Sąd Rejonowy w Ostrowie Wlkp. skazał 18-latka za podjęcie przygotowań do wprowadzenia do obrotu fałszywych pieniędzy w kwocie 10 tysięcy złotych. Nastolatka skazano na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 4 lata – poinformował we wtorek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.
Ostrowski sąd oddał 18-latka pod dozór kuratora sądowego i wymierzył mu dodatkowo grzywnę w wysokości 2 tys. zł.
Mieszkaniec Ostrowa Wlkp. zamówił ponad 100 fałszywych banknotów o nominałach 50 i 100 złotych za pomocą sieci internetowej na jednym z portali, którego serwer znajdował się za granicą Polski. Sprawa wyszła na jaw, kiedy 18-latek dostał zawiadomienie na pocztę w Ostrowie Wlkp. w celu odbioru paczki. Tam poinformowano go, że za przesyłkę musi jednak zapłacić kilka tysięcy złotych. Mężczyzna chciał uregulować należność pieniędzmi z paczki i kiedy ją otworzył w okienku poczty, pracownicy zorientowali się, że banknoty są podrobione. Nastolatek poinformował, że rezygnuje z obioru paczki i otwartą zostawił na poczcie. Pracownicy o sprawie zawiadomili policję, która wszczęła śledztwo pod nadzorem ostrowskiej prokuratury.
"Ostrowianin przyznał się do winy, a biegli informatycy odtworzyli w jego komputerze historię korespondencji dotyczącą zamówienia fałszywek" – powiedział prokurator Maciej Meler.

W takcie postępowania mężczyzna złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Prokurator zgodził się na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 4 lata, 2 tysiące złotych grzywny i dozór kuratora. Jak wyjaśnił prokurator Maciej Meler, gdyby 18-latek przyjął pieniądze i został zatrzymany, to groziło mu od 5 do 15 lat więzienia.
Podczas śledztwa prokuratorzy ustalili też personalia osoby, która wydrukowała fałszywki. Wobec mężczyzny toczy się osobne śledztwo a grozi mu od 5 do 25 lat więzienia.
Autor: Ewa Bąkowska



























































