REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zełenski: USA przewidują gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa na 15 lat

2025-12-29 10:05, akt.2025-12-29 12:01
publikacja
2025-12-29 10:05
aktualizacja
2025-12-29 12:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po niedzielnym spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem, że gwarancje bezpieczeństwa dla jego kraju ze strony Stanów Zjednoczonych są przewidziane na 15 lat z możliwością przedłużenia – powiadomiła w poniedziałek agencja Interfax-Ukraina.

Zełenski: USA przewidują gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa na 15 lat
Zełenski: USA przewidują gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa na 15 lat
fot. Pool /Ukrainian Presidentia / / ZUMA Press

„Powiedziałem mu (Trumpowi), że u nas wojna już trwa, i trwa już niemal 15 lat. Dlatego bardzo byśmy chcieli, aby gwarancje były dłuższe. I powiedziałem mu, że bardzo chcielibyśmy rozważyć możliwość 30–40–50 lat. I wtedy byłaby to historyczna decyzja prezydenta Trumpa. Prezydent powiedział, że będzie się nad tym zastanawiał” – przekazał Zełenski.

Trump i Zełenski głoszą postępy w rozmowach. "Jesteśmy coraz bliżej porozumienia, może nawet bardzo blisko"

Donald Trump i Wołodymyr Zełenski ogłosili, że podczas swojej rozmowy poczynili postępy w kierunku zakończenia wojny. Zełenski stwierdził, że uzgodniono gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy. Trump zachęcał Ukrainę do oddania nieokupowanych ziem i stwierdził, że rozumie sprzeciw Putina wobec zawieszenia broni.

Zełenski: Monitoring zawieszenia broni w wojnie z Rosją zapewnią partnerzy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w poniedziałek, że państwa-partnerzy jego kraju będą zapewniać techniczny monitoring zawieszenia broni w wojnie z Rosją oraz swoją obecność w Ukrainie w tym celu.

Odpowiadając na pytanie agencji Interfax-Ukraina o to, jak ma wyglądać ewentualny monitoring zawieszenia broni i kto będzie go zapewniał, Zełenski powiedział, że „jest tu jasne zrozumienie: zapewniać go będą nasi partnerzy – techniczny monitoring i obecność”.

- Będzie to jasno określone, wszystkie te szczegóły znajdą się w gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy – dodał.

Wakacje na giełdzie

Zełenski podkreślił, że jeśli Ukraina nie otrzyma skutecznych gwarancji bezpieczeństwa, jej wojna przeciwko agresji Rosji nie zakończy się i nie będzie możliwe zakończenie stanu wojennego.

- Przede wszystkim wszyscy chcemy, aby wojna się zakończyła, i wtedy zakończy się obowiązywanie stanu wojennego. I tylko w taki sposób. Ale zakończenie stanu wojennego nastąpi w momencie, gdy w Ukrainie pojawią się gwarancje bezpieczeństwa. Bez gwarancji bezpieczeństwa ta wojna realnie się nie zakończy, nie będziemy mogli uznać, że się zakończyła, ponieważ przy takim sąsiedzie może istnieć ryzyko ponownej agresji — powiedział Zełenski.

Poinformował jednocześnie, że Trump omówił z przywódcą Rosji Władimirem Putinem wszystkie 20 punktów projektu porozumienia o zakończeniu wojny i otrzymał od niego odpowiedź, na które z nich Putin się zgodził. Prezydent Ukrainy nie sprecyzował, o które zapisy chodzi.

- Prezydent Trump powiedział mi, że rozmawiał — była długa rozmowa z Putinem. Omówił wszystkie 20 punktów planu, punkt po punkcie. I podziękowałem mu za to. To ważne, żebyśmy wszyscy byli w jednym kontekście i żeby omawiali właśnie ten dokument, a nie jakieś inne dokumenty. I powiedział, na co Putin jest gotów — powiedział Zełenski.

- Nie chcę teraz wchodzić w szczegóły. Ale powiedziałem prezydentowi (Trumpowi - PAP), że dla nas jest to bardzo ważne: to nie pierwszy raz, kiedy Putin coś mówi, a robi co innego. Dla nas ważne jest, aby słowa pokrywały się z działaniami — dodał prezydent Ukrainy.

Szef MON: rozmowy Trumpa z Zełenskim dużo lepsze niż ich pierwsze spotkanie w Białym Domu

W niedzielę na Florydzie odbyło się spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Po spotkaniu prezydenci ogłosili m.in., że poczynili postępy w kierunku zakończenia wojny.

Zełenski zapewnił, że uzgodniono gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy. Natomiast Trump przekazał, że uzgodniono ok. 95 proc. kwestii, choć przyznał, że wciąż pozostały „jedna-dwie bardzo drażliwe kwestie”, w tym sprawa pozostałych nieokupowanych terytoriów Ukrainy w Donbasie. Sugerował przy tym, że Ukraina powinna oddać nieokupowane terytoria, zanim przejmie je Rosja.

