REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wydatki publiczne najniższe w historii

Ignacy Morawski2017-07-25 08:01główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2017-07-25 08:01

Rola państwa w gospodarce rośnie i ma rosnąć – taki jest przekaz i cel rządu. Ale nie widać tego, wbrew pozorom, w wydatkach publicznych, rządowych i samorządowych razem wziętych. Ich wysokość w relacji do PKB jest najniższa w historii – w pierwszym kwartale spadła po raz pierwszy poniżej 39,5 procent. Oczywiście pierwszy kwartał zawsze jest niski, ale nawet po usunięciu czynnika sezonowego wydatki nigdy nie były niższe.

Wydatki publiczne najniższe w historii
Wydatki publiczne najniższe w historii
/ YAY Foto

Jak to możliwe, że wydatki są niskie jeżeli rząd wprowadził tak kosztowny program jak 500+? Odpowiedź na to pytanie jest akurat prosta. Wzrostowi wydatków socjalnych towarzyszy spadek wydatków inwestycyjnych. Dodatkowo pomogło przyspieszenie inflacji, które przejściowo szybciej podnosi nominalny PKB niż nominalne wydatki (na przykład w pierwszych miesiącach roku przeciętna emerytura i renta rosły wolniej niż sama inflacja).

fot. / / SpotData

Ale złożenie spadku wydatków tylko na karb niższych inwestycji publicznych byłoby błędem. Nawet jeżeli odejmiemy wydatki inwestycyjne, to dziś wydatki sektora finansów publicznych w relacji do PKB są niższe niż w przeszłości. W ostatnich czterech kwartałach wyniosły średnio 37,9 procent PKB, podczas gdy średnia za ostatnie dziesięć lat wynosi 38,7 procent PKB.

Rządom, obecnemu i poprzednim, udawało się trzymać wydatki w ryzach. Złożyło się na to wiele czynników, a jednym z głównych było ograniczenie dynamiki wynagrodzeń w sektorze publicznym. Dziś na wynagrodzenia wszystkich pracowników opłacanych przez instytucje publiczne wydajemy ok. 10 procent PKB, podczas gdy w przeszłości było to 11 lub nawet 12 procent. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Właściciel 7 Eleven chce wejść do Żabki. Kurs akcji mocno w górę
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
artur17
Spadają dotacje do ZUS i to całe wytłumaczenie niższych wydatków. Spada szara strefa, rosną płace, coraz mniej umów zleceń.
~Rychu
Wydatki w dłuższej perspektywie równają się podatkom. To super, że wydatki są niskie :)
trooper
Ale nie jest super, że spadają inwestycje, bez inwestycji np w infrastrukturę nie będzie rozwoju. Prywatny kapitał dróg i mostów nam nie zbuduje.
ciemny_lud
Nie ma się z czego cieszyć. Nic nie wskazuje na to, żeby mieli nam mniej zabierać. Problem polega na tym, że pieniądze z podatków wydają na kupowanie głosów 9czyli tzw. programy socjalne), a nie na inwestycje
~plebs
Panie z czym do ludzi. Ten narod nie potrafi policzyc ile jest vatu w chlebie
~QQQ
Właśnie widać ograniczenie dynamiki płac. Moja mama dostała w budżetówce podwyżkę... 20 zł.
kzabor
To niech pójdzie pracować w sektorze prywatnym, podobno bezrobocie już tylko 7,1%.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki