należało uznać, że kara ta, choć powinna być odpowiednio dotkliwa, nie powinna być jeszcze karą maksymalną" - wyjaśniła w uzasadnieniu sędzia Ptaszek.

14 października sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa zwróciła się do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o nałożenie kary grzywny na b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę za niestawienie się na przesłuchanie i brak usprawiedliwienia nieobecności.

O zwrócenie się do sądu o ukaranie Ziobry wnioskował wiceszef komisji Tomasz Trela (Lewica). Przypomniał, że komisja śledcza wystąpiła do Prokuratora Generalnego o powołanie biegłego, który wydał opinię, że Ziobro może być wezwany na przesłuchanie. "To, że pan Ziobro był chory nie oznacza, że nie może zeznawać i nie może udzielać informacji zarówno członkom komisji śledczej, jak i opinii publicznej" - powiedział wiceszef komisji.

Ziobro był już wzywany, by zeznawać przed komisją ds. Pegasusa, jednak usprawiedliwiał wówczas swoją nieobecność przekazując zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego. B. szef MS zmaga się bowiem z chorobą nowotworową.

W piątek komisja śledcza ds. Pegasusa zapowiedziała, że skieruje w wniosek do Prokuratora Generalnego ws. uchylenia immunitetu b. szefowi MS. Jeśli Sejm uchyli immunitet, to być może w styczniu byłoby możliwe doprowadzenie go przed komisję - oceniła szefowa komisji Magdalena Sroka. (PAP)

akuz/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
hesus777
Politycy pokazują nam że my też powinniśmy mieć sądy w dupie. Bo żadna kara nas nie spotka
simonsoft8
sądź się sam. minstra and prezydentka szpokojnio na urząd. nie trzeba uwagać
newcommer
Wyrok TK nie jest opublikowany.
Pis robił to samo więc Ziobro nie miał podstawy prawnej.
Teraz tylko odwołania i wtedy wygra.
lucap
PIS jest zly to jasne ale juz nie raz POowcy stwierdzili ze do TK wybrali o jednego sedziego za duzo i zaczeli ta "stajnie augiasza". Niestety sekciarze uwazaja ze anarchia jest rozwiazaniem i niszczenie naszego wspolnego Panstwa to rozwiazanie.

Najgorszy syf to Ci pseudo profesorowie i sedziowie. Ktorzy zamiast
PIS jest zly to jasne ale juz nie raz POowcy stwierdzili ze do TK wybrali o jednego sedziego za duzo i zaczeli ta "stajnie augiasza". Niestety sekciarze uwazaja ze anarchia jest rozwiazaniem i niszczenie naszego wspolnego Panstwa to rozwiazanie.

Najgorszy syf to Ci pseudo profesorowie i sedziowie. Ktorzy zamiast uspakajac sytuacje to nakrecja ten kretynizm. Katyn zniszczyl nasza inteligencje. 200 lat na odbudowe.
simonsoft8 odpowiada lucap
wybralić się. ta prawdzio and koniunktura na prezydentka. nie trzeba uwagać
vacarius
No to teraz każdy kieszonkowiec ze sklepu głosujący na PIS powinien to samo powiedzieć gdy sklep wzywa policje na niego. Wasi policjanci mnie nie zastraszą bo prawa przestrzegam.
kaczyslaw_
Dobrze, że *** nie ma towarzystwa kulinarnego na telefon, który orzeknie na zamówienie. xD
samsza
Szczególnie więc od takich osób należy oczekiwać poszanowania, respektowania prawa oraz wynikających z niego obowiązków" - podkreślono.

Pani sędzia ostro o Bodnar, Holownia i innych niszczycielach prawa w Polsce, ok.
krokus12
Masz rację od osoby która była przez 10 lat ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym wymaga się trochę znajomości prawa i poszanowania dla prawa .
prawnuk
Jakiego sędzie miał Tusk na telefon? Byłem w sądzie ok 40-50 razy. Bodaj w 6 postepowaniach.
Odliczając świadkowanie /choć jako swiadek ZAWSZE ustalałem termin zeznań/ każde posiwedzenie sądu kończyło się USTALENIEM kolejnego posiedzenia sądu.
Sędzia wyciągał swój kajet i proponował terminy, strony i papugi wyciagały swoje
Jakiego sędzie miał Tusk na telefon? Byłem w sądzie ok 40-50 razy. Bodaj w 6 postepowaniach.
Odliczając świadkowanie /choć jako swiadek ZAWSZE ustalałem termin zeznań/ każde posiwedzenie sądu kończyło się USTALENIEM kolejnego posiedzenia sądu.
Sędzia wyciągał swój kajet i proponował terminy, strony i papugi wyciagały swoje kalendarze, i sie ustosunkowywały.
4 razy nie zgodziłem się na termin /nigdy nie musiałem być osobiście/. I zawsze sąd brał to pod uwagę.
więc Ziobro jak zwykle BREDZI. Ustalenie terminów jest zwyczajową praktyką w sądach.
A jak ktoś jest premierem czy ministrem, to trzeba to uszanować.
I zapytanie do sądu: w który piątek po 14.00 mozna zrobić posiedzenie - spełnia dla mnie kryteria uzgodnienia terminu.

A ziobro bladego pojecia o prawie nie ma

Powiązane: Pegasus - system do inwigilacji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki