REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zagranica dominuje na GPW. Spadek roli "Kowalskich"

2018-02-23 17:22
publikacja
2018-02-23 17:22

Udział inwestorów indywidualnych w obrotach był w zeszłym roku najwyższy od 5 lat. Ta na pozór dobra statystyka jest jednak słodko-gorzka, pierwsze półrocze zapowiadało bowiem lepszy wynik. Dodatkowo indywidualni wciąż nie mają startu do inwestorów zagranicznych, którzy zdominowali handel.

Zagranica dominuje na GPW. Spadek roli "Kowalskich"
Zagranica dominuje na GPW. Spadek roli "Kowalskich"
fot. Kacper Pempel / / Reuters

W 2017 r. inwestorzy indywidualni wygenerowali 16 proc. (+3 p.p. rdr) obrotów na Głównym Rynku akcji GPW. To najwyższy udział od 2012 roku, co jest niewątpliwym sukcesem. Niestety jednak, w pierwszej połowie 2017 roku udział inwestorów indywidualnych wynosił aż 18 proc. W drugiej połowie udział wyniósł zaś 14 proc., był więc aż o 4 p.p. niższy. W praktyce więc, choć GPW chwali się wzrostami roli indywidualnych, ta w rzeczywistości spadła. Nowością są bowiem tylko dane za II półrocze, te za I, a więc te dobre, znane były już sierpniu. Zamiast świętować, należy więc pochylić się nad odwróceniem się trendu.

fot. / / GPW

Największy udział w obrotach na Głównym Rynku akcji GPW w 2017 r., tak jak w poprzednich latach, mieli inwestorzy zagraniczni. Wygenerowali oni 53 proc. obrotów akcjami, tyle samo co w całym 2016 r. W II półroczu 2017 r. inwestorzy zagraniczni odpowiadali za 55 proc. obrotów - o 3 p.p. więcej niż w pierwszej połowie 2017 r.

Znaczącą rolę inwestorów zagranicznych nietrudno dostrzec na GPW. Przykładowo, gdy w Ameryce nie ma sesji, obroty na GPW spadają o połowę, albo nawet i mocniej. Oczywiście sytuacja na Wall Street ma przełożenie w zasadzie na wszystkie rynki finansowe świata, WIG20 – bo to w ten indeks głównie inwestuje zagranica – na humory Amerykanów jest ostatnio jednak bardzo wrażliwy.

Udział krajowych inwestorów instytucjonalnych wyniósł 31 proc., o 3 p.p. mniej niż w całym ubiegłym roku. W II półroczu 2017 r. wśród krajowych instytucji dominowały TFI (udział na poziomie 37 proc.). Na drugim miejscu uplasowały się podmioty świadczące usługi animatorów (28 proc.), na trzecim otwarte fundusze emerytalne (14 proc.). Te ostatnie niebawem mogą zniknąć i od sposobu przeprowadzenia zmian w systemie emerytalnym będzie zależało, czy statystyka ta będzie rosła, czy może jednak polscy gracze oddadzą jeszcze bardziej pole zagranicy.

Wakacje na giełdzie
fot. / / GPW

Inwestorzy indywidualni dominującą rolę odgrywają z kolei na rynku NewConnect. W 2017 r. odpowiadali za 76 proc. obrotów. Ich udział wzrósł o 3 p.p. wobec 2016 r. Inwestorzy zagraniczni odpowiadali za 8 proc. obrotów, a instytucje wygenerowały w tym okresie 16 proc. obrotów- o 3 p.p. mniej niż w całym ubiegłym roku. Warto dodać, że NewConnect jest z natury rynkiem bardziej ryzykownym i mniej płynnym, niewielka obecność dużych graczy więc nie dziwi.

fot. / / GPW

W 2017 r. krajowi inwestorzy indywidualni odegrali również dominującą rolę na rynku derywatów. Ich udział w wolumenie obrotów kontraktami terminowymi kształtował się na poziomie 51 proc. a opcjami – 46 proc. w całym 2017 r. Udział inwestorów zagranicznych wzrósł o 1 p.p. na kontraktach i aż o 13 p.p. na opcjach. Inwestorzy instytucjonalni zmniejszyli swój udział w obrotach kontraktami terminowymi i opcjami odpowiednio o 6 i 8 p.p., osiągając 30 proc. i 25 proc. łącznego wolumenu obrotów tymi instrumentami.

Instytucjonalni przeważają zaś na rynku obligacji. W 2017 r. ich udział w obrotach na Catalyście wyniósł 58 proc. Inwestorzy indywidualni byli odpowiedzialni za 39 proc. obrotów, a inwestorzy zagraniczni za 3 proc.

Adam Torchała

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
rekin1986
Guzik prawda bajer z naszą giełdą jest gdzie indziej

Lwia część akcji ma ceny odrealnione od ich rzeczywistej rynkowej wartości

Żeby zrozumieć jak należy wyceniać papier wartościowy trzeba zastosować prosty wzór

Cena papieru / przez dywidendę przy współczynniku 20 zaczynają się schody bo perspektywa
Guzik prawda bajer z naszą giełdą jest gdzie indziej

Lwia część akcji ma ceny odrealnione od ich rzeczywistej rynkowej wartości

Żeby zrozumieć jak należy wyceniać papier wartościowy trzeba zastosować prosty wzór

Cena papieru / przez dywidendę przy współczynniku 20 zaczynają się schody bo perspektywa zwrotu papieru za tzw odcięte kupony jest bardzo odległa przy 25 robi się gorąco tylko czekać kto pierwszy powie pas przy współczynniku 33 kupują tylko Ci którzy nie wiedzą co z kasą robić a nieruchomości to nie ich bajka z powodu małej płynności a przy współczynniku 50 to tylko wyprzedawać papiery by skorygować kurs do realnej wartości bo cel inflacyjny jest wyższy niż oczekiwana dywidenda

Nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi papieru wartościowego gdzie dywidenda nie pokrywa nawet inflacji o końcowym zysku nawet po odliczeniu podatku Belki ciężko mówić nie licząc ryzyka kursu samego papieru

W takie coś można by się bawić po każdej cenie pod warunkiem , że papier wartościowy ma swoje zabezpieczenie w kruszcu ile warte papiery z dnia kupna za tyle samo kruszec bez pokrycia w kruszcu granie na samą cenę papieru to jak chodzenie po lince grubości żyłki wędkarskiej tylko czekać aż się spadnie z wysokiego konia
abikra
Inwestor który chce zaryzykować woli ostatnio w Polsce wpłacić do funduszy obligacji. Zysk porównywalny a po co się denerwować jeśli nic z tego nie wynika?
dalejlama
Widząc jakie są obroty na GPW, jankesi którzy dysponują milionami mogą sami sterować kursami na Polskim podwórku i dlatego mamy to co mamy. Polska bieda może tylko dryfować razem z trendem.
sel
Zagraniczni dostają worki pieniędzy i jeszcze im dopłacają żeby za nie przejęli jak najwięcej wartościowych dóbr bo to trefny drukowany bilionami i bez pokrycia towar ..

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki