Co najmniej 18 osób, w tym czterech policjantów, zostało rannych we wtorek rano w wyniku dwóch eksplozji w stolicy Syrii, Damaszku - poinformowało syryjskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Do eksplozji doszło w czasie, gdy wizytę w mieście składał prezydent Francji Emmanuel Macron.


Agencja Reutera podała za mediami syryjskimi, że oba ładunki eksplodowały w pobliżu hotelu, w którym Macron uczestniczył we wtorek w spotkaniach. Jednak prezydent Francji opuścił hotel wcześniej, udając się do pałacu prezydenckiego na rozmowy z tymczasowym prezydentem Syrii Ahmedem al-Szarą. Pałac Elizejski przekazał, że Macron nie słyszał eksplozji, gdy wyjeżdżał na to spotkanie.
Pierwszy z improwizowanych ładunków wybuchowych został umieszczony z zaparkowanym samochodzie, a drugi - w kontenerze na śmieci - podało ministerstwo spraw wewnętrznych. Do ataku doszło w ruchliwej okolicy między syryjskim ministerstwem turystyki a muzeum narodowym, po przeciwnej stronie ulicy niż hotel Four Seasons, w którym Macron spotykał się z przedstawicielami syryjskiego społeczeństwa obywatelskiego.
Two bombs exploded near the Damascus hotel where Emmanuel Macron was meeting civil society groups, Syrian state media said, but the French president's office said he did not hear the explosions and met Syrian President Ahmed al-Sharaa soon afterwards https://t.co/TTNqhx2sNm pic.twitter.com/2wWBziOanM
— Reuters (@Reuters) July 7, 2026
Pierwszy wybuch nastąpił wkrótce po tym, gdy konwój Macrona wyruszył w kierunku pałacu prezydenckiego. Drugi - kilkadziesiąt sekund później. Do eksplozji doszło obok karetki zaparkowanej na miejscu zdarzenia, gdzie zgromadziło się około dwudziestu osób.
Według źródła z ministerstwa spraw wewnętrznych, cytowanego przez oficjalną agencję Sana, służby bezpieczeństwa odkryły bomby, które wybuchły w momencie, gdy próbowano je rozbroić.
Dziennikarze agencji AFP zauważyli metalowe odłamki i ślady krwi na chodniku. Na miejscu zdarzenia zgromadzono liczne siły bezpieczeństwa, które blokują dostęp reporterom.

Prezydent Francji przybył do Damaszku w poniedziałek wieczorem. Jest to pierwsza wizyta przywódcy zachodniego mocarstwa od czasu dojścia do władzy koalicji islamistycznej w Syrii w grudniu 2024 r.
Biuro Macrona poinformowało, że harmonogram francuskiego prezydenta pozostał bez zmian i nie wprowadzono żadnych korekt w zaplanowanych na ten dzień spotkaniach. Jednym z kluczowych tematów, poruszanych podczas tej podróży, ma być odbudowa Syrii.
Wizyta Macrona podkreśla geopolityczną transformację Syrii pod rządami al-Szary, byłego dowódcy Al-Kaidy, który - dążąc do odbudowy kraju, zniszczonego w ciągu 13 lat wojny domowej - nawiązał bliskie stosunki z mocarstwami zachodnimi i bliskowschodnimi. Syryjski lider, należący do sunnickiej większości w kraju, zobowiązał się do zbudowania w Syrii nowego inkluzywnego ładu społeczno-wyznaniowego. Jego obietnica została jednak poddana próbie, gdy doszło do wybuchów przemocy, w których siły prorządowe ścierały się z członkami mniejszości religijnych i etnicznych - podkreśliła AFP. (PAP)
os/ rtt/



























































