Sierpień to nie tylko czas wakacji, ale także przygotowań do szkoły. Właśnie w połowie tego miesiąca dla rodziców uczniów zaczyna się sezon największych zakupów. Prawie połowa z nich wyda na tegoroczną wyprawkę szkolną nie więcej niż 500 zł, ale jedynie 13 proc. zmieści się w kwocie dofinansowania „Dobry Start”, wynoszącej 300 zł – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Empiku.


Jak wynika z czwartej już edycji badania „Wyprawka szkolna”, zrealizowanego przez SW Research na zlecenie Empiku, szczyt zakupów rozpocznie się po 15 sierpnia. W tym roku prawie połowa (48 proc.) rodziców wyda na wyprawkę dla jednego ucznia do 500 zł. Niemal co trzeci przeznaczy na ten cel od 501 do 700 zł, a co piąty nawet ponad 700 zł. Jednak tylko 13 proc. ankietowanych deklaruje wydatki, które zmieszczą się w kwocie pokrywanej przez program „Dobry Start”, czyli do 300 zł.
Więcej niż ubiegłym roku na szkolne zakupy wyda 63 proc. opiekunów, głównie z powodu wyższych cen (83 proc.) i większych potrzeb dziecka (50 proc.).
Długopisy i zeszyty stacjonarnie, plecaki online
Okazuje się, że większość rodziców nie planuje zostawiać zakupów na ostatnią chwilę. Prawie 90 proc. zamierza skompletować wyprawkę jeszcze podczas wakacji, a 42 proc. rozpoczyna przygotowania nawet na miesiąc przed pierwszym dzwonkiem. Z kolei połowa zrobi zakupy w ciągu dwóch ostatnich tygodni sierpnia.
Opiekunowie szukają produktów do szkoły zarówno w sklepach, jak i online. W tym sezonie podczas zakupów stacjonarnych w mniejszym stopniu niż w poprzednich latach będą sugerować się ceną, a bardziej wygodą – zależy im na szerokim wyborze i dostępności wszystkiego w jednym miejscu. Za to od sklepów online wciąż oczekują przede wszystkim okazji cenowych i kompleksowej oferty.

– Już od kilku lat obserwujemy, że rodzice sprytnie poruszają się pomiędzy różnymi kanałami sprzedaży – mówi Ewa Strzelecka, dyrektorka kategorii pozawydawniczych w Empiku. – Drobne przybory i artykuły, takie jak długopisy, temperówki czy zeszyty, najchętniej kupują stacjonarnie, często z dziećmi. Jeśli mają już sprecyzowane oczekiwania i zależy im na przykład na konkretnym wzorze lub chcą zaoszczędzić czas, sprawdzają oferty sklepów online.
Dla rodziców ważna jakość, dla uczniów wygląd i moda
Okazuje się, że przy zakupie wyprawki szkolnej rodzice przywiązują dużą uwagę do jakości, trwałości, funkcjonalności i bezpieczeństwa produktów, ale również do wzorów. Natomiast zdaniem opiekunów dla uczniów cały czas najważniejszy pozostaje wygląd, a w drugiej kolejności aktualna moda. To się nie zmienia od czterech lat.
Jak wynika z badania, im młodszy uczeń, tym bardziej zależy mu na artykułach szkolnych z ulubionymi motywami lub postaciami, a im starszy – na konkretnej marce. Nastolatkowie przywiązują też dużo większą wagę do jakości wykonania.
Przyda się też biurko i lampka
Zakupy przed rozpoczęciem roku szkolnego dotyczą nie tylko przyborów do szkoły. Coraz więcej rodziców (39 proc.) planuje również wyposażyć pokój czy kącik do nauki ucznia. Dlatego też zamierzają kupić nowe oświetlenie, akcesoria do przechowywania, krzesła, biurka oraz sprzęt elektroniczny m.in. laptopy, tablety lub drukarki.
– Obserwujemy duży wzrost zainteresowania ofertą biurek oraz foteli i krzeseł biurowych. Jest on wyższy niż w poprzednim roku – odpowiednio o 70 i 60 proc. Rodzice przywiązują również coraz większą uwagę do odpowiedniego oświetlenia. Hitem, podobnie jak rok temu, są lampki „kreślarskie”, które dają ogromną elastyczność przy doświetlaniu blatów – twierdzi Ewa Strzelecka.
































































