Podstawowa wysokość bonifikaty nie zmieni się – nadal wyniesie 50 procent. Będą jednak dodatkowe bonusy: 5 procent, jeżeli mieszkanie będzie kupował kombatant, wdowiec lub wdowa po kombatancie; 5 procent jeśli lokator wprowadził się do mieszkanie co najmniej 5 lat temu; 10 procent gdy wprowadził się co najmniej 10 lat temu. Dodatkowe 5 procent bonifikaty będzie można dostać, gdy zapłaci się za mieszkanie od razu, bez rozkładania na raty.
Dla wszystkich lokatorów, którzy liczyli na rewolucyjne zmiany w wysokości opłat, ta propozycja może być wielkim rozczarowaniem. Jeśli uchwała zostanie przyjęta w takim kształcie, zamiast 30 tysięcy złotych zapłacą np. 25 tysięcy.
– Sukcesem jest już to, że udało się nam skierować na sesje jeden, uzgodniony ze wszystkimi klubami projekt. W pewnym momencie były trzy, oprócz radnych lewicy i prezydenta, swoje pomysły spisał jeden z radnych prawicy – mówi Edward Łuczycki, przewodniczący Rady Miejskiej Białegostoku. I jestem pewien, że w sprawie tej maksymalnej zniżki, będą jeszcze poprawki radnych, zgłoszone na sesji.
Głosowanie uchwały o bonifikatach odbędzie się 27 marca. Podczas tej samej sesji będzie rozpatrzona inna ważna dla lokatorów uchwała – o podniesieniu opłat za wywóz śmieci na wysypisko w Hryniewiczach, co dla mieszkańców oznacza podwyżkę opłat za wyrzucanie nieczystości.
Kurier Poranny
(tż)
Źródło:Kurier Poranny





























