O spotkanie prezydentów USA i Ukrainy pytany był w poniedziałek w Tarnowie Kosiniak-Kamysz, który ocenił, że rozmowa ta, była „dużo lepsza”, a płynący z niej przekaz jest „dużo bardziej optymistyczny”, niż z pierwszego spotkania prezydentów w Białym Domu, gdy rozmowy prezydenta Trumpa z prezydentem Zełenskim - jak mówił - przebiegły w „trudnej atmosferze”.

Dodał, że cieszy go każde takie spotkanie i im więcej takich rozmów, spotkań i wyjaśniania roli, jaką od czterech lat odgrywa Ukraina, tym lepiej. Wicepremier wyraził też zadowolenie z tego, że przed spotkaniem prezydentów, odbyły się rozmowy z liderami europejskimi w których uczestniczył premier Donald Tusk, a po spotkaniu odbyły się rozmowy, w których udział wziął prezydent Karol Nawrocki.

Podkreślił, że współdziałanie w obrębie władzy wykonawczej w Polsce „jest konieczne żebyśmy mówili na zewnątrz jednym głosem”. Szef MON przestrzegał też przed stratą szans rozwojowych i budowania bezpieczeństwa przez „konflikt i emocje wewnętrzne”.

- Na zewnątrz mówimy jednym głosem, ja do tego będę dążył, więc chciałbym, żeby te cele, które stawia sobie Ukraina w rozmowach pokojowych zostały osiągnięte - zaznaczył szef MON. Czy ostatnia rozmowa nas przybliża? Na pewno tak. Czy osiągamy już cel? Jeszcze nie - mówił. 

Wyjaśnił także, że w 20-punktowym planie zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej nierozstrzygnięte pozostają jedynie kwestie kontroli nad terytoriami oraz funkcjonowania Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej w okupowanym mieście Enerhodar w obwodzie zaporoskim.

- Pozostają dwie kwestie: (...) jak będzie funkcjonować Zaporoska Elektrownia Jądrowa oraz kwestia terytoriów. To są dwa punkty, które pozostały właśnie w 20-punktowym dokumencie – powiedział.

- Dlatego powiedziałem, że ten 20-punktowy plan jest gotowy w 90 proc., ponieważ z 20 punktów nie ma porozumienia w dwóch. Jeśli chodzi o gwarancje bezpieczeństwa, powiedziałem: w 100 proc. wszystko jest gotowe, tak jak jest. Omówimy jeszcze szczegóły dotyczące okresu obowiązywania tych gwarancji bezpieczeństwa – dodał prezydent Ukrainy.

Zełenski poinformował jednocześnie o pracach nad spotkaniem doradców przywódców krajów partnerskich w styczniu, po którym ma się odbyć osobiste spotkanie liderów krajów koalicji chętnych, następnie — ich spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Następnie – jak tłumaczył - planowane będzie możliwe spotkanie z przedstawicielami Federacji Rosyjskiej.

- Przede wszystkim chcemy teraz spotkania na poziomie doradców w najbliższych dniach. (Główny ukraiński negocjator) Rustem Umierow już skontaktował się ze wszystkimi doradcami — amerykańskimi i europejskimi. Chcemy takiego spotkania i myślę, że zrobimy wszystko, aby to spotkanie wreszcie odbyło się w Ukrainie — powiedział.

- Wszyscy jesteśmy poważnie nastawieni, aby te spotkania, o których wam powiedziałem, odbyły się w styczniu. I po tym, myślę, że jeśli wszystko będzie przebiegać krok po kroku, to po tym odbędzie się już spotkanie w takim czy innym formacie z Rosjanami. Po raz kolejny to podkreślamy: jesteśmy gotowi na odpowiednie formaty, o których już mówiliśmy — dodał Zełenski.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
mirekfranek
Gwarancje już dostały DIETI w teatrze w Mariupolu
mirekfranek
Ukraina już dostała "gwarancje" w Budapeszcie
pstrzezek
Kto przewiduje gwarację na to że Cheetos nie zmini zdania za 15 minut?
pilsener
A co z tymi gwarancjami, które mieli od USA za pozbycie się broni atomowej? One wciąż są ważne czy wojna je anulowała?
tomitomi
tak są ważne w momencie ataku na wukrainę atomówkami - wtedy będzie należna odpowiedź , w czasie konwecjonalnych walk , gwarancje nie dotyczą !
dasbot
Kolejna odsłona teatru kabuki dla gawiedzi. "....nasze społeczeństwo musi wybrać i musi zagłosować, bo to ich ziemia, a nie ziemia jednego człowieka..." Wow, ale żałosny patos koka-komika coraz bardziej odklejonego od rzeczywistości. Z drugiej strony wiadomo było, że zostanie mu tylko PR-owa woltyżerka słowna. Trumpowi Kolejna odsłona teatru kabuki dla gawiedzi. "....nasze społeczeństwo musi wybrać i musi zagłosować, bo to ich ziemia, a nie ziemia jednego człowieka..." Wow, ale żałosny patos koka-komika coraz bardziej odklejonego od rzeczywistości. Z drugiej strony wiadomo było, że zostanie mu tylko PR-owa woltyżerka słowna. Trumpowi również. W 1991 koka-komik za młody jeszcze był, aby rozumieć co się wtedy naprawdę działo. Na gruncie prawa, zignorowano głos narodu (ponad 70% obywateli było przeciw rozpadowi kraju), bo Gorbaczow i Bush Sr dokończyli to, co ten pierwszy uzgodnił wcześniej z Reaganem, czyli dali przyzwolenie na demontaż państwa i proklamowanie niezależności byłych republik = eldorado dla wszelkiej maści geszefciarzy, którzy na chaosie i otwarciu nowych rynków od zawsze zarabiali fortuny. W efekcie powstała m.in. Ukraina, której budowę struktur jako państwa od samego początku nadzorowali globaliści na czele z pogromcą GBP, czyli węgierskim małoczapeczkowym i jego "engieosami" (słynne jego określenie UA jako republiki bananowej bez bananów). Ustawili wszystko pod siebie, doprowadzili do kolorowej rewolucji w 2004, a potem zamachu stanu w 2014, przymykali oczy na strzelanie do obywateli własnego państwa w Donbasie, czy spalenie ludzi żywcem w ratuszu w Odessie, nie protestowali przeciwko dyskryminowaniu mniejszości etnicznej i religijnej choć sami cieszą się takimi prawami we własnym kraju, za to chętnie wspierali uzbrajanie "po zęby" armii UA, jednocześnie tolerując neonazistowską retorykę, która znalazła ujście w polityce (Prawy Sektor), etc. Kto jeszcze tego wszystkiego nie doczytał i nie zrozumiał o co naprawdę "kaman" i naiwnie myśli, że UA to legitny suwerenny kraj (podobnie jak Kosowo), ten spał na lekcjach albo jest rezunem albo kryptorezunem wspierającym całą tą rzeźnię i rozwałkę porządku w Europie, który jako tako funkcjonował do niedawna. Gwarancje na 15 lat lub dłużej? Bez problemu, ale dla państwa kadłubka, bez dostępu do morza, zdemilitaryzowanego i neutralnego. Na to się druga strona może zgodzić. O innych rozwiązaniach zapomnijcie, czyli będzie jak od dawna wiadomo - do ostatniego rezuna! Ku chwale akcjonariuszy koncernów zbrojeniowych i ich lobbystów, którzy do samego końca (UA lub ich) będą wszelkimi sposobami wspierać ten geszeft jako okazję jedną na wiek. Choć wielu z nich już kombinuje, gdzie by tu na świecie wywołać kolejną okazję do zarabiania, bo na UA dynamika zysków jest już od dawna na równi pochyłej...........Clown world.
tomitomi
całkowita gwarancja bezpieczeństwa to oddanie swojej niepodległości , na rzecz ochraniającego , kraj staje się lenny ,,,,, to , o czym on mówi ??
iandrew
Rosja juz dała Ukrainie gwarancję bezpieczeństwa za oddanie arsenalu nukrearnego. Rosji nie można ufać, bo zaatakowali bezbronnych
dasbot odpowiada iandrew
Gwarancje dały łącznie Rosja, USA i UK (tzw. Memorandum Budapesztańskie) w związku z przystąpieniem UA do NPT. Na roboczo nazwane były gwarancjami, ale nie był to obowiązek militarny tylko zobowiązanie polityczne, czyli puste deklaracje. Tym bardziej, że kontrola operacyjna od samego początku była w rękach Rosji (systemy kontroli Gwarancje dały łącznie Rosja, USA i UK (tzw. Memorandum Budapesztańskie) w związku z przystąpieniem UA do NPT. Na roboczo nazwane były gwarancjami, ale nie był to obowiązek militarny tylko zobowiązanie polityczne, czyli puste deklaracje. Tym bardziej, że kontrola operacyjna od samego początku była w rękach Rosji (systemy kontroli i kody startowe). Fizycznie broń znajdowała się na terytorium UA, ale faktyczna kontrola była poza UA. W 1996 głowice wróciły do kontrolujących je, a do 2001 zlikwidowano wyrzutnie, czyli ostatecznie rozmontowano infrastrukturę. Naiwna gawiedź dalej myśli, że UA miała "atom" i gdyby go nie oddała to historia potoczyłaby się innym torem. W rzeczywistości została rozegrana. Tak samo jest i teraz. Historia się nie rymuje tylko udziela ignorantom bolesnych lekcji..............Clown world.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki