Na Dolnym Śląsku trwają przeszukania w śledztwie ws. raportu „Polaków portret własny”, m.in. w nieruchomości Barbary Mróz-Gorgoń, ale także innych osób - przekazał w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.


Pod koniec sierpnia warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie raportu „Polaków portret własny” po zawiadomieniu posłów PiS i Rozwoju Plus.
Śledztwo dotyczy dwóch czynów:
- wyłudzenia dotacji oraz przekroczenia uprawnień
- niedopełnienia obowiązków w związku z rozliczeniem dotacji.
Pierwszy z czynów dotyczy wyłudzenia od Ministerstwa Sportu i Turystyki ponad 179 tys. zł dotacji na realizację zadania publicznego pod tytułem „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. Natomiast drugi czyn dotyczy przekroczenia uprawnień poprzez akceptację sprawozdania, rozliczenie i wypłatę ww. dotacji.
Raport „Polaków portret własny” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, byłej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, wywołał krytykę z powodu błędów i prawdopodobnego wykorzystania AI. M.in. ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności Łukasz Olejnik i związany z Instytutem Sobieskiego członek PiS Sebastian Meitz zarzucili autorce szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu.

W odpowiedzi autorka zaznaczyła, że raport był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Napisała, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy”; Ministerstwo Sportu i Turystyki również zaprzeczyło, by publikacja była objęta umową z resortem.
W związku z tą aferą Mróz-Gorgoń złożyła rezygnację ze stanowiska. (PAP)
mas/ kcz/





























































