Rzeczywiście, z wypowiedzi przedstawicieli resortu finansów wynika, że opłaty od importowanych samochodów całkowicie nie znikną. Trwają już prace nad wprowadzeniem podatku ekologicznego. Jednak Komisja Europejska też go kwestionuje.
Jak nas natomiast poinformowała dyrektor Teresa Jakutowicz z Ministerstwa Transportu, negocjacje z Komisji Europejską na temat obowiązkowych badań technicznych pojazdów używanych, importowanych z krajów UE nadal trwają. Zastrzeżenia Komisji budzi kwestia obowiązku przeprowadzenia tych badań, wobec braku takiego obowiązku w odniesieniu do pojazdów eksploatowanych w kraju. - Taka sytuacja jest postrzegana jako bariera w handlu wewnątrzwspólnotowym, naruszająca artykuł 28 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, dotyczący swobody przepływu towarów - wyjaśnia dyrektor Jakutowicz.
Strona polska przekonuje jednak, że badania są konieczne. - Badanie techniczne w obecnym kształcie nie jest czynnikiem hamującym import pojazdów używanych, a powoduje iż pojazdy dopuszczane do ruchu na terenie Polski spełniają wymagania bezpieczeństwa i ochrony środowiska oraz mogą być wprowadzone do krajowego systemu rejestracji pojazdów - przekonuje dyrektor Jakutowicz.
Dziennik Zachodni
(mu)



























































