Chociaż Fundusz liczy sobie już 20 lat, to wciąż niewiele o nim wiemy – słusznie zauważa w rozmowie z prezes UFG Anna Drozd z Bankier.TV. Tymczasem instytucję tę powołano w interesie samych ubezpieczonych. Do czynienia mają z nią przede wszystkim uczestnicy wypadku samochodowego, którego sprawca uciekł z miejsca zdarzenia albo nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC. Jednym z podstawowych zajęć Funduszu jest bowiem tropienie kierowców uchylających się od obowiązku tego ubezpieczeniowego obowiązku.
Na jaką pomoc możemy liczyć z ramienia UFG? – Fundusz jest swoistym brakującym ogniwem rynku ubezpieczeniowego – mówi prezes Wanat-Połeć. – Wypłaca odszkodowanie wtedy, kiedy pojazd nie był ubezpieczony albo kiedy szkodę wyrządzi niezidentyfikowany sprawca. Ale uwaga: – Ten, za którego my wypłacimy pieniądze poszkodowanym, musi następnie oddać je Funduszowi – przypomina szefowa UFG.
Rodzi się szereg pytań: Jak wnioskować o wypłatę roszczenia? Czy samodzielnie kontaktować się z Funduszem? Co robić w sytuacji, kiedy to UFG zwróci się do nas o wyjaśnienie kwestii OC? I wreszcie - co dalej z cenami OC? Odpowiedzi m.in. na te pytania w rozmowie z prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego - Elżbietą Wanat-Połeć.
mw / Bankier.pl
Zobacz też:
» 7 grzechów głównych ubezpieczycieli
» Obalamy mity na temat OC i AC
» Sprawdź, ile zapłacisz za komunikacyjne OC
» 7 grzechów głównych ubezpieczycieli
» Obalamy mity na temat OC i AC
» Sprawdź, ile zapłacisz za komunikacyjne OC

































































