REKLAMA

Wysoka fala inflacji zatopiła Nasdaq

2021-05-12 22:05
publikacja
2021-05-12 22:05
Wysoka fala inflacji zatopiła Nasdaq
Wysoka fala inflacji zatopiła Nasdaq
fot. LUCAS JACKSON / / Reuters

Szokująco wysoki odczyt inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych najostrzej obszedł się ze spółkami wzrostowymi. Przeciążony walorami tego typu Nasdaq poszedł w dół o ponad 2% potwierdzając założenie, że wysoko wyceniane akcje są bardzo wrażliwe na zmianę stóp procentowych.

Takiego zaskoczenia w danych o inflacji nie pamiętają chyba najstarsi inwestorzy. Inflacja cenowa w Stanach Zjednoczonych była praktycznie niewidoczna (co nie oznacza, że jej nie było) przez  poprzednie 10 lat. Ale kwietniowy odczyt wszystko zmienia. Wskaźnik CPI podskoczył z 2,6% do 4,2% osiągając najwyższą wartość od 2008 roku.

Dane zszokowały ekonomistów, którzy w większości spodziewali się wyniku nieprzekraczającego 3,6%. Nie w tym jednak rzecz. Idzie o to, że tego inflacyjnego powiewu nie napędzały tylko ceny paliw i efekt niskiej bazy sprzed roku. Inflacja bazowa – czyli wskaźnik bez uwzględnienia żywności, paliw i energii – podskoczył o zdumiewające 0,9% mdm i wzrósł o 3,0% rdr. Tak wielkiego miesięcznego skoku „nie paliwowej” inflacji w Ameryce nie widziano od niemal 40 lat. To sygnał, że presja inflacyjna jest powszechna i grozi „odkotwiczeniem się” oczekiwań inflacyjnych konsumentów i producentów.

Taka sytuacja może zmusić Rezerwę Federalną do znacznie szybszego podniesienia stóp procentowych, choć jeszcze w marcu kierownictwo Fedu deklarowało, że nie zamierza tego uczynić przed rokiem 2024. A teraz może się okazać, że w obliczu tak szybkiego wzrostu cen i presji na płace (mimo oficjalnie dość wysokiego bezrobocia) politykę pieniężną trzeba będzie zacieśnić być może nawet jeszcze w tym roku. To scenariusz, jakiego jeszcze niedawno nikt na Wall Street nie brał pod uwagę.

- Dyskusja dotyczy tego, czy ta zwyżka inflacji jest przejściowa czy trwała. Sądzę, że jednak inflacja pozostanie z nami, dopóki koszty pracy i ceny surowców nie utemperują się – powiedział Peter Tuz z Chase Investment Counsel cytowany przez agencję Reuters.

Oczywiście przedstawiciele Fedu zapewne będą się zaklinać, że stopy jeszcze długo pozostaną na niemal zerowym poziomie, ponieważ inflacja jest „przejściowa”. Ale rynek „wie swoje”  i może wymusić ruch Rezerwy Federalnej poprzez wyprzedaż obligacji skarbowych. To zresztą powoli się dzieje.  W środę rentowność 10-letnich obligacji rządu USA wzrosła o ponad 6 pb., do 1,69%. To oczywiście wciąż śmiesznie niski poziom, lecz w nadmiernie zadłużonej gospodarce USA nawet próg 2% może się okazać nie do zniesienia dla wielu niezbyt rentownych (lub wręcz przynoszących regularne straty) korporacji.

Na spekulacjach odnośnie do szybszego wzrostu stóp procentowych najbardziej cierpią tzw. spółki wzrostowe. Czyli takie, których wysoka wycena zasadza się na oczekiwanym szybkim wzroście przepływów finansowych w odległej przyszłości. Gdy stopa dyskontująca owe przepływy idzie w górę, to wyceny takich biznesów maleją.

I właśnie to obserwowaliśmy na Wall Street. Przeważony takimi spółkami wzrostowymi Nasdaq poszedł w dół o 2,67%, schodząc do 13 031,68 pkt. Warto dodać, że trzy główne nowojorskie indeksy szły w dół przez całą sesję, nawet nie próbując niwelować strat. To już druga w tym roku taka słabość Nasdaqa, który w lutym doznał ostrej lecz krótkotrwałej korekty właśnie z powodu wzrostu rynkowych stóp procentowych. Teraz na wykresie powoli rysuje się wieszcząca głębsze spadki formacja podwójnego szczytu.

Tym razem przecena nie ominęła też spółek z „tradycyjnych” branż. Wśród 30 blue chipów przed przeceną uratowały się jedynie walory dwóch firm farmaceutycznych i Chevrona.  Średnia przemysłowa zanotowała spadek o niemal 2 %, obniżając się do 33 587,40 punktów. S&P500 zniżkował o 2,15%, kończąc dzień z wynikiem 4 062,99 pkt.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
ssmentek
Nie będzie znaczących podwyżek stóp procentowych w USA. Będzie za to dalszy wzrost inflacji. Ceny akcji też będą rosły tyle że ich realna wartość w słabnącym dolarze spadnie.
stachsgh
A później się dzieje tylko z rozmachem...
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
mooooo
W usa giełdę pompują na wariata a jak przyjdzie prawdziwy odczyt z ulicy to wielki szok.
vacarlus
ludzie nie wiedzą co zrobić z oszczędnościami, dywidendowe XTB rozwija się dzięki temu jak na drożdżach

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki