Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział włoskiemu dziennikowi "Il Foglio", że według niego Donald Trump nie ma jasnych planów zakończenia wojny. Rozmowę z ukraińskim przywódcą przeprowadziła dziennikarka Cecilia Sala, która 8 stycznia została uwolniona z więzienia w Iranie po trzech tygodniach aresztu.


Na łamach sobotniego wydania gazety Zełenski odnosząc się do słów prezydenta USA o tym, że Władimir Putin musi skończyć wojnę przeciwko Ukrainie, bo inaczej będzie "gorzej" ocenił: "Kiedy Trump mówi +gorzej+, chodzi mu o to, że gorzej dla Rosji".
"Ważne jest, by od silnej osoby popłynął ten komunikat dla Putina" - dodał ukraiński przywódca podczas rozmowy w Kijowie.
Jego zdaniem Trump nie ma "jasnych, szczegółowych" planów zakończenia wojny na Ukrainie i doprowadzenia do pokoju.
"Prawie wszystko zależy od tego, co możemy uzyskać my Ukraińcy, by się chronić, byśmy nie popełnili znów błędów z przeszłości, i od Putina, czy chce zatrzymać inwazję" - ocenił prezydent. Zastrzegł następnie: "Ja myślę, że on nie chce".
Wyjaśnił również: "Nasza najnowsza historia jest powodem, dla którego nie jesteśmy więcej gotowi odstąpić czegoś, co do nas należy bez poważnej gwarancji pokoju w zamian". Podkreślił, że taką gwarancją jest NATO.

Przeczytaj także
"W zamian za rezygnację z naszej broni nuklearnej" - oświadczył, przywołując porozumienie z Budapesztu z 1994 roku - mamy wojnę".
Wołodymyr Zełenski zapytany o to, czy jego zdaniem istnieje inna gwarancja bezpieczeństwa niż NATO, na przykład - jak dodała Cecilia Sala - "wspólny pakt obronny z Wielką Brytanią, Polską i państwami bałtyckimi", odparł, że bez Amerykanów Europejczycy nie wzięliby na siebie obowiązku zatrzymania Rosji.
Stwierdził ponadto mówiąc o zamiarach premier Włoch Giorgia Meloni, która chce zbudować pomost między UE a Ameryką: "ten uprzywilejowany kanał dialogu z Trumpem może być przydatny dla Europy i mam nadzieję - także dla Ukrainy".
Wcześniej, w piatek, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że przywódca Federacji Rosyjskiej Władimir Putin próbuje manipulować wysiłkami prezydenta USA Donalda Trumpa, który deklaruje, że chce zapewnić pokojowe zakończenie trwającej od prawie trzech lat wojny między Kijowem a Moskwą.
Zełenski stwierdził, że szef wywiadu wojskowego przekazał na spotkaniu ukraińskiego dowództwa wojskowego informacje o "potencjale militarnym Rosji i gotowości Putina do kontynuowania wojny i manipulowania światowymi przywódcami".
"W szczególności (Putin) chce manipulować dążeniem prezydenta Stanów Zjednoczonych do osiągnięcia pokoju. Jestem przekonany, że żadne rosyjskie manipulacje już się nie powiodą" - podkreślił prezydent.
Przeczytaj także
Zdaniem Zełenskiego Rosjanie, wykorzystując drony, mogą przenieść terror do każdego innego kraju.
"W tej chwili rosyjskie drony uderzają w domy i infrastrukturę naszych obywateli, ale w każdej chwili Rosjanie mogą przenieść terror do każdego innego kraju (...) Wszyscy na świecie już widzieli, jak zmieniają się działania wojenne za sprawą dronów. Musimy świadomie i zasadniczo pozbawić reżimy takie jak Rosja takich możliwości terrorystycznych" - powiedział prezydent.
Zełenski stwierdził, że każdy dron, podobnie jak każda rosyjska rakieta, jest produkowany w oparciu o zagraniczne komponenty, bez których rosyjski terror nie byłby w ogóle możliwy. Dodał, że 31 dronów, którym Rosja atakowała zeszłej nocy, to około 2635 komponentów z innych krajów.
"Wszystkie dostawy jakichkolwiek komponentów do Rosji muszą zostać wstrzymane, aby zatrzymać ten terror. I dotyczy to nie tylko ochrony życia na Ukrainie" - podsumował szef państwa ukraińskiego.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ sp/
sw/ sp/



























































