Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego tego typu praktyka okazała się być niezgodna z konstytucją. Sąd zastosował się do zasady równouprawnienia stron – ZUS i płatnik są stronami, które wzajemnie rozliczają należności z tytułu ubezpieczenia społecznego, zatem muszą być traktowane tak samo odnośnie terminów i sposobu zapłaty składek, a także zwrotu tych nadpłaconych.
Sprawa ma związek z przedsiębiorcą Ireneuszem N., który złożywszy wniosek o rozliczenie konta za lata 2001-2005 otrzymał odpowiedź, że ZUS nie ma obowiązku zwrotu nadpłaconych składek z powodu przedawnienia roszczenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych powoływał się przy tym na art. 24. ust. 7 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. To właśnie ten artykuł został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny. Co prawda przepis ten został zmieniony już w 2008 roku, ale niezgodność artykułu z konstytucją nastąpiła w momencie wejścia ustawy w życie, czyli w 1999 roku.
Zatem każdy przedsiębiorca, który spotkał się z odmową wypłaty nadpłaconych składek z tytułu przedawnienia, w okresie od 1999 do 2008, powinien jeszcze raz wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ten, oprócz zwrotu składki (nadpłaty) powinien wypłacić także odsetki. Należy pamiętać, że TK zakwestionował tylko przepis dotyczący okresu ubiegania się o zwrot nadpłaconej składki, a nie słuszności wystąpienia roszczenia.
ZUS jako państwowy monopolista nie ma żadnych skrupułów wobec swoich klientów, którymi bezpośrednio lub pośrednio jesteśmy my wszyscy. Fundamentem takiego postępowania jest traktowanie klienta z gorszej pozycji. ZUS ma bowiem świadomość, że wszyscy muszą wpłacać składki właśnie do niego. Jest to działanie, krótkowzroczne – aż dziw bierze, że ów przepis funkcjonował przez prawie 10 lat, a TK uchylił go dopiero dwa lata później.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Komentuje Rzecznik Prasowy ZUS, Przemysław Przybylski:
Trybunał Konstytucyjny nie ocenia prawidłowości działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, bo nie taka jest jego rola. Trybunał ocenia wyłącznie zgodność zapisów ustaw z ustawą zasadniczą. Natomiast ZUS zobowiązany jest do postępowania według aktualnie obowiązujących przepisów, więc dopóki te przepisy nie zostaną zakwestionowane nie mamy możliwości stosowania innych zasad.
























































