REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Wykształceni bezrobotni

    2019-04-11 09:10
    publikacja
    2019-04-11 09:10

    Mimo że większość bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy to osoby o stosunkowo niskim poziomie wykształcenia, to nadal niemałą grupę stanowią ci po studiach wyższych. Dyplom uczelni wyższej nie wykluczał również znalezienia się w grupie osób pozostających bez zatrudnienia powyżej 12 miesięcy.

    Wykształceni bezrobotni
    Wykształceni bezrobotni
    / FORUM

    Wykształcenie bezrobotnych

    Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w końcu 2018 roku 25,6 proc. ogółu bezrobotnych posiadało wykształcenie zasadnicze zawodowe, a 27,0 proc. gimnazjalne, podstawowe i niepełne podstawowe. Świadectwo ukończenia szkół policealnych i średnich zawodowych posiadało natomiast 22,0 proc., średnich ogólnokształcących – 11,3 proc. Dyplomem wyższej uczelni natomiast mogło pochwalić się 14,1 proc. bezrobotnych.

    Bezrobotni według poziom wykształcenia (w tys.)

    Okres

    Ogółem

    Wyższe

    Średnie zawodowe

    Średnie ogólnokształcące

    Zasadnicze zawodowe

    Gimnazjalne, podstawowe i niepełne podstawowe

    IV kw. 2010  r.

    1954,7

    204,7

    429,9

    213,1

    556,2

    550,8

    IV kw. 2015 r,

    1563,3

    200,2

    340,8

    164,6

    424,9

    432,8

    IV kw. 2018

    968,9

    136,9

    212,9

    109,1

    248,5

    261,9

    Źródło: oprac. własne Bankier.pl na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

    Co ciekawe w końcu 2018 r. znaczące różnice w poziomie wykształcenia osób bezrobotnych można było zauważyć w podziale na płeć. 56,2 proc. kobiet bezrobotnych posiadało wykształcenie średnie i wyższe, podczas gdy odsetek mężczyzn o tym poziomie wykształcenia wyniósł już tylko 36,0 proc.

    W IV kwartale 2018 r. liczba kobiet bezrobotnych z wykształceniem wyższym stanowiła 94,8 tys., natomiast mężczyzn – 41,7 tys.

    fot. / / GUS

    Według danych GUS-u najwięcej bezrobotnych z wykształceniem wyższym było zarejestrowanych w następujących województwach: mazowieckim (22,2 tys.), podkarpackim (12,8 tys.), małopolskim (12,2 tys.). Najmniej natomiast rejestrowało się w województwach: lubuskim (2,4 tys.), opolskim (2,8 tys.) i zachodniopomorskim (5,1 tys.).

    Długotrwale bezrobotni z wyższym wykształceniem

    Resort pracy podaje, że wykształcenie ma kluczowe znaczenie w kontekście poszukiwania zatrudnienia. – Im wyższy poziom wykształcenia, tym mniejsze prawdopodobieństwo znalezienia się w sytuacji długotrwałego bezrobocia, co nie oznacza, że samo posiadanie wyższego wykształcenia wyklucza długie pozostawanie bez pracy – czytamy w opracowaniu „Bezrobotni pozostający bez pracy powyżej 12 miesięcy”.

    Odsetek długotrwale bezrobotnych z wykształceniem wyższym był najniższy i wyniósł w końcu 2017 roku 43,3 proc. W pozostałych grupach, według danych MRPiPS, odsetek ten wzrastał do 62,6 proc. dla bezrobotnych z wykształceniem gimnazjalnym i poniżej.  

    Na koniec 2017 r. w urzędach pracy było zarejestrowanych 64,7 tys. osób długotrwale bezrobotnych z wykształceniem wyższym. Stanowili oni 10,9 proc. ogółu bezrobotnych pozostających bez zatrudnienia powyżej 12 miesięcy.

    11 kwietnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Walki z Bezrobociem

    Weronika Szkwarek

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (77)

    dodaj komentarz
    staryznajomy
    Cztery czerwone łapki? Od nierobów i intelektualnych i śmierdzących lenii!!
    staryznajomy
    Dziś nie ma pracy ten kto nie chce pracować albo nie nadaje się nawet do kopania dołków!
    grzegorzkubik
    Cejrowski powiedział, że trzeba zwolnić 300 tys nauczycieli. Tych aktywistów strajkujących. No i proszę. Mielibyśmy 300 tys wakatów dla absolwentów studiów.
    loosac
    I kto przyjdzie za tak psie pieniadze? xD

    Juz teraz sa gigantyczne problemy z obsadzeniem przez osobe z kwalifikacjami. Nigdy bym sie tak nie dal ponizyc za tak smieszne szmaciane pieniadze.
    hfjdj odpowiada loosac
    Jeszcze nie slyszalem zeby brakowalo nauczycieli.
    loosac odpowiada hfjdj
    Ja slyszalem, znam osoby zmuszane do 2 zmian bo nie ma komu.
    szefuf odpowiada hfjdj
    To mało słyszałeś. Może polonistów nie brakuje, bo nie mają alternatyw - skończysz filologię polską i co masz robić? Ale nauczycieli informatyki to już słabo. A co dopiero mówić o technikach i zawodówkach? Tam dopiero są braki. Te umiejętności są w cenie teraz i nikt nie pójdzie pracować za 2000 na miesiąc jak umie, na przykład, To mało słyszałeś. Może polonistów nie brakuje, bo nie mają alternatyw - skończysz filologię polską i co masz robić? Ale nauczycieli informatyki to już słabo. A co dopiero mówić o technikach i zawodówkach? Tam dopiero są braki. Te umiejętności są w cenie teraz i nikt nie pójdzie pracować za 2000 na miesiąc jak umie, na przykład, kłaść gładzie.
    hfjdj odpowiada szefuf
    A no to placmy teraz nauczycielom polskiego i historii tyle co informatykom ktorzy i tak nic nie umieja bo tylko tacy w szkolach ucza.
    loosac odpowiada hfjdj
    Ja mam na mysli elementarne rzeczy jak przedszkola: osoba ta 4 na 5 dni w tygodniu ma po 2 zmiany, bo inna nauczycielka odeszla. Rekrutacje są nieskuteczne bo nikt sie nie chce dac ponizac za pieniadze w panstwowce -a ci co chcą nie mają kwalifikacji.
    loosac odpowiada loosac
    Miałem na myśli "za tak marne pieniadze".

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki