REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybory parlamentarne w Grecji. Zdecydowana wygrana Nowej Demokracji

2023-05-22 00:34
publikacja
2023-05-22 00:34

Niemal kompletne wyniki głosowania potwierdziły, że niedzielne wybory parlamentarne w Grecji wygrała Nowa Demokracja premiera Kyriakosa Micotakisa. Wszystko jednak wskazuje na to, że za nieco ponad miesiąc Grecy znów pójdą do urn. Frekwencja wyborcza wyniosła 61 proc.

Wybory parlamentarne w Grecji. Zdecydowana wygrana Nowej Demokracji
Wybory parlamentarne w Grecji. Zdecydowana wygrana Nowej Demokracji
fot. LOUIZA VRADI / /  Reuters / Forum

Po przeliczeniu niemal 100 proc. głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych Nowa Demokracja poprawiła nieco swój wynik z 2019 roku, kiedy zdobyła blisko 40 proc.

Również wynik centrolewicowego ugrupowania PASOK, który zdobył prawie 11,5 proc., jest uważany za dobry, zarówno przez komentatorów, jak i przez samo kierownictwo partii.

Największym rozczarowaniem okazał się rezultat największej partii opozycyjnej Syriza, która dostała nieco ponad 20 proc., choć w przedwyborczych sondażach dawano jej około 30 proc.

Były premier, lider Syrizy Aleksis Cipras, uznał wynik za „skrajnie negatywny”. Podkreślił on, że partia musi ocenić przyczyny porażki i przygotować się do następnych wyborów, które mogą odbyć się pod koniec czerwca lub na początku lipca.

Wakacje na giełdzie

Wynoszący 3 proc. próg wyborczy udało się przekroczyć również Komunistycznej Partii Grecji (KKE), która otrzymała 7,2 proc., oraz prawicowej i eurosceptycznej partii Greckie Rozwiązanie (4,5 proc.).

Bardzo dobry wynik Nowej Demokracji przekłada się na 146 mandatów w 300-osobowej izbie. Syriza będzie mogła liczyć na 71 miejsca, a trzeci PASOK na 41 mandaty. Komuniści zdobyli 26 miejsc, a Greckie Rozwiązanie – 16.

Prócz historycznego wyniku Nowej Demokracji, media zwracają uwagę na dobry wynik Komunistycznej Partii Grecji, która w porównaniu do wyborów z 2019 roku poprawiła swój wynik o około 2 proc.

Frekwencja wyborcza wyniosła 61 proc.

Analityk: zwycięstwo Micotakisa to kontynuacja stanowczego wsparcia dla Ukrainy

W kwestii pomocy dla walczącej z rosyjską agresją Ukrainy zwycięstwo Kyriakosa Micotakisa w niedzielnych wyborach parlamentarnych oznacza stanowcze i konsekwentne wsparcie dla Kijowa – ocenił w rozmowie z PAP Maciej Pawłowski, analityk zajmujący się Grecją, autor książki „Państwo notorycznego kryzysu”.

Micotakis prowadził aktywną politykę wsparcia Ukrainy w odpieraniu rosyjskiej agresji przekazując broń dla Kijowa. Zdaniem Pawłowskiego w przypadku zwycięstwa lewicowej Syrizy byłego premiera Aleksisa Ciprasa to wsparcie mogłoby być zagrożone.

Pod koniec października Cipras zdecydowanie skrytykował politykę Micotakisa w sprawie Ukrainy. Według niego zdecydowana postawa premiera była wychodzeniem przed szereg, a wysyłka broni na Ukrainę sprawiła, że „Grecja stała się aktywną graczem w tej wojnie”.

W ocenie Pawłowskiego zdecydowane zwycięstwo Nowej Demokracji premiera Micotakisa ma kilka przyczyn. „Sprawnie poradził sobie z pandemią koronawirusa tworząc rozwiązania podziwiane przez świat, jak na przykład otrzymywanie przepustek przez wiadomość SMS” – stwierdził analityk.

Wskaźniki ekonomiczne Grecji pokazują, że po kilkunastu latach kraj zaczyna wychodzić z kryzysu gospodarczego – dodał.

Ponadto według analityka Nowa Demokracja była lepiej przygotowana do przyspieszonych wyborów, dobrze przeprowadzając kampanię wyborczą. Z kolei wyborcy nie do końca uwierzyli w populistyczne obietnice Syrizy.

„W dobie globalnych problemów z inflacją obietnice Syrizy polegające na podwyżce wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, nie przekonały wyborców. Część z nich przestraszyła się ze takie działania tylko dodatkowo pobudza inflację” – stwierdził Pawłowski.

Po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych w niedzielę premier Kyriakos Micotakis stwierdził, że społeczeństwo oczekuje samodzielnej władzy Nowej Demokracji przez najbliższe cztery lata.

W związku z tym najprawdopodobniej pod koniec czerwca albo na początku lipca zostaną rozpisane nowe wybory z zastosowaniem innego systemu przeliczania głosów, który nagradza zwycięzcę dodatkowymi mandatami.

Z Aten Marcin Furdyna (PAP)

mrf/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
darius19
ooo!!! widze trolla "zoomek" z farmy Putlera. Pewnie chce nam opowiedziec o "wyborach" w Rosji? Kraju bandyckiego rezimu, ktory napada na slabszych sasiadow i ich wyniszcza
zoomek
Czym różni się nowa demokracja od starej demokracji? Inna rada kahalna rozkazuje?
jenak
Finlandia, Szwecja, Grecja, wszędzie triumfalny pochód konserwy.


W Grecji wynik jak wyżej, bo chciało się Mitsotakisowi wreszcie bronić granicy.

W Finlandii i Szwecji, podobnie, nadszedł czas otrzeźwienia po czasach kompletnego życia w świecie Dzieci z Bullerbyn. Że nie ma granic, że cały świat tu może spocząć.
Finlandia, Szwecja, Grecja, wszędzie triumfalny pochód konserwy.


W Grecji wynik jak wyżej, bo chciało się Mitsotakisowi wreszcie bronić granicy.

W Finlandii i Szwecji, podobnie, nadszedł czas otrzeźwienia po czasach kompletnego życia w świecie Dzieci z Bullerbyn. Że nie ma granic, że cały świat tu może spocząć...i wiele takich konceptów wprost z tej bajkowej powieści dla najmniejszych dzieci.

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki